Kibic z racą zatrzymany na Tarczyński Arena - sąd wymierzył zakaz

FOT. Policja Wrocław
Wejście na stadion przerwała kontrola ochrony — przy jednym z kibiców przyjezdnych znaleziono race świetlne. Impreza masowa o podwyższonym ryzyku zgromadziła prawie 15 tysięcy osób, nad porządkiem czuwały służby z Wrocławia i regionu.
“W sobotę o godz. 19:30 na Stadionie Miejskim Tarczyński Arena policjanci zabezpieczali mecz piłki nożnej pomiędzy drużynami WKS Śląsk Wrocław a Odrą Opole. Spotkanie zostało zakwalifikowane jako impreza masowa o podwyższonym ryzyku. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwali funkcjonariusze z Wrocławia oraz z innych miast Dolnego Śląska. W trakcie meczu zatrzymany został jeden kibic przyjezdny, przy którym pracownicy ochrony ujawnili race. Za wnoszenie na teren imprezy masowej materiałów pirotechnicznych grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat, grzywna oraz zakaz stadionowy.”
- Komenda Miejska Policji we Wrocławiu
Policja i służby porządkowe zorganizowały zabezpieczenie meczu. W działania zaangażowani byli funkcjonariusze pionu prewencji, ruchu drogowego i operacyjnego Komenda Miejska Policji we Wrocławiu oraz policjanci z innych jednostek Dolnego Śląska. Funkcjonariusze prowadzili obserwację terenu, kontrolę tras przejazdu oraz działania mające usprawnić ruch wokół stadionu.
W relacji Policji pojawiają się dane statytsyczne: prawie 15 tysięcy kibiców na trybunach, w tym 670 sympatyków drużyny przyjezdnej, którzy dojechali między innymi zorganizowanymi pociągami. Przy wejściu na stadion pracownicy ochrony ujawnili przy jednym z kibiców nietypowe narzędzia zbrodni - race świetlne. Mężczyzna został ujęty na miejscu i przekazany policji.
Jak podaje Komenda Miejska Policji we Wrocławiu - “Za wnoszenie na teren imprezy masowej materiałów pirotechnicznych grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat, grzywna oraz zakaz stadionowy.” To jest powołanie się na kodeks czy ustawy wskazane w komunikacie służb.
Sprawa trafiła do sądu. Dziś, decyzją Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieście, zatrzymany został ukarany grzywną oraz otrzymał wymierzoną karę w postaci dwuletniego zakazu stadionowego. Nad całością działań policji czuwał Zastępca Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu młodszy inspektor Sławomir Kukuś, a komunikaty w sprawie przekazywała podkomisarz Aleksandra Freus.
Sytuacja pokazuje, że szybka reakcja ochrony i policji - szybki czas reakcji służb - zablokowała potencjalne zagrożenie dla kilkunastu tysięcy osób, ale fakt wniesienia pirotechniki na teren imprezy obnażył braki w przedmeczowej kontroli.
na podstawie: KMP Wrocław.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Hejt to nie anonimowy troll, to kolega z ławki. Jak naprawdę wygląda cyfrowe życie uczniów?

To nie jest już „internet”. To ich codzienność. Co naprawdę widzą młodzi w sieci?

Brochów pod ruchem. Wiadukty i skrzyżowanie czeka duża przebudowa

Nie żyje Łukasz Litewka - poseł Lewicy zginął w wypadku

Szczepienia wracają do rozmów. W tle rosną fałszywe treści o zdrowiu

Śląsk Wrocław zaczął europejski debiut od pewnego 4–0. W Ankarze nie zwalnia tempa

Duża awaria prądu na zachodzie Wrocławia. Bez energii prawie 30 ulic

Plan ogólny pod lupą mieszkańców. Padają pytania o działki i drogi

Fryderyki po raz pierwszy we Wrocławiu. NFM szykuje wielki wieczór

Uczniowie z powiatu stanęli do trudnego finału. Stawką były punkty i prestiż

Na uczelni we Wrocławiu ćwiczyli obronę przed agresorem pod okiem policji

Wrocław szuka szkłowych talentów - rusza nabór do Glass breaks free

Dług czynszowy da się zatrzymać. Lokatorzy komunalni dostaną kilka wyjść

