Bałtyk pokonany wpław. Bartłomiej Kubkowski przeszedł do historii

Bałtyk pokonany wpław. Bartłomiej Kubkowski przeszedł do historii

Kilkadziesiąt godzin w zimnej wodzie zakończyło się wyjściem na plażę w Dziwnowie o własnych siłach. Bartłomiej „Foka” Kubkowski dokonał tego, czego wcześniej nie zrobił żaden człowiek. Wrocław ma w tej historii własny rozdział, a wyczyn pływaka ma także pomóc podopiecznym Fundacji Cancer Fighters.

  • 160 kilometrów między Szwecją a polskim brzegiem
  • Wyczyn pływaka zasilił zbiórkę dla dorosłych pacjentów
  • Pięć prób i droga, która prowadziła przez Wrocław

160 kilometrów między Szwecją a polskim brzegiem

Kubkowski rozpoczął próbę w piątek 31 lipca po szwedzkiej stronie Bałtyku. Po ponad 54 godzinach wysiłku dotarł do Dziwnowa. W niedzielę 2 sierpnia o godz. 19:59 wyszedł z wody po przepłynięciu 160 kilometrów.

Tym samym zapisał się w historii światowego pływania jako pierwszy człowiek, który pokonał Bałtyk wpław. Sukces przyszedł podczas piątej próby realizowanej w ramach projektu Baltic Ultra Swim. Przygotowania do tego przedsięwzięcia zajęły mu pięć lat.

Podczas przeprawy nie mógł dotknąć łodzi asekuracyjnej. Napoje i jedzenie otrzymywał z pokładu za pomocą specjalnego kija. O wyniku decydowały nie tylko jego wytrzymałość fizyczna i psychiczna, lecz także pogoda oraz decyzje zespołu wspierającego wyprawę.

Przed startem pływak pisał:

Poświęciłem temu projektowi ostatnie 5 lat swojego życia i zrobię wszystko, żeby stanąć na drugim brzegu.

Podkreślał również, że przeprawa oznacza walkę ze zmęczeniem, samotnością i własnymi ograniczeniami. Warunki na Bałtyku określał jako zimne, zmienne i nieprzewidywalne.

Wyczyn pływaka zasilił zbiórkę dla dorosłych pacjentów

Kubkowski zadedykował całe przedsięwzięcie wojownikom Fundacji Cancer Fighters, wspierającej osoby zmagające się z chorobą nowotworową. W poniedziałek rano na koncie zbiórki znajdowało się ponad 777 tys. zł. Kwota była aktualna o godz. 10:30.

Pieniądze mają tym razem trafić do dorosłych podopiecznych fundacji. Jej operacyjna siedziba znajduje się w Klinice Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu.

Od dzisiaj mówimy: do pięciu razy sztuka! Bartłomieju Kubkowski jesteś wielki! Napisałeś swoją historię, która zapamiętamy na zawsze!

Fundacja podziękowała osobom, które kibicowały pływakowi i wpłacały pieniądze. Jej przedstawiciele napisali, że „Foka” pokazał, iż nie należy się poddawać.

Z akcją łączy się także osobista historia sportowca. Jak powiedział w TVN24 prezes Cancer Fighters Marek Kopyść, Kubkowski był przed laty wolontariuszem na szpitalnym oddziale onkologicznym. W ubiegłym roku został również dawcą szpiku.

Pięć prób i droga, która prowadziła przez Wrocław

Tegoroczny sukces poprzedziły cztery nieudane podejścia. W ubiegłym roku pływakowi zabrakło 11 kilometrów, by osiągnąć cel. Wcześniejsze próby kończyły się na następujących dystansach:

  • w 2025 roku przepłynął 159 kilometrów i spędził w wodzie ponad 52 godziny,
  • w 2024 roku pokonał 71,6 kilometra, po czym przerwał z powodu trudnych warunków,
  • w 2023 roku przepłynął 116,8 kilometra,
  • w 2022 roku zakończył próbę po 115 kilometrach.

Z Wrocławiem Kubkowski związał się jako nastolatek. W wieku 16 lat przyjechał tu z Giżycka , ponieważ w rodzinnej miejscowości nie miał dostępu do długiego basenu potrzebnego do treningów. Przez cztery lata mieszkał w stolicy Dolnego Śląska i uczył się w Szkole Mistrzostwa Sportowego.

Dla mieszkańców Wrocławia ta historia ma więc podwójny wymiar. To nie tylko rekord przepłyniętej trasy, lecz także wsparcie zbiórki prowadzonej dla dorosłych pacjentów związanych z fundacją działającą przy „Przylądku Nadziei”.

na podstawie: UM Wrocław.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji