Długołęka i Szczodre - pałac, kościół i kolej ukształtowały dwie wsie

Dwie sąsiadujące miejscowości noszą wspólną historię, choć każda znalazła inne źródło sławy. W jednym rzędzie stawy i kościelne pielgrzymki, po drugiej rezydencja, która przyciągała tłumy z Wrocławia koleją. Ta opowieść pokazuje, jak krajobraz, religia i kolej przeciągały losy Długołęki i Szczodrego na dwie różne strony tej samej mapy.
- Szczodre - pałac królewski, stacja i tłumy z Wrocławia
- Kościół św. Michała Archanioła - cud, kaplica i pielgrzymi
Szczodre - pałac królewski, stacja i tłumy z Wrocławia
Po prawej stronie drogi łączącej Wrocław z Oleśnicą stoi historia, która przez dekady decydowała o regionalnej sławie. W Szczodrem, dawnym Sibyllenort, rezydencję rozbudowano do takiej skali, że porównywano ją z angielskim Windsorem; jej najgłośniejszym mieszkańcem był Fryderyk August III (mieszkał tu w latach 1904-1932). W parku i wnętrzach zgromadzono dzieła sztuki i miśnieńską porcelanę, co sprawiało, że pałac stał się celem kilkudziesięciotysięcznych odwiedzin — nawet około 70 000 gości rocznie.
Rozwój turystyki wspierała linia kolejowa: stacja zbudowana w 1868 roku nosiła nazwę Sibyllenort i to jej istnienie w dużej mierze uzasadniało zatrzymywanie pociągów na tym odcinku. To tu bywały uroczyste odprowadzenia i przyjazdy znamienitych gości, a sama obecność pałacu wpływała także na życie sąsiedniej Długołęki.
Kościół św. Michała Archanioła - cud, kaplica i pielgrzymi
To w Długołęce religijne opowieści ukształtowały reputację wsi. Tradycja pielgrzymkowa sięga średniowiecza – wydarzenie z 1453 roku, związane z odnalezieniem hostii, dało początek kultowi i miejscu pamięci, przyciągającemu wiernych przez stulecia. Wizyta pary królewskiej w 1884 roku – króla Alberta i królowej Karoli – zaowocowała królewskimi darami: kaplicą, grotą wzorowaną na Lourdes i innym wyposażeniem świątyni. Pamiątki po tych darach, w tym obraz przedstawiający znany z kronik motyw cudu, można oglądać w kościele do dziś.
Źródła z pierwszej połowy XX wieku odnotowywały duże pielgrzymki — opisywały rytuał wyruszania z Wrocławia wcześnie rano i powroty tego samego dnia. Z czasem ruch pielgrzymkowy osłabł, ale sam kościół i kapłańskie tradycje pozostały istotnym elementem tożsamości Długołęki.
Wspólny krajobraz i teraźniejszość Wieś, która kiedyś miała wiele stawów, dziś zachowała ich zaledwie kilka — większość zasypano w latach 70. XX wieku. Mimo że Długołęka przed wojną była niewielka, w pierwszej połowie XX wieku liczyła ponad 700 mieszkańców (1935 rok) i prowadziła kilkadziesiąt gospodarstw (54 gospodarstwa przed wojną). Obecnie, obok zabytkowego kościoła i kilku historycznych budynków (nie wszystkie w najlepszym stanie), miejscowość ma przedszkole, szkołę podstawową, liceum, a także nowy ośrodek kultury – Motylarnia. Rozwój przedsiębiorczości i instytucji sprawił, że Długołęka pełni dziś funkcję centrum administracyjnego jednej z największych gmin wiejskich w kraju.
Historia jako zasób i wyzwanie Tam, gdzie pałac i kaplica przez stulecia przyciągały ludzi, dziś widać potencjał turystyczny i kulturowy, ale też konieczność troski o zachowane zabytki i krajobraz wodny. Zachowane obiekty i opowieści dają podstawy do lokalnych tras historycznych, a pamięć o kolei i stacji Sibyllenort może posłużyć do budowania narracji gminy wokół mobilności i dziedzictwa. Jednocześnie informacja o zaniedbanych budynkach przypomina o potrzebie działań konserwatorskich oraz współpracy mieszkańców i władz gminy nad utrzymaniem walorów, które przez wieki tworzyły tożsamość obu wsi.
Materiały źródłowe: prace Zbigniewa Frasa (we współpracy z Rainerem Sachsem i Romanem Stelmachem) “Dzieje gminy Długołęka” oraz Marlena Marmul-Sochacka “Długołęka wczoraj i dziś”.
na podstawie: Powiat Wrocław.
Autor: krystian

