Niebezpieczna substancja przy Gazowej zatrzymała SOR przy Borowskiej

Niebezpieczna substancja przy Gazowej zatrzymała SOR przy Borowskiej

FOT. UM Wrocław

Wrocławskie służby musiały w niedzielne popołudnie wejść do mieszkania, w którym pojawiła się niebezpieczna substancja chemiczna. Z pozoru lokalne zdarzenie szybko nabrało większego zasięgu – bo jedna osoba trafiła na SOR przy ul. Borowskiej, a tam czasowo wstrzymano przyjmowanie pacjentów. Ewakuowani mieszkańcy nie zostali sami; czekali na zakończenie akcji w podstawionym autobusie MPK. Dopiero po sprawdzeniu miejsca i szpitala sytuacja zaczęła wracać do normy.

  • Mieszkanie przy Gazowej stało się miejscem pracy dla chemików i strażaków
  • SOR przy Borowskiej wrócił do pracy, a mieszkańcy Gazowej do swoich lokali

Mieszkanie przy Gazowej stało się miejscem pracy dla chemików i strażaków

Po godzinie 14.00 strażacy dostali zgłoszenie z budynku przy ul. Gazowej 2a. Z mieszkania miała wydobywać się substancja, którą wstępnie uznano za prawdopodobny tlenek siarki. Na miejscu szybko okazało się, że sprawa jest poważniejsza, niż sugerowało pierwsze wezwanie – grupa chemiczna potwierdziła obecność niebezpiecznej substancji w niewielkich pojemnikach.

W mieszkaniu rozpoczęto dezynfekcję, a do działań skierowano 5 zastępów straży pożarnej. Z budynku wyprowadzono 14 osób, które nie mogły wrócić do lokali do czasu zakończenia czynności. Centrum Zarządzania Kryzysowego podstawiało dla nich autobus MPK Wrocław, żeby mogli przeczekać akcję w bezpiecznych warunkach.

– Po przybyciu na miejsce nasza grupa chemiczna potwierdziła, że w mieszkaniu w małych pojemnikach znajdowała się niebezpieczna substancja chemiczna.

Taką informację przekazał kpt. Damian Górka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu. To właśnie ten etap działań pokazał, że nie chodziło o zwykłe przewietrzenie lokalu, ale o pełną interwencję z udziałem służb ratowniczych i specjalistów od zagrożeń chemicznych.

SOR przy Borowskiej wrócił do pracy, a mieszkańcy Gazowej do swoich lokali

Jedna z osób, która miała kontakt z substancją, została przewieziona na SOR przy ul. Borowskiej. Ze względów bezpieczeństwa oddział czasowo wstrzymał przyjmowanie pacjentów, bo przy takich zdarzeniach liczy się każda minuta i ostrożność większa niż zwykle. Dopiero po sprawdzeniu sytuacji okazało się, że na terenie SOR nie stwierdzono zagrożenia chemicznego.

Po zakończeniu działań oddział wznowił pracę, a ewakuowani mieszkańcy zaczęli wracać do swoich mieszkań. Budynek przy Gazowej ma zostać przekazany zarządcy, co oznacza, że najpilniejsza część interwencji dobiegła końca. Dla mieszkańców tej części Wrocławia ważna była nie tylko sama ewakuacja, lecz także sprawne działanie służb, które ograniczyły skutki zdarzenia i szybko przywróciły normalny rytm w szpitalu oraz w budynku.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.