[KOSZYKÓWKA] Orlen Basket Liga – Anwil Włocławek zatrzymał WKS Śląsk Wrocław i wygrał 96:83
![[KOSZYKÓWKA] Orlen Basket Liga – Anwil Włocławek zatrzymał WKS Śląsk Wrocław i wygrał 96:83](/images/mecz/anwil-wloclawek-wks-slask-wroclaw-25042026-9683.webp)
W 28. kolejce Orlen Basket Ligi Anwil Włocławek pokonał WKS Śląsk Wrocław 96:83 i dopisał piąte zwycięstwo z rzędu. Dla wrocławian to był wieczór pełen emocji i nadziei, ale w Hali Mistrzów końcówka należała do gospodarzy, którzy w decydujących minutach zrobili różnicę.
Śląsk trzymał się blisko, ale Anwil zawsze miał odpowiedź
Od początku było jasno, że to będzie mecz z tych, które nie potrzebują dodatkowej reklamy. Trybuny żyły każdym posiadaniem, a obie drużyny wchodziły w spotkanie bez zbędnego badania gruntu. Anwil wygrał pierwszą kwartę 33:27 i od razu złapał lepszy rytm, ale Śląsk nie pozwolił gospodarzom odjechać na dłużej.
W drugiej odsłonie wrocławianie odpowiedzieli bardzo konkretnie. Wygrali tę część 22:17, poprawili energię w obronie i na moment odwrócili obraz gry. Na przerwę Anwil schodził jednak z minimalnym prowadzeniem 50:49, a ważną trójką kończącą pierwszą połowę popisał się Michał Michalak. To był sygnał, że ten klasyk jeszcze się nie skończył.
Czwarta kwarta przesądziła o wszystkim
Po zmianie stron spotkanie dalej toczyło się w dobrym tempie, ale z lekkim wskazaniem na zespół z Włocławka. Trzecia kwarta padła łupem Anwilu 23:18, a po 30 minutach było 73:67. Wtedy ważny wsad Shaqa Buchanana jeszcze mocniej podkręcił temperaturę meczu i dał gospodarzom potrzebny oddech.
Prawdziwy cios przyszedł jednak dopiero w ostatniej części gry. Anwil dorzucił 23 punkty, Śląsk odpowiedział tylko 16 i to rozstrzygnęło sprawę. Gdy Michał Michalak trafił kolejną trójkę, przewaga urosła do 11 punktów i było już po emocjach. W ofensywie gospodarzy świetnie wyglądał duet Elvara Fridrikssona i Shaqa Buchanana, który napędzał ataki i kończył najważniejsze akcje.
Statystyki też pokazują, gdzie leżała przewaga Anwilu. Gospodarze zebrali 38 piłek przy 23 Śląska i mieli 26 asyst wobec 15 po stronie wrocławian, co dobrze oddaje ich większą kontrolę nad grą. Właśnie ta płynność w ataku i lepsza praca na tablicach pozwoliły im dowieźć zwycięstwo do końca.
Dla Anwilu to kolejny mocny sygnał w ligowej stawce i ważny krok w walce o jak najlepszą pozycję przed decydującą częścią sezonu. Dla Śląska pozostaje niedosyt, bo przy takim meczu i takiej atmosferze w Hali Mistrzów szkoda oddawać rywalowi tak mocną końcówkę.
| Anwil Włocławek | Statystyka | WKS Śląsk Wrocław |
|---|---|---|
| 96 | Punkty | 83 |
| Buchanan Shaq (27) | Najlepiej punktujący | Gray Kadre (19) |
| 38 | Zbiórki | 23 |
| Wahl Tyler (12) | Top zbiórki | Williams Jarvis (8) |
| 26 | Asysty | 15 |
| Fridriksson Elvar (8) | Top asysty | Gray Kadre (6) |
| 16 | Straty | 15 |
| 38 | 3PT % | 24 |
| Fridriksson Elvar (5) | Top 3PT | Gray Kadre (3) |
Ostatnie Artykuły

Mroczne baśnie i ludowe wzory. Wrocławska ilustratorka zachwyca detalem

Drewniana doniczka w roli gwiazdy - biblioteka zaprasza na twórcze DIY

Europejska Noc Literatury wraca na Borek. Czytania w Parku Południowym

Śląsk wchodzi w play-offy. Pierwszy test czeka w Orbicie

Specjalna komunikacja na mecz Sparty. T3 i 143 dowiozą kibiców na Olimpijski

Sport do 2040 roku nabiera kształtu. We Wrocławiu padły konkretne liczby

Dzieci zagrają o finał we Wrocławiu. PZPN stawia na futbol 3x3

Na Lotniczej dzieci pobiegną po sportowy Dzień Dziecka

Race na trybunach i prawie 25 tys. kibiców. We Wrocławiu bez poważnych incydentów

Na Placu Solnym badają znamiona za darmo. Lekarze ostrzegają przed zmianami

Fałszywe prawo jazdy wykryto przy busie z koparką we Wrocławiu

Zderzenie trzech pojazdów na A4 pod Wrocławiem. Korek trzymał kierowców godzinami

Jack Świdziński we Wrocławiu opowie, jak komiks łamie historyczny porządek

