Cztery wrocławianki przywiozły srebro z futsalowych mistrzostw Europy Głuchych

W Poreču polskie futsalistki zagrały tak, jakby każda piłka ważyła więcej niż zwykle – i wróciły do kraju ze srebrem. W tym sukcesie mocno wybrzmiewa Wrocław, bo aż cztery zawodniczki reprezentacji Polski na co dzień grają w WKSN „ŚWIT” Wrocław. Dodatkowego smaku całej historii dodaje wyróżnienie dla Oliwii Gały, która została uznana za najlepszą młodą zawodniczkę turnieju.
- Polskie futsalistki zatrzymały się dopiero na finale
- Wrocławski Świt znów wyraźnie zaznaczył swoją obecność
Polskie futsalistki zatrzymały się dopiero na finale
Mistrzostwa Europy Głuchych w futsalu rozegrano w chorwackim Poreču w dniach 9–22 marca 2026 roku. Reprezentacja Polski kobiet przeszła przez turniej pewnym krokiem, notując cztery wygrane i meldując się w finale jako jedna z najmocniejszych drużyn całych rozgrywek.
Na finiszu lepsza okazała się Anglia, która wygrała 2:0. Polki wróciły jednak z medalem i potwierdziły, że należą do europejskiej czołówki. W takim turnieju nie chodzi tylko o wynik końcowy – równie ważne są odporność, współpraca i umiejętność utrzymania wysokiego tempa przez kolejne mecze, a te elementy zadziałały po stronie biało-czerwonych bardzo wyraźnie.
W kadrze znalazły się cztery zawodniczki związane z WKSN „ŚWIT” Wrocław:
- Maria Dydymska
- Oliwia Gała
- Klaudia Łasicka
- Lidia Maziarz
Szczególnie głośno zrobiło się o Oliwii Gali, która odebrała tytuł najlepszej młodej zawodniczki mistrzostw. To wyróżnienie pokazuje, że wrocławski klub nie tylko dostarcza reprezentantki, ale też realnie współtworzy nowe pokolenie zawodniczek gotowych do gry na międzynarodowym poziomie.
„Drużyna wywalczyła srebrny medal Mistrzostw Europy, potwierdzając swoją przynależność do ścisłej czołówki europejskiej” – ocenił Maciej Jacyna, prezes WKSN ŚWIT Wrocław.
Wrocławski Świt znów wyraźnie zaznaczył swoją obecność
Sukces kobiecej kadry nie jest jedyną dobrą wiadomością z chorwackiego turnieju dla wrocławskiego środowiska futsalowego. W rywalizacji mężczyzn Polska zajęła piąte miejsce, a w zespole również nie zabrakło zawodników Świtu. Wystąpili w nim Gracjan Jaschik, Michał Łysiak, Szymon Nowicki oraz Adam Żurek.
Panowie zakończyli turniej z bilansem czterech zwycięstw i dwóch porażek. Najbardziej bolesny był ćwierćfinał z Turcją, zakończony bezbramkowym remisem 0:0 i serią rzutów karnych przegraną 3:5. Później Polacy pokazali jednak charakter, ogrywając Portugalię 8:2 i Czechy 7:3, co pozwoliło zamknąć mistrzostwa na piątej pozycji.
Dla Wrocławia to ważny sygnał, bo Świt od lat pozostaje miejscem, w którym sport osób niesłyszących nie jest dodatkiem do kalendarza, lecz realnym zapleczem kadry narodowej. Z takiego klubu nie wraca się z pustymi rękami – wraca się z medalami, doświadczeniem i nazwiskami, które coraz mocniej wybrzmiewają poza miastem.
na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.
Ostatnie Artykuły

Sobótka szykuje się na bruk i szuter, a peleton wraca pod Ślężę

Wrocław szykuje kolejne węzły przesiadkowe, a jeden działa już jak wzór

Wrocław czeka na Billa Minskera, który po wypadku wraca do studentów

„Odra” w kwietniu bierze świat za bary - od chciwości po poezję

Wrocławska noclegownia i śmiertelne pobicie - jeden z napastników już w areszcie

Cztery wrocławianki przywiozły srebro z futsalowych mistrzostw Europy Głuchych

Na wrocławskich stacjach paliwo spadło wyraźnie i od razu widać różnicę

Smardzów pobiegnie dla dzieci, a najmłodsi staną na własnym starcie

Młodzież we Wrocławiu zbudowała porozumienie ponad granicami gmin

Wrocław nagradza pary, które przez pół wieku zbudowały własną historię

Z Wrocławia do Krzyżowej ruszyła rozmowa o pamięci i przyszłości polsko–niemieckiej

Nowa Rada Kobiet zaczęła od zdrowia i pierwszych decyzji

WOŚP znów zebrała fortunę, a suma wszystkich finałów robi ogromne wrażenie

