Mikrus z Pragi już we Wrocławiu. Ma wielkie oczy i nocne zwyczaje

FOT. Urząd Miasta Wrocław
Do wrocławskiego zoo trafił zwierzak tak mały, że łatwo pomylić go z myszą, a jednak to pełnoprawny naczelny. Lemurek kasztanowaty przyjechał z Pragi i od razu zwrócił uwagę ogromnymi oczami, które w ciemności robią za jego najważniejszy atut. W Pawilonie Madagaskaru nie jest sam – po kwarantannie poznał samicę, a ich pierwsze spotkanie przebiegło szybko i bez większych zgrzytów.
- Nowy mieszkaniec Pawilonu Madagaskaru od razu znalazł towarzystwo
- Zwierzę, które wygląda jak mikroskopijna mieszanka kota i myszy
- Madagaskarski nocny mieszkaniec z gatunku bliskiego zagrożenia
Nowy mieszkaniec Pawilonu Madagaskaru od razu znalazł towarzystwo
Wrocławskie zoo pokazało nowego lokatora, który nie imponuje rozmiarem, za to potrafi przyciągnąć wzrok od pierwszej chwili. Lemurek kasztanowaty po przyjeździe z Pragi przeszedł standardową kwarantannę, a potem trafił do nocnej części Pawilonu Madagaskaru. Tam czekała już samica.
Pracownicy ogrodu opisali to spotkanie jako bardzo energiczne. Samiec od razu zaczął sprawdzać wybieg, a samica ruszyła za nim. Po kilkunastu minutach oba zwierzęta były już na jednej gałęzi i najwyraźniej uznały, że warto się oswoić ze swoim towarzystwem.
„Zapoznanie przebiegło niezwykle dynamicznie” – przekazało zoo.
Jak usłyszano też w ogrodzie, para zdążyła się już uspokoić. Czasem jedno zlemurków przegoni drugie z zajmowanego miejsca, ale najczęściej siedzą razem w budce i wspólnie polują na świerszcze. To ważny sygnał, bo u tak małych i nocnych gatunków spokój oraz dobre warunki w pierwszych dniach po połączeniu mają duże znaczenie.
Zwierzę, które wygląda jak mikroskopijna mieszanka kota i myszy
Lemurek kasztanowaty nie ma nic wspólnego z popularnymi lemurami katta, znanymi z kreskówek. Jest znacznie mniejszy i bardziej nieoczywisty. Na pierwszy rzut oka przypomina połączenie myszy, małego psa i kota z kreskówkowym spojrzeniem, ale biologicznie należy do naczelnych – tak samo jak małpy i inne lemury.
To naprawdę maleństwo. Jego ciało ma około 9 centymetrów długości, a razem z ogonem nie przekracza 20 centymetrów. Waży mniej więcej tyle co chomik dżungarski. Dla porównania – lemur katta jest od niego wielokrotnie cięższy, bo jego masa przekracza 2 kilogramy.
Przy takiej skali łatwo przeoczyć szczegóły, a to właśnie one robią największe wrażenie. Lemurek ma przeciwstawne kciuki, paznokcie i linie papilarne. Gdyby przyjrzeć mu się z bliska, widać, że jest skonstruowany jak duży naczelny, tylko w wersji mini.
Madagaskarski nocny mieszkaniec z gatunku bliskiego zagrożenia
W naturze te zwierzęta żyją w wilgotnych lasach Madagaskaru, wyspy znanej z wyjątkowo bogatej, ale też kruchej przyrody. Lemurek kasztanowaty został opisany stosunkowo niedawno – zaledwie około 20 lat temu – dlatego wciąż nie ma o nim tylu danych, ile o bardziej znanych gatunkach.
Zoo zwraca uwagę, że gatunek został sklasyfikowany jako bliski zagrożenia. Nie ma jednak precyzyjnych informacji o liczebności populacji. To oznacza, że każda placówka hodowlana utrzymująca takie zwierzęta ma znaczenie nie tylko pokazowe, ale także ochronne.
Na tym tle szczególnie wyraźnie widać, dlaczego jego wielkie oczy są tak ważne. Lemurek prowadzi nocny tryb życia, więc widzenie po zmroku to dla niego nie ozdoba, lecz warunek przetrwania. Właśnie dlatego nowy mieszkaniec Wrocławia budzi tyle zainteresowania – jest drobny, mało znany i zaskakująco dobrze przystosowany do życia w ciemności.
na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Planszówki łączą pokolenia. We Wrocławiu wraca „Zgrajmy Się!”

Kontrole na DK94 w Bolesławcu. Kierowcy dostali odblaski

Wrocławski twist na talerzu. Zwycięzca dostanie staż w restauracji Michelin

Bezpieczeństwo, retencja i plan ogólny. Dorota Pędziwiatr o Wrocławiu

Bezpłatna pomoc dla rodziców we Wrocławiu. Skorzystało już 70 rodzin

Manaty z wrocławskiego zoo mogą zjeść 100 kg roślin dziennie. Jest ich coraz mniej

Woda poniżej zapory czysta, nowych śnięć nie ma. Co dalej z Bobrem?

Stypendium nie tylko dla prymusów - we Wrocławiu warto ich poszukać

Marcin Pałasz we Wrocławiu - dzieci poznają sekrety książek i Elfów

Makieta Świdnickiej Giełdy Staroci zdobyła Grand Prix modelarzy

Wrocław: 74 pojazdy skontrolowane podczas zlotu, ponad 23 tys. zł mandatów

Duża Scena Teatru Polskiego wraca po remoncie. Będzie więcej miejsc

Mikrogranty we Wrocławiu. Do zdobycia jest nawet 10 tys. zł na własny projekt

Czesi otworzą autostradę przy granicy. Ciężarówki ominą Lubawkę
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Antoniego we Wrocławiu - msze, kancelaria, sakramenty
- Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu - kontakt, JRG, sprawy administracyjne
- Dolnośląskie Centrum Filmowe we Wrocławiu - bilety, godziny, sale i dojazd
- Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu - bilety, godziny, wystawy i dojazd
- Dolnośląski Urząd Skarbowy we Wrocławiu - kontakt, godziny, rejestracja, e-usługi
- Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu - kontakt, wydziały, sprawy online
