Pod Iglicą starocie i antyki znów rozstawiają własny świat

Pod Iglicą znowu zrobiło się gęsto od rzeczy, których nie znajdzie się na zwykłej półce w sklepie. Na stołach, skrzyniach i prowizorycznych ekspozycjach czekają meble, obrazy, ubrania, stare aparaty i nietypowe instrumenty, a każda z tych rzeczy niesie za sobą własny ślad czasu. Wrocławski Targ Staroci od lat ma tu swoją wierną publiczność, bo to nie jest tylko handel. To także spacer między historiami, które można zabrać do domu.
- Na stoiskach mieszają się stoliki, aparaty i przedmioty, które już dawno przestały być oczywiste
- W tych zakupach liczy się nie tylko przedmiot, ale i opowieść sprzedawcy
Na stoiskach mieszają się stoliki, aparaty i przedmioty, które już dawno przestały być oczywiste
W dniach 21 i 22 marca pod Iglicą rozłożył się kolejny Targ Staroci. Wśród najróżniejszych przedmiotów pojawiły się okrągłe stoliczki, instrumenty muzyczne, także te zaskakujące formą, ubrania, obrazy, sprzęt fotograficzny sprzed około pół wieku oraz drobne kolekcjonerskie znaleziska. Taki zestaw sprawia, że trudno tu mówić o zwykłym pchlim targu – to raczej otwarta wystawa rzeczy, które przetrwały kilka modowych i technicznych epok.
Dla wielu osób ważne jest właśnie to pierwsze wrażenie: coś, co na co dzień dawno zniknęło z mieszkań, nagle wraca w zasięg ręki. Zamiast identycznych produktów z seryjnej produkcji są przedmioty z charakterem, często nieidealne, ale przez to bardziej prawdziwe. Wrocław od lat traktuje ten targ jak stały punkt miejskiego kalendarza, a nie jednorazową ciekawostkę.
W tych zakupach liczy się nie tylko przedmiot, ale i opowieść sprzedawcy
Na takim targu równie ważna jak sama rzecz bywa historia, która do niej przylega. Handlarze często wiedzą, skąd pochodzi dany mebel, kto korzystał z przedmiotu albo jaką drogę przeszedł, zanim trafił pod Iglicę. To właśnie te opowieści sprawiają, że zakupy zamieniają się w małe odkrywanie miasta i jego dawnych domów, warsztatów czy prywatnych kolekcji.
Targ Staroci przyciąga tych, którzy szukają rzeczy z duszą, ale też lubią niespodzianki. Kto pojawił się tam w niedzielę 22 marca, nadal mógł wypatrzyć coś rzadkiego – od antyków po kolekcjonerskie drobiazgi, które z czasem zyskują wartość nie tylko materialną. I właśnie dlatego pod Iglicą wciąż zbiera się tłum tych, którzy wolą polować na przedmiot z historią niż na kolejny bezimienny zakup.
na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.
![]()
Ostatnie Artykuły

Pod ulicami Wrocławia są ślady mamutów. Ta mapa odkrywa ich więcej

Do kładki nad Widawą dojedzie się wygodniej. Nowa trasa przez las

Nocny remont Alei Wiśniowej. Dwie jezdnie dostaną nową nawierzchnię

Wybite szyby zamiast graffiti. Zniszczono wiatę na Jagodnie

Prokuratura doceniła policjantów z Wrocławia. Wyniki należały do najlepszych

Wrocławianie mogą bezpłatnie przećwiczyć pierwszą pomoc. Są miejsca

Awaria magistrali na Lotniczej. Wieczorem możliwe spadki ciśnienia

W piątek nie załatwisz spraw w urzędzie. Lista zamkniętych placówek we Wrocławiu

Wrocław zagra w „Dziady” - Narodowe Czytanie zmieni się w LARP

Święto Wojska Polskiego na Dolnym Śląsku. Dwa miasta i wiele atrakcji

Ponad 6 tysięcy roślin na Morwowej. Zielony efekt przyjdzie później

Pieczątki, wozy strażackie i kranówka. Piknik w Parku Szczytnickim

Dwa podwójne bilety do NFM czekają. Konkurs ma nietypową zasadę

Bluzki, bielizna i spodnie najczęściej trafiają do odpadów tekstylnych
Przydatne dane teleadresowe
- Akademia Wojsk Lądowych im. gen. Tadeusza Kościuszki - kontakt, kierunki studiów, zapisy
- Urząd Skarbowy Wrocław-Psie Pole - kontakt, godziny, wizyty, e-usługi
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 2 we Wrocławiu - kontakt, rejestracja, oferta
- Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu - kontakt, dyżurny, wydziały i sprawy administracyjne
- Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego we Wrocławiu - kontakt, godziny, zgłoszenia
- Urząd Skarbowy Wrocław-Śródmieście - kontakt, godziny, e-usługi i rejestracja wizyt
