Fajki Blüchera i jeździec Lützowa. Napoleońskie ślady pod Wrocławiem

FOT. Powiat Wrocławski
W powiecie wrocławskim historia napoleońska nie leży w archiwach, lecz w pałacu, na postumencie i na łące, gdzie znów zabrzmiały armaty. W Krobielowicach, Rogowie Sobóckim, Sobótce i Kątach Wrocławskich można prześledzić drogę od zdobycznej karety spod Waterloo po rekonstrukcję bitwy, która rozegrała się 219 lat temu. To opowieść o wojnach, ale też o pamięci, która wciąż ma tu konkretne miejsca.
- Krobielowice wciąż pamiętają feldmarszałka i jego zdobycz z Waterloo
- Rogów Sobócki i Sobótka po przysiędze ochotników Lützowa
- Kąty Wrocławskie wracają do bitwy, która otworzyła drogę do Strugi
Krobielowice wciąż pamiętają feldmarszałka i jego zdobycz z Waterloo
W Krobielowicach ostatnie trzy lata życia spędził G. L. von Blücher, feldmarszałek, którego w Prusach stawiano za wzór żołnierza i zwycięzcę Napoleona. Król przekazał mu pałac wraz z okolicznymi dobrami, a sam wojskowy urządził sobie tam wiejską rezydencję z widokiem na własną legendę. Po bitwie pod Waterloo nad wejściem zawisła zdobyczna kareta Napoleona, znak triumfu tak dosłowny, jak tylko mogła go pokazać epoka.
Po śmierci Blüchera w 1819 roku pałac nie stał pusty. Rodzina urządziła w nim muzeum, a zwiedzający mogli zajrzeć do prywatnego pokoju feldmarszałka. Był skromny, jak przystało na żołnierza, ale pełen przedmiotów, które dziś brzmią jak katalog wojennej biografii: empirowe łóżko z łupów, obrazy pól bitewnych, porcelana ofiarowywana przez koronowane głowy, polowa wanna i zbiór słynnych fajek. Z nimi wiązano nawet sygnał do ataku. Blücher miał podnosić fajkę, a potem wydawać krótki rozkaz:
„Naprzód!”
Dziś po osobistych pamiątkach nie zostało tam wiele, ale postać feldmarszałka nadal jest obecna. W Krobielowicach historia nie potrzebuje głośnych tablic. Wystarczy sam pałac i opowieść o człowieku, który po latach wojen wrócił do spokojniejszego życia z trofeum zdobytym od przeciwnika.
Rogów Sobócki i Sobótka po przysiędze ochotników Lützowa
Kilka kilometrów dalej, w Rogowie Sobóckim, rozgrywa się już inny fragment tej samej epoki. To tam zaprzysiężono ochotników korpusu majora Lützowa, którzy w marcu 1813 roku ruszyli przeciw wojskom Napoleona. W tej historii ważne było coś więcej niż sam zaciąg. Do walki stanęli ludzie różnego pochodzenia i majątku, złączeni pruskim apelem o udział w wojnie ojczyźnianej przeciw francuskiemu przeciwnikowi.
Pamięć o tamtym wydarzeniu upamiętniono sto lat później w Sobótce. Powstał wtedy pomnik „Jeździec Lützowa”, a obok kościoła ewangelickiego z Rogowa zachował się dziś jedynie ślad po dawnej zabudowie. Sam monument nie przetrwał w całości, ale jego miejsce nadal da się odnaleźć dzięki postumentowi i interaktywnej instalacji, która pozwala zobaczyć rzeźbę Theodora von Gosena w cyfrowej formie. To detal, a jednak niezwykle ważny. Bez niego z całej historii zostałaby tylko luka w terenie.
W tle pobrzmiewa też pieśń, którą śpiewano podczas zaprzysiężenia. Jej sens był prosty: służba wzywa do walki, a serca nie gasną. W tamtej epoce takie słowa nie były ozdobą. Były mobilizacją.
Kąty Wrocławskie wracają do bitwy, która otworzyła drogę do Strugi
Najmocniejszy ślad po wojnach napoleońskich kryje się jednak w Kątach Wrocławskich. 14 maja 1807 roku doszło tam do bitwy między oddziałem pruskim a wojskami napoleońskimi. Po stronie pruskiej walczyło 1130 piechurów, 230 kawalerzystów i dwa działa, dowodzone przez majora Karla von Losthina. Naprzeciw stanął generał Lefebvre-Desnouettes, bohater spod Austerlitz, próbujący zatrzymać Prusaków, którzy chcieli wykorzystać osłabienie francuskiego garnizonu we Wrocławiu.
Starcie było krwawe.
• 472 żołnierzy pruskich zginęło w bitwie.
• Po stronie napoleońskiej poległo 463 żołnierzy.
Prusacy wygrali samą bitwę, ale nie zdążyli długo świętować. Gdy francuski dowódca cofał się po potyczce, miał rzucić w stronę przeciwnika słowa, które przeszły do lokalnej historii:
„Nie cieszcie się! Jutro się policzymy!”
Następnego dnia, 15 maja 1807 roku, pod Strugą i na Czerwonych Polach wojska pruskie starły się z polskimi ułanami i lansjerami Legii Nadwiślańskiej pod dowództwem majora Piotra Świderskiego. Tym razem przewaga przechyliła się na drugą stronę, a epizod wszedł do historii i literatury, bo opisał go Stefan Żeromski w „Popiołach”.
W rocznicę tych wydarzeń na łące przy kąckim parku zorganizowano rekonstrukcję bitwy. Wzięły w niej udział grupy z Sobótki, Nysy i Srebrnej Góry, a mimo mniej licznego wojska niż w 1807 roku nie zabrakło huku armat i dymu. Dla widzów to widowisko, dla historii – przypomnienie, że pod Wrocławiem wojny napoleońskie zostawiły nie jeden, lecz cały sznur czytelnych śladów.
na podstawie: Starostwo Powiatowe.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Wrocławski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Aleja Architektów prawie gotowa. Nowa droga połączy Żerniki z centrum sportu

