Sen, snajperzy i targ książek. Białoruska powieść w finale Angelusa

Sen, snajperzy i targ książek. Białoruska powieść w finale Angelusa

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

W finale Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus znalazła się książka, w której nocne bractwo somnambulików sąsiaduje z eksperymentem nad człowiekiem ze snu, a zwyczajny targ książek prowadzi do zaskakujących spotkań. „Tańce nad miastem. Trzy opowieści” Uładzimiera Arłoŭ łączą realizm codzienności z surrealną wyobraźnią. Wrocławski Dom Literatury zwraca uwagę na twórczość jednego z najpopularniejszych białoruskich pisarzy. Za polskie wydanie odpowiada Państwowy Instytut Wydawniczy, a przekład przygotował Bohdan Zadura.

  • Od nocnego bractwa do szwedzkiego targu książek
  • Białoruska proza między snem a brutalnością życia

Od nocnego bractwa do szwedzkiego targu książek

Książka składa się z trzech opowieści, których bohaterowie funkcjonują na granicy jawy i snu. W pierwszej grupa somnambulików prowadzi podwójne życie: za dnia pozostają sobie obcy, nocą tworzą tajemnicze bractwo. Druga historia koncentruje się na pisarzu prowadzącym doświadczenia z człowiekiem ze snu.

W trzeciej opowieści autor przewodnika turystycznego trafia na targ książek w niewielkim szwedzkim mieście. Te trzy fabuły nie tworzą prostego ciągu zdarzeń, ale łączy je przenikanie tego, co codzienne, z tym, co nadprzyrodzone.

Dla czytelnika oznacza to trzy różne punkty wejścia do tej samej literackiej rzeczywistości. Każda część ma własny pomysł i scenerię, dlatego książkę można odbierać zarówno jako zbiór osobnych historii, jak i spójną opowieść o ucieczce od zwyczajnego porządku.

Białoruska proza między snem a brutalnością życia

Arłoŭ jest prozaikiem, poetą, eseistą, dziennikarzem i nauczycielem. Jego utwory przełożono na ponad dwadzieścia języków. W „Tańcach nad miastem” wykorzystuje szerokie skojarzenia kulturowe i uważnie przygląda się obyczajom, ale nie odcina fantazji od realnego doświadczenia.

W opisanym świecie sen może przynieść chwilowe wytchnienie, jednak rzeczywistość pozostaje surowa. W książce pojawia się także obraz świata, w którym człowiek ginie od kul snajperów. Dzięki temu niezwykłe zdarzenia nie są oderwaną zabawą wyobraźni – wyrastają z napięcia między potrzebą ucieczki a świadomością zagrożenia.

Wrocławski Dom Literatury opisuje tę prozę jako jednocześnie europejską, tropikalną, magiczną i boleśnie realistyczną. Wśród literackich skojarzeń pojawiają się nastroje przywodzące na myśl twórczość Jorgego Luisa Borgesa i Gabriela Garcíi Márqueza, ale książka zachowuje własny ton, oparty na białoruskim doświadczeniu i obserwacji codzienności.

„Tańce nad miastem. Trzy opowieści” znalazły się w finałowej siódemce Angelusa 2026. Polskie wydanie Państwowego Instytutu Wydawniczego, przygotowane w przekładzie Bohdana Zadury, daje czytelnikom dostęp do prozy autora dotąd znanego przede wszystkim odbiorcom literatury białoruskiej.

na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji