Alert ozonowy obejmuje Wrocław i kilka dolnośląskich powiatów

Alert ozonowy obejmuje Wrocław i kilka dolnośląskich powiatów

FOT. Urząd Miasta Wrocław

Niewidoczny problem nad miastem potrafi być bardziej uciążliwy niż głośny alarm. Wrocławskie Centrum Zarządzania Kryzysowego przekazało komunikat o ryzyku przekroczenia poziomu docelowego ozonu w powietrzu. Zasięg ostrzeżenia wykracza poza sam Wrocław i obejmuje też inne dolnośląskie miejscowości, a to oznacza, że sprawa dotyczy dużego obszaru i wielu osób. W takich sytuacjach liczy się codzienne sprawdzanie komunikatów i zwracanie uwagi na organizm, zwłaszcza jeśli układ oddechowy już wcześniej dawał o sobie znać.

  • Sześć stacji pokazało problem na szerokim obszarze
  • Najbardziej narażeni są chorzy, seniorzy, kobiety w ciąży i dzieci
  • Pogoda i emisje składają się na ten sam kłopot

Sześć stacji pokazało problem na szerokim obszarze

Komunikat wydany przez Centrum Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego Wrocławia opiera się na danych z Państwowego Monitoringu Środowiska, czyli systemu pomiarów prowadzonego przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Według tych danych ryzyko przekroczenia poziomu docelowego ozonu pojawiło się na kilku stacjach jednocześnie, co zwykle oznacza, że nie chodzi o pojedynczy, lokalny epizod.

Na liście punktów pomiarowych znalazły się:

  • Wrocław, ul. Bartnicza,
  • Wrocław, ul. Wybrzeże Conrada-Korzeniowskiego,
  • Czerniawa, ul. Strażacka,
  • Jelenia Góra , ul. Ogińskiego,
  • Osieczów,
  • Trzebnica, ul. 3 Maja.

Obszar objęty ryzykiem obejmuje powiaty: m. Wrocław, m. Jelenia Góra, bolesławiecki, trzebnicki i lubański. Według komunikatu narażonych jest łącznie 973 tys. mieszkańców. To pokazuje skalę zjawiska – nie jest to sygnał ograniczony do jednej dzielnicy czy jednej ulicy.

Najbardziej narażeni są chorzy, seniorzy, kobiety w ciąży i dzieci

Ozon nie musi dawać natychmiastowych, dramatycznych objawów, ale dłuższa ekspozycja może obciążać układ oddechowy. W komunikacie zwrócono szczególną uwagę na osoby przewlekle chore, zwłaszcza z astmą i POChP, a także na seniorów, kobiety w ciąży i dzieci. To właśnie te grupy zwykle odczuwają skutki zanieczyszczonego powietrza najszybciej.

Warto mieć na uwadze przede wszystkim:

  • osoby chore na astmę i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc,
  • osoby starsze,
  • kobiety w ciąży,
  • dzieci.

W komunikacie zalecono bieżące śledzenie informacji o zanieczyszczeniu powietrza publikowanych przez GIOŚ oraz sprawdzanie codziennych ostrzeżeń o przekroczeniach poziomów informowania i alarmowych dla ozonu. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy pojawiają się duszność, kaszel albo podrażnienie dróg oddechowych. Tego typu sygnałów nie warto zbywać machnięciem ręki.

Pogoda i emisje składają się na ten sam kłopot

Źródła problemu nie są przypadkowe. W komunikacie wskazano emisję prekursorów ozonu oraz warunki meteorologiczne, które sprzyjają jego tworzeniu się w atmosferze. Chodzi przede wszystkim o wysoką temperaturę, mocne nasłonecznienie i niską prędkość wiatru. Takie połączenie sprawia, że ozon potrafi utrzymywać się dłużej i obejmować szerszy teren.

Władze województwa odsyłają do działań zapisanych w Programie ochrony powietrza dla stref w województwie dolnośląskim wraz z Planem działań krótkoterminowych. Komunikat wydano 21 maja o godz. 15.00, a ryzyko ma obowiązywać do końca roku. Oznacza to, że mieszkańcy powinni liczyć się z możliwością kolejnych ostrzeżeń i regularnie sprawdzać aktualne dane, zamiast czekać na wyraźny sygnał z otoczenia.

na podstawie: UM Wrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.