[PIŁKA RĘCZNA] WKS Śląsk Wrocław – AZS AGH Kraków 35:32 – Liga Centralna, kolejka 18
![[PIŁKA RĘCZNA] WKS Śląsk Wrocław – AZS AGH Kraków 35:32 – Liga Centralna, kolejka 18](/images/mecz/wks-slask-wroclaw-azs-agh-krakow-27022026-3532.webp)
WKS Śląsk Wrocław – AZS AGH Kraków 35:32. Wrocławianie wygrali ważne spotkanie w Lidze Centralnej i umocnili się na prowadzeniu w tabeli.
Wieczór 27 lutego 2026 roku przyniósł w hali wrocławskiej sporo emocji – i choć wynik wskazuje na względny spokój, mecz toczył się momentami w rytmie huśtawki nastrojów. U siebie, w barwach WKS Śląsk, szczypiorniści pokazali konsekwencję, która w tej fazie sezonu jest na wagę złota. Zwycięstwo pozwala utrzymać 1. miejsce w tabeli i 43 punkty, podczas gdy goście z Krakowa pozostają na 4. pozycji z 34 oczkami. Dla kibiców Wrocławia to kolejny powód do optymizmu – gospodarze zanotowali już piątą z rzędu wygraną, a strands of walki w tabeli robią się coraz ciekawsze, bo mecz mógł zadecydować o awansie jednej z drużyn do wyższej klasy rozgrywkowej.
Pierwsza połowa była z gatunku tych, które każą trzymać kciuki do ostatniej sekundy – wymiana ciosów, dużo walki w środku pola i nieustępliwa obrona obu ekip. AZS AGH nie przyjechał do Wrocławia po wyniki na wycieczkę; od początku stawiał opór, wykazując się dobrą organizacją w ataku pozycyjnym. Śląsk odpowiadał szybkimi kontrami i kilkoma gospodarczymi rzutami z dystansu, co utrzymywało wynik na styku.
Decydujący fragment po przerwie
Po przerwie tempo wzrosło, ale konkret przyniosła dopiero seria kilku trafień z rzędu ze strony Śląska. Gospodarze wykorzystali błędy gości, zamieniając przechwyty na szybkie akcje i stopniowo budując przewagę. AZS AGH próbował odpowiedzieć zmianami taktycznymi i rotacją składu, jednak to miejscowi dyktowali warunki przez większą część drugiej połowy. Kluczowy był fragment, w którym WKS odskoczył na kilka bramek i zmusił krakowian do goniącej roli – goście zwarli szyki, ale zabrakło już czasu i oddechu, by przechylić szalę.
Obrona i kontrataki kluczem do zwycięstwa
Decyzję o końcowym wyniku podjęła szczelność obrony Śląska na przestrzeni kilku ostatnich minut oraz skuteczność w kontratakach. Mimo że AZS AGH zdołał odrobić część strat i do końca podtrzymywał presję, to jednak brakowało mu ostatniego, przełamującego uderzenia. Kibice wrocławscy nie szczędzili oklasków – atmosfera momentami robiła się gorąca, co z pewnością dodało skrzydeł gospodarzom.
Dla WKS Śląsk Wrocław wynik 35:32 to nie tylko kolejne dwa punkty, ale też sygnał, że zespół potrafi wygrywać mecze o wysoką stawkę. AZS AGH Kraków pokazał charakter i przyjechał walczyć o miejsce w górnej części tabeli, lecz to nie wystarczyło, by dziś wygrać we Wrocławiu. Przed oboma drużynami jeszcze ważne rozstrzygnięcia w lidze, a każda zdobyta kropka może zadecydować o ostatecznym układzie na finiszu sezonu.
faktywroclaw | Wrocław
| WKS Śląsk Wrocław | Statystyka | AZS AGH Kraków |
|---|---|---|
| 35 | Bramki | 32 |
| 19:16 | I połowa | 19:16 |
| 1 | Pozycja | 4 |
| 43 | Punkty | 34 |
| WWWWW | Forma | LWWWL |
Autor: redakcja sportowa faktywroclaw.pl

