Dolny Śląsk świętuje zakończenie roku szkolnego z lekcją historii w Prusicach

Dolnośląskie szkoły zakończyły rok szkolny 2024/2025 w wyjątkowej atmosferze. W Prusicach uczniowie i nauczyciele nie tylko pożegnali się z nauką, ale także odbyli podróż w czasie, poznając początki powojennej edukacji na Dolnym Śląsku.
- Prusice gościły wojewódzkie uroczystości zakończenia roku szkolnego
- Pawłów Trzebnicki przypomniał początki polskiej szkoły po wojnie
Prusice gościły wojewódzkie uroczystości zakończenia roku szkolnego
W Szkole Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza w Prusicach odbyła się oficjalna ceremonia zamykająca rok szkolny 2024/2025 dla tysięcy uczniów z całego Dolnego Śląska. To wydarzenie było nie tylko okazją do świętowania wakacji, ale także momentem refleksji nad wspólnym wysiłkiem uczniów, nauczycieli i rodziców.
To wyjątkowy moment podsumowania wspólnego trudu uczniów, nauczycieli i rodziców. Razem symbolicznie rozpoczynamy wakacje – radosny czas dla dzieci i młodzieży – mówiła Anna Żabska, wojewoda dolnośląska.
Organizatorami wydarzenia byli Dolnośląski Urząd Wojewódzki, Wojewódzkie Kuratorium Oświaty, Gmina Prusice oraz Centrum Historii Zajezdnia. Wspólne świętowanie zgromadziło licznych uczestników, którzy z entuzjazmem przyjęli zarówno oficjalną część uroczystości, jak i towarzyszące jej atrakcje.
Pawłów Trzebnicki przypomniał początki polskiej szkoły po wojnie
Druga część obchodów przeniosła uczestników do Pawłowa Trzebnickiego, gdzie przy dawnym budynku szkoły zaprezentowano wystawę poświęconą pierwszej powojennej polskiej placówce oświatowej na Dolnym Śląsku. To właśnie tam, zaledwie 8 km od Prusic, w kwietniu 1945 roku rozpoczęła się nauka w języku polskim, gdy Wrocław jeszcze trwał w ogniu walk.
Jeszcze płonął oblegany przez wojska sowieckie Wrocław, jeszcze trwały zaciekłe walki o Festung Breslau, gdy w szkole w podwrocławskim Pawłowie Trzebnickim rozpoczęła się nauka w języku polskim. Początki powojennej edukacji to nasza historia i jeden z elementów budowania tożsamości regionalnej. Warto o tym pamiętać. A szkoła w Pawłowie jest nam szczególnie bliska, ponieważ ławki, w których uczyli się jej pierwsi polscy uczniowie, stanowią element wystawy głównej w Centrum Historii Zajezdnia. Teraz każdy może w nich usiąść – dr Andrzej Jerie, dyrektor Centrum Historii Zajezdnia
Inicjatywa powstania tej szkoły była dziełem Anny Dawidowicz – nauczycielki, która po trudnych doświadczeniach wojennych zaangażowała się w odbudowę edukacji na tych terenach. Pierwszy rok szkolny objął trzy klasy i 30 uczniów, a lokalna społeczność aktywnie pomagała w przygotowaniu placówki do pracy – od sprzątania po wyposażenie sal lekcyjnych.
Ta historia przypomina o pionierskim duchu mieszkańców Dolnego Śląska i ich determinacji w tworzeniu fundamentów nowej rzeczywistości po II wojnie światowej.
Na podstawie: Urząd Wojewódzk
Ostatnie Artykuły

Antykabaret HAL0, HALO - TU POLSKIE RADIO rozgrzewa Wrocław wspomnieniami

Skradzione we Wrocławiu auta namierzone na Litwie - 31-latek zatrzymany

Panthers chcą zatrzymać katowicki pęd. Na Olimpijskim czeka twardy test

Pralka i zegar z Kątów Wrocławskich pamiętają wojenne losy mieszkańców

Zieleń stała się miejskim priorytetem. Wrocławianie mówią to wprost

Na Ślęży pojawią się psy, drony i quady. To tylko ćwiczenia służb

Melodyna 2026 - jury, które może wyłowić nowe głosy z Dolnego Śląska

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Brochów pod ruchem. Wiadukty i skrzyżowanie czeka duża przebudowa

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Szczepienia wracają do rozmów. W tle rosną fałszywe treści o zdrowiu

Śląsk Wrocław zaczął europejski debiut od pewnego 4–0. W Ankarze nie zwalnia tempa

