Wiadukt nad Strzegomską coraz bliżej. Znikną rogatki, zyska dojazd na lotnisko

Wiadukt nad Strzegomską coraz bliżej. Znikną rogatki, zyska dojazd na lotnisko

FOT. Urząd Miasta Wrocław

Awaria rogatek na Strzegomskiej potrafi sparaliżować ruch w południowo-zachodniej części Wrocławia. Samochody stoją wtedy w stronę lotniska, Gądowianki oraz ulic Awicenny i Krzemienieckiej. Teraz pojawił się konkretny krok w stronę rozwiązania problemu – Rada Miejska poparła budowę wiaduktu kolejowego nad ulicą. To inwestycja, która ma zmienić nie tylko przejazd aut, ale także organizację komunikacji autobusowej i przyszłość tramwaju na Muchobór Wielki.

  • Radni poparli bezkolizyjne skrzyżowanie przy lotnisku
  • Buspas na Strzegomskiej ma przygotować trasę dla tramwaju
  • Wrocław przygotowuje kolejne bezkolizyjne przejazdy

Radni poparli bezkolizyjne skrzyżowanie przy lotnisku

Pomysł zastąpienia przejazdu kolejowego skrzyżowaniem dwupoziomowym był omawiany od lat. Przełom nastąpił w lipcu, gdy budowa wiaduktu przy ulicy Strzegomskiej trafiła do programu Polskich Linii Kolejowych dotyczącego poprawy bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych.

Rada Miejska zagłosowała za uchwałą popierającą realizację inwestycji. W uzasadnieniu wskazano, że obecne rozwiązanie utrudnia codzienne przejazdy mieszkańców i ogranicza dojazd do Portu Lotniczego im. Mikołaja Kopernika we Wrocławiu. Problem staje się szczególnie dotkliwy podczas awarii rogatek, gdy zamknięcie przejazdu powoduje zatory na kilku ważnych ulicach.

Likwidacja tego przejazdu i wybudowanie skrzyżowania dwupoziomowego jest to jedna z najważniejszych decyzji komunikacyjnych dla zachodniej części Wrocławia. Znacząco poprawi płynność i bezpieczeństwo ruchu, a tym samym wpłynie na poprawę jakości życia mieszkańców okolicznych osiedli oraz usprawni dojazd do Portu Lotniczego.

Tak argumentowała Paulina Tyniec-Piszcz, dyrektor Departamentu Infrastruktury i Transportu Urzędu Miejskiego Wrocławia. Bezkolizyjny przejazd ma ograniczyć ryzyko powstawania zatorów przy zamkniętych rogatkach i poprawić przewidywalność podróży na trasie prowadzącej w stronę lotniska.

Podczas sesji wyjaśniano również, dlaczego wybrano wiadukt kolejowy nad ulicą, a nie wiadukt drogowy nad torami. Druga opcja oznaczałaby przebudowę ronda i zjazdów, a także konieczność przeprowadzenia wywłaszczeń.

Budowa wiaduktu drogowego nad torami wiązałaby się z przebudowa ronda, zjazdów, wywłaszczeniami, byłoby to bardzo kosztowane i trudne przedsięwzięcie.

Buspas na Strzegomskiej ma przygotować trasę dla tramwaju

Wiadukt jest powiązany z planami rozwoju transportu publicznego na Muchoborze Wielkim. Od trasy autobusowo-tramwajowej przy Strzegomskiej niemal do końca Mińskiej ma powstać wydzielony buspas. Dzięki likwidacji przejazdu autobusy nie będą musiały czekać na przejazd pociągu, a czas przejazdu powinien stać się bardziej przewidywalny.

Koncepcja trasy ma być gotowa w drugiej połowie 2027 roku. Dopiero później będzie można przygotować projekt budowlany i zlecić roboty. Miasto zakłada, że buspas powstanie w 2029 roku, ale obecny etap oznacza jeszcze przygotowania projektowe, a nie rozpoczęcie budowy.

Trasa ma zostać zaprojektowana tak, aby w przyszłości można było poprowadzić tędy także tramwaj. Monika Kozłowska-Święconek, dyrektor Wydziału Mobilności Miejskiej Urzędu Miejskiego Wrocławia, wskazywała, że rozwiązanie autobusowo-tramwajowe pozwoliłoby później przedłużyć linię na Muchobór Wielki.

Planowana koncepcja obejmuje również:

  • przeprawę nad Ślęzą,
  • nowe przystanki,
  • chodniki,
  • obustronne i dwukierunkowe drogi rowerowe.

Oznacza to, że przebudowa przejazdu kolejowego ma znaczenie nie tylko dla kierowców jadących w stronę lotniska. Może także wyznaczyć przebieg przyszłej trasy transportu publicznego i poprawić warunki dojścia oraz dojazdu rowerem w rejonie Muchoboru Wielkiego.

Wrocław przygotowuje kolejne bezkolizyjne przejazdy

Strzegomska nie jest jedynym miejscem, w którym zaplanowano rozdzielenie ruchu kolejowego i drogowego. W przypadku ulicy Bardzkiej istnieje już porozumienie dotyczące wyniesienia linii kolejowej 285 na wiadukt. Dzięki temu projektowana trasa tramwajowa na Jagodno będzie mogła przebiegać bez kolizji z torami.

Wrocław ma pokryć połowę kosztów dokumentacji i połowę kosztów przebudowy. W Wieloletniej Prognozie Finansowej zabezpieczono na ten cel 20 mln zł. Polskie Linie Kolejowe odpowiadają za wybór projektanta i wykonawcy oraz procedury przetargowe. Przeniesienie ruchu pociągów na wiadukt zaplanowano na 2029 rok.

Na Maślicach ma natomiast powstać nowy przystanek kolejowy. Zaplanowano dwa perony o długości 200 metrów, tunel dla pieszych i rowerzystów oraz dojścia z pochylnią dla osób o ograniczonej możliwości poruszania się. Przystanek ma zostać połączony z węzłem przesiadkowym przy przyszłej pętli tramwajowej. Szacowany udział miasta wynosi 5 mln zł, z czego w pierwszym etapie samorząd ma pokryć 25 proc. kosztów projektu, czyli 500 tys. zł. Zakończenie zadania przewidziano do końca 2029 roku.

Trwają również uzgodnienia dotyczące Alei Poprzecznej. Przejazd kolejowo-drogowy na tej ulicy ma zostać zastąpiony wiaduktem drogowym nad linią kolejową nr 143. Polskie Linie Kolejowe przyznały na tę inwestycję 18,8 mln zł dofinansowania.

Warto podkreślić, że w ostatnim czasie faktycznie „kolej przyspiesza we Wrocławiu”. Miasto bardzo liczy na dalszą dobrą współpracę z kolejarzami, szczególnie jeśli chodzi o kompleksową rozbudowę wrocławskiego węzła.

Paulina Tyniec-Piszcz podkreślała, że powodzenie tych przedsięwzięć zależy od współpracy miasta z Polskimi Liniami Kolejowymi. W przypadku Strzegomskiej najważniejszy etap formalny został wykonany, lecz mieszkańcy na bezkolizyjny przejazd i związany z nim buspas będą musieli jeszcze poczekać.

na podstawie: UM Wrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji