Wrocławska szóstka pokaże ceramikę w Lublanie. To jeden z najmocniejszych polskich akcentów

Wrocławska szóstka pokaże ceramikę w Lublanie. To jeden z najmocniejszych polskich akcentów

W Lublanie ceramika trafi do miejsca, w którym bada się ją jak materiał, a nie tylko ogląda. Podczas VI Triennale Ceramiki UNICUM 2026 polska prezentacja ma pokazać, jak szeroko dziś rozumie się tę dziedzinę – od form użytkowych po obiekty stojące na granicy rzeźby. Mocny akcent zyska tu Wrocław: wśród kilkunastu polskich twórców znalazła się szóstka związana z miastem, a całość przygotowała Mika Drozdowska z BWA Wrocław.

  • Wrocławska szóstka jedzie na jedną z najważniejszych ceramicznych wystaw w Europie
  • Ceramika wychodzi z gabloty i trafia do laboratorium

Wrocławska szóstka jedzie na jedną z najważniejszych ceramicznych wystaw w Europie

Międzynarodowe Triennale Ceramiki UNICUM odbywa się co trzy lata i należy do najważniejszych wydarzeń poświęconych ceramice współczesnej. Organizują je Muzeum Narodowe w Słowenii wraz z Center Rog, a samo wydarzenie przyciąga twórców z różnych krajów, dla których glina nie jest tylko tradycyjnym rzemiosłem, lecz pełnoprawnym językiem sztuki.

Polska odsłona tegorocznej edycji nosi tytuł „Forms of Meaning. Contemporary Polish Ceramics” i należy do najmocniejszych punktów całego programu. To właśnie tutaj wrocławski ślad staje się szczególnie wyraźny. Na wystawie pokazane zostaną prace:

– Kariny Marusińskiej
– Dominiki Kulczyńskiej
– Leny Majsiak
– Igi Staszczak
– Antoniny Wolskiej
– Bartosza Brylewskiego

Ten zestaw pokazuje szerokie spektrum myślenia o ceramice. Jedni twórcy mocniej opierają się na badaniu materiału, inni przesuwają granicę w stronę rzeźby, jeszcze inni szukają napięcia między użytecznością a indywidualną formą. Właśnie taka różnorodność dziś najmocniej wybrzmiewa w polskiej ceramice.

Ceramika wychodzi z gabloty i trafia do laboratorium

„Forms of Meaning” jest częścią większej ekspozycji „Beyond Use”, przygotowanej przez Center Rog i kuratorkę Anję Radović. W tej przestrzeni ceramika nie funkcjonuje jak muzealny eksponat oderwany od codzienności. Zostaje wpisana w kontekst projektowania, eksperymentu i technologii, a więc w obszar, gdzie liczy się nie tylko wygląd, lecz także sposób działania materiału.

„Ceramika zawsze była blisko życia – obecna w codziennych gestach, rytuałach i sposobach używania” – mówi Mika Drozdowska.

Kuratorka podkreśla, że glina nie jest neutralna. Zapisuje ślady pracy, czasu i energii, a przez to staje się nośnikiem doświadczenia. Tę myśl dobrze widać w polskiej prezentacji, która nie stawia na jeden dominujący styl, lecz na różne sposoby rozumienia funkcji – jako relacji, systemu, przestrzeni i doświadczenia.

Wystawę będzie można oglądać do 5 września. Organizatorami są Center Rog i Instytut Adama Mickiewicza, a partnerami Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Lublanie oraz BWA Wrocław Galerie Sztuki Współczesnej.

na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.