Banan już wybiegł do zwiedzających. Wrocławskie zoo ma kolejną małą zebrę

FOT. Urząd Miasta Wrocław
Na wybiegu naprzeciwko Afrykarium pojawił się maluch, który jeszcze niedawno spędzał pierwsze dni w boksie porodowym. Banan, syn Korala i Bazuki, jest najmłodszym zebrzym mieszkańcem wrocławskiego zoo i od razu zwraca uwagę rozmiarem oraz charakterystycznym „irokezem”. To przyrodni brat Brukselki, więc wśród pasów robi się tam już naprawdę rodzinnie. Zwiedzający zobaczą jednak nie tylko młodego samca, ale też cały mały kawałek afrykańskiej codzienności, bo zebry mieszkają tam razem z żyrafami.
- Najmłodszy z rodzeństwa szybko stanął na nogi
- Żyrafa Nadira zagląda do młodszych sąsiadów
- Nie tylko czarne i białe pasy
Najmłodszy z rodzeństwa szybko stanął na nogi
Banan urodził się 25 kwietnia i, podobnie jak jego siostra Brukselka, która przyszła na świat wcześniej, bardzo szybko się podniósł. To ważna cecha u zebr – młode od początku muszą być sprawne, bo w naturze nie ma dla nich czasu na powolny start. Pierwszy tydzień życia spędził jeszcze w miejscu narodzin, ale teraz można go już oglądać na wybiegu.
Imię dostał zgodnie z zasadą obowiązującą wśród wrocławskich zebr. Wszystkie młode urodzone w zoo zaczynają się na literę „B”, więc obok Banana pojawiły się już wcześniej Bakcyl, Bali, Bekon, Bajgiel, Borówka, Batuta czy Biruta. To drobiazg, ale dla opiekunów i odwiedzających ułatwia śledzenie całej zebrzej rodziny.
„Łatwo go rozpoznać, bo jako najmłodszy jest najmniejszy ze wszystkich naszych zebr. Trzyma się blisko mamy, Bazuki” – mówi Agnieszka Chałupka z sekcji zwierząt kopytnych wrocławskiego zoo.
Żyrafa Nadira zagląda do młodszych sąsiadów
Banan nie mieszka sam. Na wybiegu naprzeciwko Afrykarium razem z nim przebywają Koral, Bazuka, Bera i Brukselka, a sąsiedztwa dotrzymują im żyrafy siatkowane. Dla zwiedzających to jedna z tych przestrzeni, przy których łatwo zatrzymać się na dłużej, bo młode zwierzęta wchodzą ze sobą w nieustanny, spokojny dialog spojrzeń, ruchów i ciekawości.
Szczególnie zainteresowana małymi zebrami jest dwuletnia żyrafa Nadira. Podchodzi bliżej, przygląda się im, gdy śpią, i wygląda na to, że chętnie skróciłaby ten dystans jeszcze bardziej. Na razie nie pozwalają na to rodzice młodych zebr, które trzymają się w bezpiecznej odległości. To naturalny układ, ale dla odwiedzających daje szansę zobaczyć z bliska relacje między gatunkami, które w naturze także potrafią dzielić przestrzeń.
Nie tylko czarne i białe pasy
Zebry Chapmana, które można oglądać we Wrocławiu, nie są wyłącznie czarno-białe. Między kontrastowymi pasami mają także szarobrązowe smugi, a każdy osobnik nosi własny, niepowtarzalny układ. Nie ma dwóch takich samych zebr, podobnie jak nie ma dwóch identycznych „irokezów” – nawet u Banana.
Ten gatunek należy do zebr stepowych i w naturze występuje w południowej Afryce, głównie w Republice Południowej Afryki. Żyje w grupach rodzinnych, które można porównać do haremów: jeden ogier, kilka samic i wspólne młode. To układ prosty, ale skuteczny, bo wśród traw i otwartych przestrzeni liczy się przede wszystkim czujność i ruch.
Zebry Chapmana są też szybkie. Potrafią biec z prędkością przekraczającą 50 kilometrów na godzinę, więc nawet krótki zryw robi wrażenie. Dużą część dnia spędzają na jedzeniu, a w porze suchej trzymają się blisko wody. Gdy zaczynają się deszcze, potrafią przemieszczać się na duże odległości w poszukiwaniu pożywienia.
Ich sytuacja w naturze nie jest łatwa. Gatunkowi zagrażają przede wszystkim utrata siedlisk związana z rozwojem rolnictwa, wojny, susze i kłusownictwo. Dlatego każdy nowy przychówek w ogrodzie zoologicznym ma nie tylko wartość dla samych opiekunów, ale też przypomina, że za ładnym wzorem sierści stoi gatunek, który w afrykańskim krajobrazie musi coraz uważniej walczyć o miejsce.
na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Remont w urzędzie wojewódzkim. Obsługa interesantów przenosi się do sali A

Nowy serial SkyShowtime powstaje we Wrocławiu. W obsadzie Szyc i Witkowski

Pola Osobowickie mają odzyskać wodę. Powstanie zbiornik i wyspa dla ptaków

Uszkodzone rogatki na Zwycięskiej. Przejazd już otwarty

Skatepark krócej otwarty przed zawodami BMX Contest 2026

23 tysiące papierosów bez akcyzy na wrocławskim targowisku - zarzut dla 43-latka

Policyjna eskorta przez korek. Ciężarna kobieta szybko dotarła do szpitala we Wrocławiu

Jedyny taki zabytek w Polsce i panorama z wysokości 42 metrów

Ossolineum wydaje książki noblistki. Od której Anne Carson zacząć?

Wrocławski instrument działa na orbicie. Teleskop może wykrywać metan

Muzyka zabrzmi w „Węgielku”. Nietypowe wydarzenie na Politechnice Wrocławskiej

Nocna sprzedaż alkoholu w całej Polsce od 2027 roku? Sejm przegłosował zmiany

Dolnośląskie samorządy chcą 650 mln zł. Wrocław złożył wnioski na 268 mln

Dwa poradniki dla uczniów o bezpieczeństwie. Pomagają ćwiczyć właściwe reakcje
Przydatne dane teleadresowe
- Specjalistyczna Poradnia Terapeutyczna we Wrocławiu - kontakt, oferta, zapisy
- WIOŚ Wrocław - kontakt, zgłoszenia interwencyjne i zakres działań
- Oddział Celny Towarowy Port Lotniczy Wrocław-Strachowice - kontakt i siedziba
- Instytut im. Jerzego Grotowskiego we Wrocławiu - kontakt, bilety, warsztaty i dojazd
- Parafia Bożego Ciała we Wrocławiu - msze, kancelaria, zasięg parafii
- Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 11 im. Józefy Joteyko we Wrocławiu - kontakt, oferta, zapisy
