Śląsk wchodzi w play-offy. Pierwszy test czeka w Orbicie

Śląsk wchodzi w play-offy. Pierwszy test czeka w Orbicie

FOT. Urząd Miasta we Wrocławiu

W hali Orbita czuć już ciężar play-offów. Śląsk Wrocław zaczyna ćwierćfinał Orlen Basket Ligi z Arką Gdynia i od razu gra o spokój, rytm oraz mocny start serii. Wrocławianie kończyli sezon zasadniczy na trzecim miejscu, rywale weszli do play-offów z szóstego, ale to dopiero otwiera właściwą opowieść. W hali zostały jeszcze bilety, więc wieczór może przyciągnąć pełne trybuny.

  • W Orbicie zaczyna się seria, która nie zostawia marginesu
  • Nunez wraca, a Winnicki zostaje przy drużynie do końca sezonu
  • Dwa wieczory we Wrocławiu i transmisja dla tych, którzy zostaną przed ekranem

W Orbicie zaczyna się seria, która nie zostawia marginesu

Śląsk i Arka spotykają się w ćwierćfinale, a regulamin Orlen Basket Ligi układa pierwszy fragment tej rywalizacji po stronie lepiej rozstawionych. Dwa pierwsze mecze odbędą się we Wrocławiu, dwa kolejne w Gdyni , a jeśli potrzeba będzie piątego starcia, seria wróci do Orbity.

To ważne, bo koszykarze WKS-u nie wchodzą w play-offy z czystą kartą. W ostatnim meczu fazy zasadniczej, 21 kwietnia, przegrali na wyjeździe z Arką 87:101. Tamten wynik nie zamyka jednak sprawy, raczej ustawia ją w ostrzejszym świetle. Teraz każde posiadanie piłki, każdy zbiór i każdy błąd ważą podwójnie.

Spotkanie otwierające serię rozpocznie się w środę o 20:15 w hali Orbita. Drugi mecz w tym samym miejscu zaplanowano na piątek, także na 20:15. Dla kibiców to konkretna perspektywa – dwa wieczory z rzędu, w których Wrocław może zbudować przewagę jeszcze przed wyjazdem na Wybrzeże.

Nunez wraca, a Winnicki zostaje przy drużynie do końca sezonu

W tle sportowej rywalizacji dzieją się też rzeczy, które mogą mieć znaczenie już w najbliższych dniach. Klub zdecydował, że Jacek Winnicki pozostanie pierwszym trenerem do końca sezonu 2025/2026. To on przejął drużynę po wyjazdowej porażce z Twardymi Piernikami w Toruniu , a teraz prowadzi ją przez najważniejszą część rozgrywek.

Do składu wraca także Angel Nunez. Dominikańczyk ma za sobą 12 występów w tym sezonie, średnio notował 9,2 punktu i 3,9 zbiórki, a jego obecność ma pomóc zwłaszcza teraz, gdy z powodu kontuzji wyłączony jest Issuf Sanon. W play-offach takie absencje potrafią przesunąć akcenty całego meczu – jeden zawodnik dostaje więcej minut, inny więcej zadań, a rotacja robi się ciaśniejsza niż w sezonie zasadniczym.

Dwa wieczory we Wrocławiu i transmisja dla tych, którzy zostaną przed ekranem

Pierwszy mecz z Arką pokaże Polsat Sport 2, a transmisja będzie też dostępna na kanale Orlen Basket Ligi w YouTube. To ważna opcja dla tych, którzy nie zdążą do Orbity, bo tempo serii nie daje wielu przystanków.

Plan najbliższych dni wygląda jasno: – środa, 20:15 – Śląsk Wrocław – Arka Gdynia w Orbicie,
– piątek, 20:15 – drugi mecz tej samej serii we Wrocławiu,
– 18 i 20 maja – dwa kolejne spotkania w Gdyni.

Jeśli Śląsk przejdzie ćwierćfinał, w półfinale trafi na zwycięzcę pary King Szczecin – Zastal Zielona Góra. To już wyższy poziom napięcia, bo w tle czekają też kolejne możliwe nazwiska z układanki finałowej: Legia Warszawa, MKS Dąbrowa Górnicza, Energa Trefl Sopot i Dziki Warszawa. Dla Wrocławia najważniejsze jest jednak to, co dzieje się teraz – pierwszy ruch w serii, który może ustawić całą dalszą drogę.

na podstawie: UM Wrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta we Wrocławiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.