Antykabaret w Mleczarni znów zagrał po swojemu - Wrocław słuchał M/S OSSOLIŃSKI

Antykabaret w Mleczarni znów zagrał po swojemu - Wrocław słuchał M/S OSSOLIŃSKI

FOT. Ośrodek Kultury i Sztuki Wrocław

Klubokawiarnia Mleczarnia we Wrocławiu znowu zamieniła się w miejsce, w którym słowo, piosenka i ironia spotykają się bez zadęcia. 13 kwietnia 2026 roku odbył się tam 148. Antykabaret 2026 pt. M/S OSSOLIŃSKI - wieczór, który przypomniał, dlaczego ten format od lat ma w mieście tak mocną pozycję. 🎭

  • M/S OSSOLIŃSKI dopisał kolejny rozdział do historii wrocławskiego Antykabaretu
  • W Mleczarni znów zadziałał miks słowa, muzyki i miejskiej energii

M/S OSSOLIŃSKI dopisał kolejny rozdział do historii wrocławskiego Antykabaretu

Od piętnastu lat ten cykl działa jak regularne miejskie spotkanie ludzi z różnych światów. Trzynastego dnia miesiąca do jednego stołu, sali i mikrofonu siadają dolnośląscy artyści, naukowcy, dziennikarze i nauczyciele, a obok monologów pojawiają się piosenki i referaty.

Siła Antykabaretu nie kończy się na scenie. Z takich wieczorów wyrastają znajomości, późniejsze współprace i sieć kontaktów, która łączy środowiska artystyczne z naukowymi i społecznymi. Po piętnastu latach ta formuła nadal ma w sobie świeżość i własny rytm 📷

W Mleczarni znów zadziałał miks słowa, muzyki i miejskiej energii

Antykabaret z Wrocławia nie udaje wielkiego show - trzyma się blisko ludzi i ich historii. Właśnie dlatego kolejne odsłony, takie jak M/S OSSOLIŃSKI, nie giną w kalendarzu wydarzeń, tylko dopisują się do opowieści o mieście, które lubi kulturę z charakterem.

To jeden z tych wieczorów, po których zostaje nie tylko pamięć o występach, ale też wrażenie, że Wrocław ma swoje własne miejsce spotkań dla tych, którzy chcą mówić, słuchać i być razem w jednym rytmie. 🎶

na podstawie: OKiS Wrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Ośrodek Kultury i Sztuki Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.