[PIŁKA NOŻNA] Śląsk Wrocław – Lech Poznań 1:4 w PKO BP Ekstraklasie. Niewykorzystana szansa i bolesna porażka u siebie

[PIŁKA NOŻNA] Śląsk Wrocław – Lech Poznań 1:4 w PKO BP Ekstraklasie. Niewykorzystana szansa i bolesna porażka u siebie

W 24. minucie Śląsk mógł objąć prowadzenie, ale Jehor Macenko przegrał pojedynek sam na sam z Mateuszem Lisem. Siedem minut później trafili goście i sobotni mecz 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy zakończył się porażką Śląska Wrocław z Lechem Poznań 1:4. Dla wrocławian, którzy przed spotkaniem potrzebowali przełamania, to szczególnie dotkliwy wynik: była to ich czwarta przegrana z rzędu i ósmy kolejny mecz bez zwycięstwa.

Szansa Macenki, a potem gol Jagiełły

Na Stadionie Śląska Wrocław gospodarze mieli moment, który mógł nadać temu popołudniu inny kierunek. Macenko stanął przed Lisem w 24. minucie, lecz bramkarz Lecha wygrał ten pojedynek. Przy trudnej sytuacji Śląska w tabeli taka okazja miała swoją wagę. Zamiast prowadzenia wrocławian, przed upływem kolejnych dziesięciu minut był jednak gol dla poznaniaków.

W 31. minucie do siatki trafił Filip Jagiełło. Pomocnik Lecha zdążył wcześniej obejrzeć żółtą kartkę, ale to jego nazwisko znalazło się przy pierwszej bramce meczu. Śląsk schodził do szatni przy stanie 0:1. Tuż przed końcem pierwszej części kartki otrzymali jeszcze dwaj zawodnicy gości, Wojciech Mońka i Michał Gurgul.

Zespół Ante Šimundžy rozpoczął spotkanie w ustawieniu 3–4–1–2, z Grzegorzem Tomasiewiczem i Karolem Linettym w środku pola oraz Luką Marjanacem i Przemysławem Banaszakiem z przodu. Lech Nielsa Frederiksena grał w systemie 4–4–2. Dla gospodarzy ważniejszy od ustawień był jednak prosty bilans pierwszych 45 minut: stworzyli szansę na otwarcie wyniku, lecz to rywal wykorzystał swoją okazję.

Dwa gole rezerwowego w trzy minuty

Wrocławianie potrzebowali szybkiej odpowiedzi, a dostali kolejny trudny moment. W 50. minucie Pablo Rodríguez Delgado podwyższył prowadzenie Lecha na 2:0. Przy takim wyniku odrabianie strat stawało się coraz cięższym zadaniem. Śląsk próbował szukać nowych rozwiązań: w 61. minucie Malaly Dembélé zastąpił Marjanaca, a Adam Ciućka wszedł za Linetty’ego.

Najmocniejszy zwrot nastąpił jednak po zmianach dokonanych przez Frederiksena. W 60. minucie Patrick Wålemark zastąpił Roberta Gumnego, a już w 70. minucie zdobył bramkę na 3:0. Trzy minuty później trafił ponownie. Rezerwowy potrzebował zaledwie krótkiego występu, by dwukrotnie pokonać bramkarza Śląska i powiększyć straty gospodarzy do czterech goli. Trener Lecha przyznał później, że Szwed mógł zagrać tylko około pół godziny, bo dopiero dzień wcześniej odbył pełny trening z drużyną.

Wynik 0:4 nie był ostatnim słowem wrocławian. W 90. minucie Tomasiewicz zdobył bramkę po stałym fragmencie gry, ustalając rezultat na 1:4. Frederiksen ocenił, że jego zespół niedbale zagrał wtedy w obronie; mówił też, że część zawodników po przerwie reprezentacyjnej wyglądała na nie w pełni gotowych do gry. Nie zmienia to obrazu dnia dla Śląska. Gospodarze oddali cztery celne strzały przy pięciu Lecha, ale różnica w wykorzystaniu okazji okazała się ogromna. Goście mieli również więcej piłki, notując 60 procent posiadania.

Porażka pozostawia Śląsk z sześcioma punktami na 17. miejscu, podczas gdy Lech z dorobkiem 22 punktów objął prowadzenie w tabeli. We wrześniu, po dziewięciu kolejkach, wrocławianie także mieli sześć punktów, lecz zajmowali 15. pozycję. Sobotni mecz nie przyniósł więc ani przełamania, ani poprawy dorobku. Tym bardziej może boleć kibiców pamiętających poprzednie spotkanie tych drużyn: w marcu 2025 roku Śląsk wygrał u siebie 3:1. W pięciu ostatnich bezpośrednich meczach wrocławianie zwyciężali trzykrotnie.

Teraz drużynę Šimundžy czeka wyjazd do Motoru Lublin 17 października. To kolejna okazja, by przerwać serię bez wygranej, ale po sobotnim 1:4 trudno mówić o czymkolwiek innym niż pilnej potrzebie skuteczniejszej gry pod obiema bramkami.

Śląsk WrocławStatystykaLech Poznań
1Gole4
40%Posiadanie60%
4Strzały celne5
3Strzały niecelne5
7Strzały łącznie16
0Strzały zablokowane6
5Strzały w polu karnym12
2Strzały spoza pola4
3Rzuty rożne4
13Faule11
2Spalone3
2Żółte kartki4
0Czerwone kartki0
1Interwencje bramkarza2
341Liczba podań517
251Podania celne444
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły