Nocny atak na dwóch piłkarzy Śląska. Klub i policja mówią o działaniach

2 min czytania
Nocny atak na dwóch piłkarzy Śląska. Klub i policja mówią o działaniach

FOT. Urząd Miasta Wrocław

Wrocławski Śląsk znalazł się w centrum niepokojącej sprawy, która wyszła na jaw po nocnym ataku na dwóch zawodników. Patryk Sokołowski i Piotr Samiec-Talar trafili pod opiekę medyczną, a klub od razu włączył się w kontakt ze służbami. Policja zabezpieczyła już monitoring i zapowiada kolejne czynności.

  • Klub stanął przy zawodnikach i nie ujawnia szczegółów
  • Policja zabezpieczyła monitoring i szykuje przesłuchanie poszkodowanych

Klub stanął przy zawodnikach i nie ujawnia szczegółów

W komunikacie WKS Śląsk Wrocław podał, że do napaści doszło w nocy z 21 na 22 marca. Klub podkreślił, że obaj piłkarze otrzymują wsparcie i najważniejsze jest teraz ich zdrowie oraz bezpieczeństwo.

„Obaj piłkarze znajdują się pod opieką medyczną oraz otrzymują pełne wsparcie ze strony Klubu” – przekazał Śląsk.

W dalszej części oświadczenia klub zaznaczył, że pozostaje w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami i współpracuje przy wyjaśnianiu okoliczności zdarzenia. Na tym etapie nie ujawnia jednak dodatkowych informacji, tłumacząc to zarówno prywatnością zawodników, jak i dobrem postępowania.

Policja zabezpieczyła monitoring i szykuje przesłuchanie poszkodowanych

Wrocławska policja potwierdziła, że od niedzieli 22 marca prowadzi czynności w tej sprawie. Funkcjonariusze zabezpieczyli już nagrania z monitoringu, które mają pomóc w ustaleniu sprawców i odtworzeniu przebiegu nocnej napaści.

„Jesteśmy również w kontakcie z pełnomocnikiem klubu” – powiedziała podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Jak przekazała policja, w najbliższym czasie planowane jest także przesłuchanie pokrzywdzonych. To właśnie ich relacja, zestawiona z zapisem kamer, może okazać się najważniejsza dla dalszego biegu sprawy.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Autor: krystian