Hala Orbita zapełniła się smakami i rękodziełem – wyjątkowe targi pełne niespodzianek

2 min czytania
Hala Orbita zapełniła się smakami i rękodziełem – wyjątkowe targi pełne niespodzianek

W niedzielne popołudnie Hala Orbita zamieniła się w labirynt stoisk, zapachów i kolorów – od filcowych dodatków po czekoladę z robakami. Tłum przechadzał się między ręcznie robionymi torebkami a stoiskami z azjatyckimi przysmakami, a w powietrzu unosił się aromat rzemieślniczego piwa. Atmosfera była mieszanką rodzinnego targu i małego festiwalu smaków, gdzie każdy mógł znaleźć coś nieoczekiwanego.

  • Stoły pełne rękodzieła i smaków – co przyciąga na Targi Rzeczy Wartych Zachwytu
  • Wrocław na weekend pełen nietypowych odkryć

Stoły pełne rękodzieła i smaków – co przyciąga na Targi Rzeczy Wartych Zachwytu

W pawilonie dominowały przedmioty unikatowe — ubrania z autorskich kolekcji, torebki robione z grubych włóczek i drobne filcowe ozdoby. Obok stoisk z dekoracjami stały miejsca z jedzeniem: samosy i sushi kontrastowały z ryzykowną ofertą dla ciekawskich — czekoladą z dodatkiem jadalnych owadów oraz samymi owadami do skosztowania. Organizatorzy przypominali, że owady są „bogatym źródłem białka”, a część odwiedzających porównywała ich chrupkość do chipsów.

Rękodzielnicy chętnie opowiadali o technikach, z których korzystają, a stoiska z piwem rzemieślniczym przyciągały głównie dorosłych szukających lokalnych smaków. Całość miała charakter rynkowej eksploracji — nie tylko zakupu, lecz także poznawania nowych produktów i pomysłów na prezenty.

Wrocław na weekend pełen nietypowych odkryć

Praktyczne informacje dla planujących wizytę:

  • Data wydarzenia: 22 lutego
  • Godziny: targi były czynne do 18:00
  • Miejsce: Hala Orbita – ul. Wejherowska 34
  • Wstęp: dorośli 15 zł, dzieci i młodzież do 13 lat wstęp bezpłatny

Dla rodzin i osób szukających prezentów to miejsce okazało się wygodne – połączenie stoisk z detalami i punktów gastronomicznych pozwalało spędzić na miejscu kilka godzin. Dla tych, którzy wolą bezpieczne smaki, dostępne były też klasyczne przekąski i napoje bez eksperymentów. Fotografie z targów pokazywały różnorodność asortymentu i tłum odwiedzających, co sugeruje, że takie wydarzenia zyskują stałe grono odbiorców w mieście.

Mieszkańcy, którzy lubią odkrywać lokalne projekty i nietypowe produkty, mogli znaleźć tu zarówno praktyczne przedmioty codziennego użytku, jak i rzeczy bardziej konceptualne — od modowych detali po kulinarne nowości. Dla wielu to był weekendowy sposób na spotkanie ze znajomymi, przegląd nowości i próbowanie smaków, których nie spotyka się w stałej ofercie sklepów.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Autor: krystian