Japoński kryminał wchodzi do Wrocławia i pokazuje swoje ciemne oblicze

Wrocławska Dolnośląska Biblioteka Publiczna szykuje spotkanie dla tych, którzy lubią, gdy literatura nie tylko wciąga, ale też trochę miesza szyki. Na pierwszy plan wychodzi japoński kryminał - gatunek, który w Polsce rozgościł się całkiem mocno i coraz częściej trafia do rąk czytelników szukających czegoś więcej niż klasycznej zagadki. 📚🕵️
- Zbrodnia po japońsku w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej ma rozebrać gatunek na części
- Martyna Wyleciał prowadzi rozmowę z perspektywy Azjatyckiej Półki
- Warto zapisać sobie też ten adres kontaktowy
Zbrodnia po japońsku w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej ma rozebrać gatunek na części
Na majowym spotkaniu w Dolnośląskiej Bibliotece Publicznej we Wrocławiu rozmowa ma krążyć wokół tego, co w japońskich thrillerach i kryminałach najbardziej przykuwa uwagę. Wśród nazwisk, które już dobrze wybrzmiewają na polskim rynku, pojawiają się Keigo Higashino, Tokuro Nikui, Kanae Minato i Uketsu. To właśnie przy ich książkach najlepiej widać, że zbrodnia w japońskim wydaniu rządzi się własnym tempem, inną wrażliwością i innym sposobem budowania napięcia.
To nie będzie zwykłe literackie przywoływanie tytułów. Spotkanie ma odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ten gatunek tak szybko zdobywa czytelników i od czego najlepiej zacząć, jeśli ktoś chce wejść w japońskie mroczne historie bez błądzenia po omacku. A to już brzmi jak zaproszenie dla tych, którzy lubią czytać uważnie i wyłapywać niuanse. 🔎
Martyna Wyleciał prowadzi rozmowę z perspektywy Azjatyckiej Półki
W centrum tego spotkania stoi Martyna Wyleciał - od ponad dekady zajmująca się promowaniem literatury i kultury krajów Azji Wschodniej. To autorka bloga Azjatycka Półka, na którym recenzuje książki z Japonii, Chin i Korei, a przy tym dba o to, by czytelnik dostawał nie tylko fabułę, ale też kulturowy kontekst. Właśnie to podejście ma tu dużą wagę: zamiast egzotyki na skróty pojawia się rozmowa o tym, jak czytać te książki świadomie i bez uproszczeń.
W opisie wydarzenia pojawia się też Marta Niewiadomska, znana jako Pani od koreańskiego - koreanistka, tłumaczka i popularyzatorka kultury Korei, która zawodowo pracuje z literaturą i językiem. Jej obecność pokazuje szerszy kierunek całego cyklu: chodzi o oswajanie literatury Azji Wschodniej w sposób przystępny, ale bez spłaszczania tematu. To właśnie taki miks doświadczeń daje szansę na rozmowę, która naprawdę może coś dopowiedzieć o książkach, po które sięga coraz więcej osób.
Warto zapisać sobie też ten adres kontaktowy
Jeśli ktoś potrzebuje wsparcia z powodu szczególnych potrzeb - na przykład korzysta z pętli indukcyjnej, porusza się na wózku albo potrzebuje asysty - warto zgłosić to wcześniej na [email protected]. W materiałach wydarzenia pojawia się też kontakt koordynacyjny: [email protected]. 📩
na podstawie: Dolnośląska Biblioteka Publiczna.
Ostatnie Artykuły

Japoński kryminał wchodzi do Wrocławia i pokazuje swoje ciemne oblicze

A4 jakiej zwykle nie widać. Wystawa odsłania jej dolnośląską historię

Wrocławskie policjantki zamknęły IPA Games 2026 z serią medali

Imasleep z Wrocławia na podium. Jury nie kryło zachwytu

Dwa nowe krasnale stanęły we Wrocławiu. Niosą pamięć o wyborczej mobilizacji

SPLOTKI wracają do Wrocławia z szydełkiem, które zwalnia tempo dnia

Na Popowickiej rusza weekendowe zwężenie. Kierowcy pojadą inaczej

Studenci weszli w cudze buty. Na AWF ćwiczą empatię bez taryfy ulgowej

Wilki i Chylińska na jednej scenie. Pod Wrocławiem szykuje się darmowy weekend

Zwrotnice na Rondzie Reagana do wymiany. Tramwaje pojadą objazdami

Na Grunwaldzie szykuje się finał święta osiedla i rodzinny piknik

Krasnoludki z Bielawy trafiły pod Ślężę. Legenda o złotym podarunku

Po służbie ruszyli na kolizję - zatrzymali pijanego kierowcę i ugasili auto