Park Tołpy na Ołbinie przejdzie odświeżenie. Powstaną nowe miejsca nad stawem

Panorama Racławicka przyjechała do Wrocławia nocą. Na ekspozycję czekała 40 lat

Spacery śladami Mocka wyprzedane. Marek Krajewski spotka się z czytelnikami

Rower skradziony rano odzyskany tego samego dnia. Policja namierzyła go na Nadodrzu

Remont mostu w Dobromierzu wchodzi w kolejny etap. Objazd nadal obowiązuje

Słowa wychodzą ze strony i zaczynają rysować - wystawa we Wrocławiu

Wrocław ogląda pamięć Podhala - rzeźby z pustką w środku

Wrocławskie firmy IT mają szansę na międzynarodowy rozgłos

Bóbr pod stałą kontrolą służb. Woda w kranach nadal bezpieczna

Wrocławskie uczelnie włączają się w system ochrony ludności. Powstaje DAKOL

Deski przy drzewach w Parku Szczytnickim. To początek większych prac

Siedem pojazdów zderzyło się na A4. Jeden pas jest zablokowany

Dwie linie na lotnisko przechodzą na prąd. MPK Wrocław ma nowe autobusy
Przydatne dane teleadresowe
- Transportowy Dozór Techniczny we Wrocławiu - kontakt, godziny i zakres spraw
- Dolnośląski Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy Nr 12 dla uczniów niesłyszących i słabosłyszących - kontakt, oferta, zapisy
- Dolnośląskie Centrum Medyczne DOLMED we Wrocławiu - kontakt, rejestracja, badania i poradnie
- Oddział Celny I we Wrocławiu - kontakt, godziny i zakres spraw
- Parafia św. Agnieszki we Wrocławiu - msze, kancelaria, kontakt
- Dolnośląska Delegatura NIK we Wrocławiu - kontakt i zakres działania
