Wrocław zagląda do lustra urody - od Botticellego po rtęć

W Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej we Wrocławiu szykuje się cykl, który bierze na warsztat coś bardzo codziennego, a jednak od wieków pełnego napięć: wygląd. 📚 „Kanony piękna w lustrze czasu” ma pokazać, jak zmieniały się pomysły na pielęgnację, higienę i modne sylwetki - od antyku po XX wiek.
- Kanony piękna w lustrze czasu prowadzą od antyku do współczesności
- Dziewczyna Botticellego czy rtęciowa królowa? pokazuje, że uroda miała swoją cenę
- W maju cykl wróci z kolejnymi epokami i nowymi spojrzeniami
Kanony piękna w lustrze czasu prowadzą od antyku do współczesności
To nie będzie suchy przegląd epok, tylko opowieść o tym, jak bardzo ciało bywało podporządkowane modzie, obyczajom i społecznej presji. W kolejnych spotkaniach pojawią się starożytność, średniowiecze, renesans, romantyzm oraz XX wiek - także jego wojenne dekady. W tle zostaje ważne pytanie: które dawne ideały nadal przemykają do dzisiejszych trendów? ✨
Cykl działa trochę jak historyczne lustro. Patrząc w nie, łatwo zobaczyć nie tylko dawne fryzury czy makijaże, ale też cały system przekonań o tym, co uznawano za atrakcyjne, schludne i „właściwe”. Organizatorzy stawiają tu na ciekawostki, ale takie, które mają ciężar - bo pokazują, jak mocno uroda była kiedyś związana z dyscypliną, a nie z lekkością.
Dziewczyna Botticellego czy rtęciowa królowa? pokazuje, że uroda miała swoją cenę
Pierwsze spotkanie, zaplanowane na 28 kwietnia 2026 o godz. 17:30, nosi tytuł „Dziewczyna Botticellego czy rtęciowa królowa? - ambiwalencja urody w renesansie i baroku” i poprowadzi je Karolina Men. To właśnie ten wykład ma najmocniej wejść pod powierzchnię pięknych obrazków.
Renesans kojarzy się zwykle z harmonią, subtelnością i naturalnością, ale za tym wizerunkiem kryły się bardzo konkretne zabiegi. W grę wchodziły między innymi bielidła, prostowanie postawy, usuwanie owłosienia czy korekty sylwetki. Barok poszedł jeszcze dalej - z modą na toksyczne kosmetyki, przerysowane fryzury i makijaże, które robiły z kobiecego ciała scenę pełną blasku, ale i niepokoju. 🧪
W tym ujęciu uroda przestaje być niewinną dekoracją. Staje się polem negocjacji, presji i społecznych oczekiwań. I właśnie dlatego ten wykład może zainteresować nie tylko fanów historii sztuki, ale też każdego, kto choć raz zastanawiał się, skąd biorą się współczesne standardy wyglądu.
W maju cykl wróci z kolejnymi epokami i nowymi spojrzeniami
Po spotkaniu o renesansie i baroku przyjdą jeszcze dwa terminy z tego samego cyklu:
- 12 maja 2026, godz. 17:30 - „Powabna i eteryczna” - Marta Dardzińska
- 26 maja 2026, godz. 17:30 - „Piękno wielorakie” - Małgorzata Możdżyńska-Nawotka
Karolina Men, która otwiera serię, działa jako pedagożka, nauczycielka i popularyzatorka historii oraz edukacji poza szkolnym schematem. W sieci prowadzi projekt Dirty History-panikaraboska, tworzy krótkie formy wideo i podcast „Brudna Historia - Zakazany Podcast”, a teraz pracuje nad pierwszą książką.
Jeśli ktoś potrzebuje wsparcia przy uczestnictwie - na przykład korzysta z pętli indukcyjnej, porusza się na wózku albo potrzebuje asysty - warto wcześniej zgłosić to mailowo na [email protected]. Z koordynatorkami cyklu można też skontaktować się pod [email protected] oraz [email protected].
na podstawie: Dolnośląska Biblioteka Publiczna.
Ostatnie Artykuły

Wrocławska biblioteka rozkłada łupy na stole - książki, winyle i komiksy za 5 zł

Na Barlickiego 7 ruszył remont piwnic i dachu, a front czeka na projekt

Ognisko, auta w lesie i psy na szlakach - służby ruszyły na turystów

Siatkówka, pokaz samoobrony i wspólne emocje w Siechnicach

Wrocław zagląda do lustra urody - od Botticellego po rtęć

Wrocławska debata o odporności infrastruktury sprawdzi, co chroni miasto przed kryzysami

Czekoladowa fasada i detale jak z dawnej kamienicy. Na Łowieckiej trwa duży remont

Płatności kartą przestały działać w urzędach i sklepach Wrocławia

We Wrocławiu znów rusza swap, który potrafi odmienić szafę i półkę

Wrocław rozgada się po hiszpańsku - Club de discusión wraca do Biblioteki Romańskiej

Niebezpieczna substancja przy Gazowej zatrzymała SOR przy Borowskiej

Magnolie, joga i spacer z przewodnikiem przyciągnęły do Ogrodu Botanicznego

Na Szczepinie wrócił pchli targ i zwykłe rzeczy znów dostały drugie życie

