Samochód wpadł do Odry - kierowca wydostał się z tonącego auta i dopłynął do brzegu

1 min czytania
Samochód wpadł do Odry - kierowca wydostał się z tonącego auta i dopłynął do brzegu

Samochód uderzył w barierki i wpadł do rzeki Odry; kierowca o własnych siłach wydostał się z pojazdu i dopłynął na brzeg. Do zdarzenia doszło wieczorem przy Mostach Mieszczańskich - policja wskazuje na niedostosowanie prędkości do zimowych warunków.

4 stycznia wieczorem na ul. Zyndrama z Maszkowic, w rejonie Mostów Mieszczańskich, kierujący stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg, uderzył w barierki ochronne i wjechał do rzeki Odry. Z informacji zawartych w materiale wynika, że w aucie nie było innych pasażerów.

Kierowca, 28-latek, o własnych siłach wydostał się z tonącego pojazdu i dopłynął do brzegu. Na miejsce dotarli funkcjonariusze, a Wrocławscy policjanci prowadzą wyjaśnianie okoliczności zdarzenia. Źródło podaje, że przyczyną była niedostosowana prędkość do warunków na drodze.

Policja apeluje o ostrożność i przypomina o zagrożeniach zimą - szczególnie o gołoledzi przy zbiornikach wodnych, mostach, wiaduktach i w zacienionych miejscach. Funkcjonariusze zalecają jazdę wolniej, ale jednostajnie, utrzymywanie właściwego odstępu między pojazdami oraz unikanie wyprzedzania i gwałtownych manewrów.

Wrocławscy policjanci przypominają też, że należy poruszać się z włączonymi światłami, że prędkość dopuszczalna nie zawsze oznacza prędkość bezpieczną oraz że piesi i rowerzyści powinni używać odblasków, które poprawiają widoczność i dają kierowcom cenny czas na reakcję.

na podstawie: Policja Wrocław.

Autor: krystian