Śląsk zagra o półfinał w Orbicie. Na trybunach ma wrzeć

Śląsk zagra o półfinał w Orbicie. Na trybunach ma wrzeć

FOT. Urząd Miasta we Wrocławiu

Po czterech meczach w serii zostało już tylko napięcie i jeden, najważniejszy ruch. Śląsk Wrocław wraca do hali Orbita po bolesnym wieczorze w Gdyni, a stawką będzie półfinał Orlen Basket Ligi. W sobotni wieczór trybuny mają wypełnić się po brzegi, dlatego organizatorzy i Wrocławskie Centrum Treningowe Spartan apelują, by na mecz nie jechać samochodem. W okolicy parkingi szybko się zapełnią, a komunikacja miejska może oszczędzić nerwów jeszcze przed pierwszym rzutem.

  • Dogrywka w Gdyni zostawiła Śląskowi spory niedosyt
  • Orbita szykuje się na pełną halę i ciasne okolice
  • Najwygodniejsze połączenia do hali Orbita

Dogrywka w Gdyni zostawiła Śląskowi spory niedosyt

Wrocławianie byli bardzo blisko zamknięcia rywalizacji już po czterech spotkaniach. W Gdyni zaczęli mocno, prowadzili po pierwszej kwarcie 23:15, a w drugiej odsłonie zbudowali nawet 15 punktów przewagi. Do przerwy mieli jeszcze bezpieczny zapas, bo tablica pokazywała 43:31.

Potem jednak mecz zaczął się wymykać spod kontroli. Arka poprawiła skuteczność, Śląsk stracił rytm, a przewaga stopniała do kilku punktów. W końcówce zrobiło się nerwowo, padł remis 78:78 i potrzebna była dogrywka. W niej więcej zimnej krwi zachowali gospodarze. Arka wygrała 86:84 i doprowadziła do stanu 2:2 w serii.

Najwięcej punktów dla Śląska zdobył Jakub Nizioł, który zakończył spotkanie z dorobkiem 20 punktów, sześciu zbiórek i pięciu asyst. Dobrze zaprezentował się też Angel Nunez, notując 10 punktów i siedem zbiórek.

„To był mecz play-offowy, na bardzo dobrym poziomie, z dużą dawką emocji. Niestety zabrakło nam 0,1 sekundy, aby być w półfinale”

Trener Jacek Winnicki nie ukrywał rozczarowania, ale od razu patrzył już na rewanż we Wrocławiu. Liczy na mocne wsparcie z trybun. W takim układzie każdy głośny doping może mieć znaczenie, bo w play-offach zmienia się nie tylko tempo gry, ale też ciężar całego spotkania.

Orbita szykuje się na pełną halę i ciasne okolice

Decydujący mecz Śląska z Arką odbędzie się 23 maja o 20.15 w hali Orbita. Organizatorzy spodziewają się około 3,5 tysiąca kibiców. To oznacza jedno: okolice hali będą mocno obciążone, a znalezienie miejsca postojowego może graniczyć z cudem.

Maciej Moczko, rzecznik Wrocławskiego Centrum Treningowego Spartan, wprost apeluje o wybór komunikacji miejskiej. Jak podkreśla, parking przy hali ma ograniczoną liczbę miejsc, a w weekend do Orbity przyjeżdżają także osoby korzystające z pływalni i innych atrakcji w pobliżu.

„Apelujemy o to by jadąc na to spotkanie korzystać z komunikacji miejskiej. Parking przy hali ma ograniczoną liczbę miejsc”

W pobliżu działa też popularny beach bar, który w sobotnie wieczory przyciąga wielu gości. To dodatkowy powód, by nie liczyć na szybki wyjazd samochodem zaraz po końcowej syrenie. W takim otoczeniu tramwaj albo autobus mogą okazać się po prostu rozsądniejszym wyborem.

Najwygodniejsze połączenia do hali Orbita

Do hali można dojechać kilkoma liniami, z różnych stron Wrocławia. Najprostszy wariant to wysiadka na przystankach Wejherowska, Milenijna albo Kwiska i krótki spacer do obiektu.

  • tramwaje 18, 19, 24 – przystanek Wejherowska (Hala Orbita)
  • autobusy 103, 129, 143 – przystanek Wejherowska (Hala Orbita)
  • autobusy 104, 119, 129, 143 – przystanek Milenijna (Hala Orbita)
  • autobus 128 – przystanek Port Popowice
  • tramwaje 3, 10, 12, 20, 22 – przystanek Kwiska, skąd dojście zajmuje około 900 metrów

Kto chce uniknąć stania w korku po meczu, powinien zostawić sobie margines czasu zarówno na dojazd, jak i na powrót. Przy takiej frekwencji ruch w rejonie hali może zwolnić jeszcze długo po ostatniej akcji.

Jeśli Śląsk wygra, w półfinale czeka już Zastal Zielona Góra , który jako pierwszy zamknął swoją serię i awansował dalej. To dodatkowo podnosi stawkę sobotniego starcia. W Orbicie rozstrzygnie się nie tylko to, kto przejdzie dalej, ale też to, komu zostanie niedosyt po jednej z najbardziej napiętych serii tej fazy rozgrywek.

na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta we Wrocławiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.