Kolędnicy znów w centrum Wrocławia - barwny przemarsz oraz warsztaty na Przedmieściu Świdnickim

Tłum przebranych postaci, stare melodie i gwar rozmów wypełniły brukowaną część miasta. We Wrocławiu tradycja kolędnicza pojawiła się w nowej, scenicznej odsłonie - z turoniem, diabłem i kozami maszerującymi ku Rynkowi. Uczestnicy łączyli śpiew z przypominaniem dawnych obyczajów, a przed samym przemarszem odbyły się warsztaty przygotowawcze. Relacja pokazuje nie tylko widowisko, lecz także proces, który stoją za nim.
- We Wrocławiu kolędowanie wróciło na starówkę
- Orszak i warsztaty w CAL na Przedmieściu Świdnickim pokazały przygotowanie i pasję organizatorów
We Wrocławiu kolędowanie wróciło na starówkę
Podczas wydarzenia II Wrocławski Orszak Kolędniczy przeszedł ulicami zabytkowego centrum. Wśród śpiewających pojawiły się postacie zaczerpnięte z tradycji ludowej - turoń, diabeł, koza - oraz osoby w mniej jednoznacznych przebraniach. Uczestnicy przypominali dawne pieśni, między innymi “Pójdziemy bracia w drogę z wieczora” i “Bóg wam zapłać, panie gospodarzu”, tworząc gwarne i radosne widowisko, które zatrzymywało przechodniów.
Wydarzenie odbyło się 3 stycznia 2026; orszak wyruszył sprzed siedziby Przed·Pokój H13 - Centrum Aktywności Lokalnej (ul. Świdnicka 43-45) i wkrótce dotarł do Rynku. Towarzyszyła mu swobodna formuła - dołączyć mógł każdy chętny, a marsz zmieniał się w uliczne śpiewanki i skrócone obrzędy kolędnicze.
Orszak i warsztaty w CAL na Przedmieściu Świdnickim pokazały przygotowanie i pasję organizatorów
Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie KAWKA. Przed przemarszem uczestnicy wzięli udział w warsztatach prowadzonych przez zespół JARGA z Zielonej Góry, które odbywały się w CAL na Przedmieściu Świdnickim. To nie tylko nauka śpiewu czy szycia kostiumów - to też przypominanie zwyczajów i sensów, które towarzyszyły kolędnikom od wieków.
Taka forma - warsztat, potem wspólny przemarsz - sprawia, że widowisko zyskuje spójność: kostiumy, choreografia i repertuar są przemyślane, a uczestnicy mają poczucie współodpowiedzialności za opowieść, którą prezentują.
Mieszkańcy często patrzą na takie wydarzenia jak na okazję do spotkania i rodzinnego wyjścia. Dla tych, którzy chcą w przyszłości dołączyć, warto wiedzieć, że praca przy orszaku zaczyna się jeszcze przed samym marszem - od warsztatów i prób. Ubranie się ciepło, zabranie termosu z ciepłym napojem oraz wygodnych butów ułatwia udział, a przyjście trochę wcześniej pozwala poznać przebrania i rytuały. Organizatorzy zwykle informują o miejscu spotkań i terminach prób przez swoje kanały - śledzenie ich ogłoszeń pomaga zaplanować udział w kolejnych edycjach.
II Wrocławski Orszak Kolędniczy pokazał, że średniowieczne inspiracje mogą funkcjonować dziś jako żywe, miejskie widowisko - takie, które łączy pokolenia i przypomina, że tradycja może być jednocześnie barwna i integrująca.
na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.
Ostatnie Artykuły

Wrocławskie płazy są bliżej niż się wydaje i potrzebują prostych gestów

Wrocławskie rejsy do Monachium znikają z rozkładu po decyzji Lufthansy

Wrocławskie zoo żegna Rafikiego – najstarszego samca żyrafy siatkowanej

Ponad 17 tysięcy kibiców i cisza, której we Wrocławiu nikt nie przewidział

Na Borek zajrzą ci, którzy chcą zobaczyć tramwaje od zaplecza

We Wrocławiu ruszają największe od dekady ćwiczenia służb i wojska

Wrocławska biblioteka na podium - i to za pomysły, które łączą ludzi

Wrocławska biblioteka rozkłada łupy na stole - książki, winyle i komiksy za 5 zł

Na Barlickiego 7 ruszył remont piwnic i dachu, a front czeka na projekt

Ognisko, auta w lesie i psy na szlakach - służby ruszyły na turystów

Siatkówka, pokaz samoobrony i wspólne emocje w Siechnicach

Wrocław zagląda do lustra urody - od Botticellego po rtęć

Wrocławska debata o odporności infrastruktury sprawdzi, co chroni miasto przed kryzysami

