Szermierz odzyskał szpadę, a Wrocław uruchamia sezon fontann

Wrocławskie fontanny zaczynają pracować jedna po drugiej i od razu robi się jaśniej, lżej, bardziej wiosennie. Na placu Uniwersyteckim Szermierz znów stoi w pełnej okazałości, z odzyskaną szpadą, choć wiadomo, że ten rekwizyt długo na swoim miejscu nie bywa. Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta włącza w mieście dziewięć fontann, ale wcześniej każda z nich musiała przejść przegląd i czyszczenie instalacji. To jeden z tych momentów, kiedy Wrocław wyraźnie przechodzi z zimowego trybu w sezon spacerów.
- Szermierz znów stoi dumnie na placu Uniwersyteckim
- Dziewięć miejskich fontann już pracuje albo ruszy lada dzień
- Woda wygląda lekko, ale w środku działa zamknięty obieg
Szermierz znów stoi dumnie na placu Uniwersyteckim
Najbardziej rozpoznawalna wrocławska fontanna znów przyciąga uwagę. Szermierz, który stoi przy placu Uniwersyteckim, został uruchomiony wraz z początkiem sezonu fontannowego i odzyskał szpadę, czyli element, który regularnie znika z jego dłoni.
Ta postać od lat żyje własnym, trochę przewrotnym życiem. Bywa przebierana, bywa okradana, a mieszkańcy i przechodnie przyzwyczaili się już, że młodzieniec częściej niż inne miejskie pomniki staje się bohaterem drobnych żartów i cudzych pomysłów. Najczęściej jednak wraca do swojej podstawowej roli – ma po prostu zdobić plac i przypominać, że jest to jedna z najstarszych fontann we Wrocławiu. Powstała w 1904 roku.
Warto też pamiętać, że kilka lat temu Szermierz przeszedł poważniejszą naprawę. Wymieniono wtedy nieckę wykonaną z różowego marmuru, bo poprzednia przeciekała. To nie była kosmetyka, tylko duża robota pod ziemią i wokół samej fontanny – z demontażem płyt dennych, odwiertami geologicznymi sięgającymi 10 metrów i uporządkowaniem całego układu zasilania pomp.
Dziewięć miejskich fontann już pracuje albo ruszy lada dzień
Za wodne instalacje odpowiada Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta. Zanim puścił wodę, musiał sprawdzić stan techniczny i oczyścić całe układy. Część fontann już działa, przy jednej trwa jeszcze rozruch, a pozostałe mają ruszyć w najbliższych dniach.
Fontanny pod opieką ZDiUM to:
– Zdrój na Rynku
– Smoki na pl. Solnym
– Szermierz na pl. Uniwersyteckim
– alegoria Walki i Zwycięstwa na pl. Jana Pawła II
– fontanna na pl. Orląt Lwowskich
– fontanna przy kościele Marii Magdaleny przy ul. Szewskiej
– fontanny przy Wybrzeżu Wyspiańskiego
– fontanna przy ul. Oławskiej
– fontanna na ryneczku starego Psiego Pola
Już uruchomione są m.in. Zdrój, Szermierz, fontanny przy kościele Marii Magdaleny, na Psim Polu i na pl. Solnym. Przy ul. Oławskiej trwa rozruch, a reszta ma dołączyć wkrótce. Dla miasta to sygnał czytelny także poza ścisłym centrum – tam, gdzie fontanna jest punktem spotkań albo zwykłym przystankiem w drodze, sezon robi się po prostu bardziej odczuwalny.
Woda wygląda lekko, ale w środku działa zamknięty obieg
Choć fontanny tworzą przyjemny obraz, woda w nich nie jest przeznaczona do picia ani do kąpieli. Krąży w obiegu zamkniętym i zawiera środki chemiczne potrzebne do utrzymania instalacji w dobrym stanie.
To ważna rzecz szczególnie wtedy, gdy robi się cieplej i okolice fontann zaczynają przyciągać więcej osób. Wrocławskie instalacje mają przede wszystkim zdobić przestrzeń i podkreślać rytm miasta, a nie pełnić funkcję miejskich źródeł. Właśnie dlatego ich uruchomienie zawsze poprzedza przegląd techniczny, który dla przechodniów pozostaje niewidoczny, ale bez niego sezon po prostu nie mógłby ruszyć.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Ostatnie Artykuły

Meta Ads vs Google Ads dla e-commerce — co wybrać i kiedy?

Wycieczka do Pragi z Jeleniej Góry. Z biurem podróży czy na własną rękę?

Kwiecień na Dolnym Śląsku pędzi od babeczek po biegi i targi

Film o strażnikach pamięci wraca na antenę TVP3 Wrocław

Uczniowskie eseje weszły na scenę i pokazały Wrocław z zupełnie innej strony

Kwiecień w Rynek58 - bezpłatne spotkania, kino i planszówki w jednym

Streetbus zamknął sezon z tysiącami posiłków i setkami godzin w trasie

Zamkowa stanęła po potrąceniu pieszego, a tramwaje wróciły dopiero wieczorem

Biznesowy Klub Książki sięga po „Maniaka” i miesza biznes z literaturą

Na Stadionie Olimpijskim nie liczyły się bramki, tylko dziecięca radość

Szermierz odzyskał szpadę, a Wrocław uruchamia sezon fontann

George Sand wraca do Wrocławia - wieczór, który miesza literaturę i emocje

Filip Zawada we Wrocławiu - wieczór, który miesza książki, muzykę i miasto

