Podszył się pod znajomego policjanta - BLIK odsłonił miejsce odbioru

2 min czytania
Podszył się pod znajomego policjanta - BLIK odsłonił miejsce odbioru

Przy bankomacie w Sosnowcu policjanci zatrzymali osobę, która miała odebrać pieniądze wyłudzone metodą na BLIK. Interwencja była efektem szybkiej reakcji funkcjonariusza, który rozpoznał próbę oszustwa w czasie wolnym od służby.

Policjant z Komisariatu Policji w Kątach Wrocławskich otrzymał na komunikator wiadomości z konta swojego znajomego. Nadawca prosił o pilną pomoc i przekazanie pieniędzy przy użyciu kodu BLIK. Konto znajomego okazało się wcześniej przejęte przez nieznane osoby.

Funkcjonariusz zadzwonił do prawdziwego znajomego, potwierdził swoje podejrzenia i postanowił kontynuować rozmowę, sztucznie wydłużając kontakt z oszustami. Generował kody BLIK, ale ich nie zatwierdzał. Gdy podczas finalizacji transakcji pojawiła się informacja o lokalizacji wypłaty - bankomat w Sosnowcu przy jednym z urzędów - powiadomił kolegów.

Na miejsce zostali zadysponowani funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji I w Sosnowcu. Przy bankomacie zatrzymano 15-latka. Przy nieletnim znaleziono znaczną ilość gotówki. Ustalenia policji wskazują, że tego dnia oszukanych tą metodą było więcej osób; sprawa ma charakter rozwojowy.

Wczoraj wobec młodego zatrzymanego Sąd Rodzinny w Tarnowskich Górach zdecydował o umieszczeniu go w schronisku młodzieżowym. Za udział w procederze będzie odpowiadał według Ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich.

Komenda Miejska Policji we Wrocławiu zwraca uwagę na rosnące wykorzystanie młodych osób w tego typu oszustwach i apeluje do rodziców oraz opiekunów, by kontrolowali, gdzie i w jaki sposób ich dzieci próbują zarabiać pieniądze.

na podstawie: Policja Wrocław.

Autor: krystian