True crime wraca do Hali Stulecia. Będą profilerzy, podcasterzy i żywe śledztwa

True crime wraca do Hali Stulecia. Będą profilerzy, podcasterzy i żywe śledztwa

W Hali Stulecia w ten weekend zrobi się gęsto od historii, które zwykle poznaje się z książek, podcastów albo policyjnych archiwów. Kryminalne Miasto znów zbierze we Wrocławiu ludzi, dla których zagadki sprzed lat są punktem wyjścia do rozmowy o psychologii sprawcy, pracy śledczych i nowych technologiach. Na scenach pojawią się profilerzy, dziennikarze, prokuratorzy, autorzy reportaży i twórcy internetowi. To wydarzenie nie obiecuje prostych odpowiedzi, ale daje rzadką szansę, by zajrzeć do kulis spraw, które długo nie dawały spokoju.

  • W Hali Stulecia spotkają się ludzie od najgłośniejszych spraw
  • Stare sprawy i nowe narzędzia
  • Program rozciągnięty na dwa dni i bilety dla zainteresowanych

W Hali Stulecia spotkają się ludzie od najgłośniejszych spraw

Konwent Kryminalne Miasto odbędzie się w sobotę i niedzielę, 16 i 17 maja, w Hali Stulecia we Wrocławiu. W programie są panele, wykłady, warsztaty i spotkania autorskie, rozpisane tak, by przez dwa dni nie zabrakło tematów ani dla pasjonatów, ani dla tych, którzy dopiero wchodzą w świat true crime.

Organizatorzy zapowiadają dwie sceny. Na głównej pojawią się osoby związane z analizą prawdziwych spraw kryminalnych: profilerzy Jan Gołębiowski i Łukasz Wroński, a także Maciej Rokus, który ma opowiadać o powrocie do niewyjaśnionych przypadków z pomocą nowych technologii. Wśród zapowiedzianych gości są też m.in. Michał Fajbusiewicz, Małgorzata Ronc i Ewa Wilczyńska.

„Na pierwszej scenie zobaczymy ludzi, którzy na co dzień zajmują się zbrodniami” – zapowiada Aleksandra Sip-Mrugas z MyMusic.

Druga scena ma należeć do podcasterów i twórców internetowych. Wśród nich znajdzie się Marcin Myszka, autor „Kryminatorium”, a także współtwórca wydarzenia. Po raz pierwszy jego podcast ma powstawać na żywo, przed publicznością. Dla wielu uczestników to właśnie taki format bywa najciekawszy – bez montażu, bez cięć, z pełnym napięciem rozmowy.

Stare sprawy i nowe narzędzia

Tegoroczna edycja mocno opiera się na zestawieniu dawnych zagadek z metodami, które dziś potrafią zmienić bieg dochodzenia. W programie pojawiają się tematy o profilowaniu sprawców, analizie śladów krwi, zaginięciach i pracy nad sprawami, które przez lata pozostawały bez odpowiedzi.

Wśród zapowiadanych punktów programu są m.in.:

  • rozmowa Ewy Wilczyńskiej o stalkingu i zabójstwie Agnieszki Kotlarskiej,
  • wystąpienie Jo Millington, brytyjskiej ekspertki od analizy śladów krwi,
  • panel Fundacji ITAKA o zaginięciach i tym, co dzieje się po zgłoszeniu sprawy,
  • spotkanie z Janem Kwietniewskim i Piotrem Halickim o „Łowcach Cieni”,
  • rozmowa Tomasza Awłasewicza z Vincentem V. Severskim o współpracy z wrogiem,
  • wystąpienie poświęcone sprawie Mariusza Trynkiewicza,
  • panel o „Ręcznikowym Dusicielu”, prowadzony z udziałem Michała Fajbusiewicza i Marka Bronickiego.

To nie jest zestaw przypadkowych tematów. Wspólny mianownik jest wyraźny: pokazanie, jak bardzo zmieniło się patrzenie na zbrodnię, dowody i zachowania sprawców. Z jednej strony są więc głośne archiwalne sprawy, z drugiej – techniki, które dziś pozwalają wracać do nich z zupełnie inną precyzją.

Program rozciągnięty na dwa dni i bilety dla zainteresowanych

Organizatorzy podkreślają, że harmonogram jest znacznie szerszy niż lista kilku najgłośniejszych wystąpień. Pełny program ma być dostępny u organizatora, a w mediach społecznościowych wydarzenia można sprawdzić sylwetki prelegentów i kolejne zapowiedzi.

Najważniejsze informacje organizacyjne:

  • sobota, 16 maja – otwarcie bram o 10:00, wydarzenia do 22:00
  • niedziela, 17 maja – start o 9:00, koniec o 20:00
  • karnet – 351,90 zł
  • bilet na sobotę – 213,90 zł
  • bilet na niedzielę – 191,90 zł

Kryminalne Miasto narodziło się w 2023 roku w Poznaniu , a od ubiegłego roku gości już we Wrocławiu. Widać, że formuła przyjęła się dobrze: łączy emocje, wiedzę i ludzi, którzy potrafią mówić o najtrudniejszych sprawach bez taniej sensacji. Właśnie dlatego ten weekend w Hali Stulecia zapowiada się nie jak zwykły konwent, lecz jak solidna, kilkunastogodzinna opowieść o cienkiej granicy między ciekawością a śledztwem.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.