Plac Społeczny stał się poligonem pomysłów. Warsztaty z gośćmi z Europy

Plac Społeczny stał się poligonem pomysłów. Warsztaty z gośćmi z Europy

FOT. UM Wrocław

Najpierw był spacer przez Promenadę Staromiejską, później kilka godzin pracy nad przyszłością jednego z najbardziej wymagających miejsc we Wrocławiu. Uczestnicy Placemaking Week Europe odwiedzili Plac Społeczny, poznali jego historię i rozmawiali o problemach tej przestrzeni. W warsztatach wzięli udział goście z różnych krajów, miejscy urzędnicy i osoby zaangażowane w poprawę jakości przestrzeni publicznych.

  • Spacer z Muzeum Architektury na Plac Społeczny
  • Zagraniczni goście przywieźli nowe spojrzenie na Wrocław

Spacer z Muzeum Architektury na Plac Społeczny

Warsztaty rozpoczęły się w Muzeum Architektury przy ulicy Bernardyńskiej. Stamtąd uczestnicy przeszli na Plac Społeczny, korzystając z trasy przez Promenadę Staromiejską. O historii tego miejsca, jego obecnym stanie i problemach opowiadał Łukasz Medeksza, zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Po spacerze przyszedł czas na pracę w grupach. Uczestnicy szukali pomysłów, które można wykorzystać przy zmianie Placu Społecznego. Spotkanie miało charakter warsztatowy – nie przedstawiono gotowego projektu przebudowy, lecz zebrano obserwacje i propozycje dotyczące dalszego kształtowania tego miejsca.

Hans Karssenberg, współzałożyciel Fundacji Placemaking Europe, zwrócił uwagę, że poprawa przestrzeni publicznych wymaga współpracy z mieszkańcami.

Wrocław już od kilku lat należy do sieci miast zajmujących się placemakingiem i wiemy, że miasto zrobiło już wiele w tej dziedzinie. Oczywiście przed miastem tej wielkości zawsze stoją nowe wyzwania.

Jak podkreślił, właśnie dlatego warsztaty zorganizowano na Placu Społecznym. W jego ocenie miejsce może potrzebować większej troski, a wspólna praca może pomóc lokalnym aktywistom w szukaniu rozwiązań.

Zagraniczni goście przywieźli nowe spojrzenie na Wrocław

Placemaking Week Europe zgromadził uczestników między innymi z Hiszpanii, Holandii i Meksyku. Zdaniem Łukasza Medekszy ich obecność daje możliwość spojrzenia na miejskie przestrzenie z innej perspektywy i wnosi do rozmowy nowe pomysły.

Druga, bardzo istotna, rzecz jest taka, że mnóstwo ludzi przyjechało do Wrocławia. Często są tu po raz pierwszy, a wyjeżdżają pod wielkim wrażeniem tego, jak to miasto wygląda i funkcjonuje.

Zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju Urzędu Miejskiego Wrocławia ocenił, że takie spotkania dostarczają energii do dalszej pracy nad przestrzeniami publicznymi. Zagraniczni uczestnicy poznają miasto, a po powrocie mogą dzielić się doświadczeniami związanymi z jego przemianami.

Dzień zakończyła wspólna kolacja w Czasoprzestrzeni z udziałem uczestników, organizatorów i przedstawicieli władz miasta. Za przygotowanie tradycyjnych polskich dań odpowiadała wrocławska Fundacja Mniej Więcej, założona przez szefów kuchni. Organizacja ratuje nadwyżki żywności przed zmarnowaniem. Spotkaniu towarzyszyła instalacja Adama Roigarta.

Piątek był ostatnim dniem Placemaking Week Europe we Wrocławiu.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji