[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna – WKS Śląsk Wrocław – Grot Blachy Pruszyński Anilana 44:30. Lider z Wrocławia potwierdził klasę w 21. kolejce

2 min czytania
[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna – WKS Śląsk Wrocław – Grot Blachy Pruszyński Anilana 44:30. Lider z Wrocławia potwierdził klasę w 21. kolejce

W 21. kolejce Ligi Centralnej WKS Śląsk Wrocław pewnie pokonał Grot Blachy Pruszyński Anilanę 44:30. Wrocławianie, którzy przystępowali do meczu z pozycji lidera tabeli, od początku pokazali, że nie zamierzają zostawiać rywalom żadnych złudzeń, a sobotnie spotkanie tylko potwierdziło różnicę między zespołami w ligowej hierarchii.

Mecz we Wrocławiu miał wyraźny, jednostronny przebieg, choć goście przez pewne momenty starali się odpowiadać i szukać swoich szans w ataku pozycyjnym. Tyle że gospodarzom wychodziło niemal wszystko. Śląsk grał szybko, odważnie i konsekwentnie, a po każdej kolejnej serii skutecznych akcji coraz mocniej odjeżdżał przeciwnikowi.

Wrocławianie od razu przejęli inicjatywę

Przed pierwszym gwizdkiem różnica w tabeli była już spora. WKS Śląsk Wrocław miał na koncie 52 punkty i zajmował 1. miejsce, podczas gdy Grot Blachy Pruszyński Anilana plasowała się na 11. pozycji z 21 punktami. Na parkiecie ta przepaść też była widoczna. Gospodarze weszli w spotkanie z serią pięciu zwycięstw z rzędu, a goście przyjechali po serii czterech porażek w pięciu ostatnich meczach. Ten układ szybko zaczął układać się po myśli wrocławian.

Śląsk nie pozwolił rywalom rozwinąć skrzydeł, odcinając ich od rytmu i zmuszając do grania pod presją. Kiedy gospodarze przyspieszali, Anilana miała coraz większe problemy z utrzymaniem kontaktu. Wrocławianie sprawnie wykorzystywali każdą okazję, a ich atak regularnie kończył się bramką. Dla kibiców w stolicy Dolnego Śląska to był mecz, w którym zespół pokazał pewność lidera i nie oddał inicjatywy ani na moment.

Po przerwie Śląsk tylko dołożył kolejne trafienia

Po zmianie stron tempo nie spadło, a jeśli już, to tylko po to, by gospodarze jeszcze lepiej kontrolowali przebieg wydarzeń. Wrocławianie grali dojrzale, bez nerwowości, z chłodną skutecznością w ataku. Przy takim obrazie spotkania wynik rósł zgodnie z oczekiwaniami, a 44 zdobyte bramki najlepiej oddają, jak dobrze funkcjonował ofensywny mechanizm Śląska.

Goście zdołali uzbierać 30 trafień, ale nie byli w stanie realnie zagrozić gospodarzom. Dla wrocławian najważniejsze było jednak nie tylko zwycięstwo, ale też sposób jego osiągnięcia. Taki wynik wzmacnia pozycję lidera i daje kolejny sygnał reszcie stawki, że Śląsk w tej lidze nie zamierza zwalniać.

Po tej wygranej WKS nadal prowadzi w tabeli z dorobkiem 52 punktów, a różnica względem rywali z dolnej części zestawienia pozostaje bardzo wyraźna. Wrocławski zespół zrobił swoje i zrobił to przekonująco – właśnie tak gra drużyna, która celuje w pełną kontrolę nad sezonem.

WKS Śląsk WrocławStatystykaGrot Blachy Pruszyński Anilana
44Bramki30
21:14I połowa21:14
1Pozycja11
52Punkty21
WWWWWFormaLLLLW

Autor: redakcja sportowa faktywroclaw.pl