Wrocławski rynek mieszkaniowy - stabilizacja, promocje i nadchodzące wzrosty

We Wrocławiu rozmowy o rynku mieszkaniowym nabrały intensywności: oferta jest wyjątkowo szeroka, deweloperzy walczą o klientów, a niższe stopy procentowe przyciągają chętnych. Ekspert rynku mieszkaniowego Piotr Wiak wskazuje, które sygnały gospodarczego tła warto obserwować — od podaży gotowych mieszkań po liczbę pozwoleń i wpływ potencjalnych spadków stóp na popyt. To nie tyle chwila decyzji, ile ocena tego, co za kilka lat będzie miało znaczenie.
- We Wrocławiu dużo ofert i negocjacyjna siła kupujących
- Po Euro2012 inwestycje komunikacyjne i zachodni Wrocław w centrum zmian
- Rynek wtórny, najem i inwestorzy poza Polską — różne strategie, różne sygnały
We Wrocławiu dużo ofert i negocjacyjna siła kupujących
Rynek wypełnia obecnie rekordowa podaż nowych lokali, co realnie wpływa na możliwości wyboru i warunki negocjacji. Według analiz dostępnych na rynku we Wrocławiu jest około 9 440 nowych mieszkań, czyli o 7% więcej niż rok wcześniej. Z tej puli gotowe do odbioru są prawie 2 200 lokali — to około 23% całej oferty, podczas gdy jeszcze rok-dwa temu udział gotowych mieszkań wynosił 12–13%.
Konsekwencje dla kupujących i rynku:
- Rekordowa podaż oznacza większe pole do negocjacji — rabaty, miejsca postojowe w cenie, częściowe wykończenie lub korzystne systemy płatności (np. 20/80).
- Stopy procentowe spadły do poziomu około 4%, co otworzyło drogę do wzrostu popytu — wobec możliwości obniżek do 3% napływ wniosków kredytowych wzrósł. W trzech ostatnich miesiącach 2025 roku złożono o 30% więcej wniosków niż rok wcześniej.
- W 2025 roku deweloperzy sprzedali 5 733 mieszkań i wprowadzili na rynek 5 841 — jednak w ostatnim kwartale sprzedaż przewyższyła podaż (1 686 sprzedanych wobec 1 497 wprowadzonych), notując skok o 15% wobec poprzedniego kwartału.
Ceny też mają swoją dynamikę: średnia cena nowych mieszkań właśnie wchodzących do oferty to 14 797 zł/mkw.; średnia cena transakcyjna ostatnich trzech miesięcy wyniosła 14 574 zł/mkw. (spadek o 4% kwartał do kwartału, ale +2% rok do roku); natomiast wszystkie dostępne dziś oferty mają średnio 15 141 zł/mkw. (+1,5% r/r). Wskaźnik podaży Wrocławia to około 5,5 kwartału — blisko granicy przesilenia.
Po Euro2012 inwestycje komunikacyjne i zachodni Wrocław w centrum zmian
Rozmowy o tym, gdzie warto kupować, często wracają do obszarów, które zyskały infrastrukturę komunikacyjną po wydarzeniach takich jak Euro2012. Zachodnie osiedla — Pilczyce, Gądów, okolice Lotniczej — zyskały dzięki inwestycjom w węzły przesiadkowe i stadion, co przekłada się na rosnące zainteresowanie deweloperów i kupujących. Deweloperzy akumulują banki ziemi i przygotowują kolejne projekty, choć tempo nowych rozpoczęć budów hamuje — wg danych GUS w 2025 roku rozpoczęto o 23% mniej budów niż rok wcześniej, a liczba pozwoleń spadła o 16%.
To oznacza, że chociaż plany inwestycyjne są duże, ich realizacja rozciąga się w czasie. Zapotrzebowanie na mieszkania w atrakcyjnych lokalizacjach może więc przyspieszyć wzrosty cen, jeśli popyt ponownie uderzy w rynek razem z powrotem inwestorów.
Rynek wtórny, najem i inwestorzy poza Polską — różne strategie, różne sygnały
Rynek wtórny nadal przyciąga kupujących szukających lokalizacji i stosunku jakości do ceny — około 50% deklaruje chęć zakupu mieszkania używanego, podczas gdy tylko 20% wybiera nowe lokale. Ten segment jest bardziej zwinny w negocjacjach, choć konkurencję zyskał dzięki 2 200 gotowym mieszkaniom na rynku pierwotnym.
Najem pozostaje stabilny — czynsze nie zareagowały gwałtownie w ostatnim roku, co ogranicza oczekiwania inwestorów co do wysokich stóp zwrotu. Jednocześnie część kapitału Polaków płynie za granicę: w 2024 roku Polacy kupili około 4 200 apartamentów w Hiszpanii, a w trzech kwartałach 2025 kolejnych 3 000, co pokazuje skłonność do dywersyfikacji inwestycji poza kraj. Z danych wynika, że kupujący z Wrocławia mogli odpowiadać za około 13% udziału sprzedaży w największych miastach, co w praktyce oznacza, że w jednym kwartale do 130 mieszkań kupowanych przez wrocławian może trafić na rynki zagraniczne.
Warto też pamiętać o skali oszczędności w kraju — Polacy trzymają na rachunkach i lokatach około 1,4 bln zł, a tylko w październiku zakładano lokaty na ponad 90 mld zł — to potencjalne źródło kapitału, które przy atrakcyjnych warunkach kredytowych może zasilić rynek nieruchomości.
Piotr Wiak — krótko o ekspercie Piotr Wiak to analityk rynku mieszkaniowego, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, z ponad 13 letnim doświadczeniem w sprzedaży i marketingu w branży deweloperskiej. Od dwóch lat prowadzi PWN Piotr Wiak Nieruchomości, doradzając klientom indywidualnym i wspierając procesy sprzedażowe deweloperów.
Kupować teraz czy czekać — co warto zapamiętać
Praktyczne wnioski z rozmów i danych są proste:
- Jeśli mieszkanie ma docelową lokalizację i budżet na jego zakup, czas na decyzję może być korzystny — oferta gotowych lokali daje realne możliwości szybkiego zamieszkania.
- Negocjacje i promocje były intensywne w III–IV kwartale 2025; to nadal pole do uzyskania dodatkowych korzyści, ale ich dostępność będzie zależeć od dalszej dynamiki popytu.
- Spadki stóp do poziomu około 3% mogą znacząco zwiększyć liczbę kredytobiorców i przywrócić inwestorów na rynek, co z kolei przełoży się na wzrosty cen w perspektywie kilku miesięcy.
- Przy ocenie opłacalności inwestycji warto zestawić koszty kredytu, dostępność gotowych mieszkań, perspektywę rozwoju danej dzielnicy oraz alternatywy inwestycyjne — krajowe i zagraniczne.
Dla mieszkańców i kupujących oznacza to jedno: decyzje nie powinny opierać się wyłącznie na prognozach medialnych, lecz na analizie lokalizacji, formatu mieszkania i własnych potrzeb finansowych — dziś oferta jest duża, a rynek we Wrocławiu daje możliwości, które warto rozważyć rozważnie.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Autor: krystian

