Wrocław z dwiema gwiazdkami Michelin i nową falą wyróżnień

Wrocław z dwiema gwiazdkami Michelin i nową falą wyróżnień

FOT. UM Wrocław

W krakowskim ICE zapadł werdykt, na który we Wrocławiu czekano z wyraźnym napięciem. Pierwsze gwiazdki Michelin trafiły do Baby Beaty Śniechowskiej i MOST-u Łukasza Budzika, a to dopiero początek dobrych wiadomości. Do tego doszły 23 rekomendacje i trzy wyróżnienia Bib Gourmand, więc kulinarna mapa miasta wyraźnie nabrała ciężaru. Tego dnia było widać, że o wrocławskich restauracjach mówi już nie tylko sam lokalny rynek, lecz także jeden z najmocniejszych przewodników gastronomicznych na świecie.

  • Na gali w Krakowie dwa nazwiska przyciągnęły największą uwagę
  • Bib Gourmand pokazuje, gdzie dobra kuchnia nie wymaga gwiazdki
  • Rekomendacje Michelin rozciągnęły się od hoteli po kameralne bistro

Na gali w Krakowie dwa nazwiska przyciągnęły największą uwagę

Podczas środowej gali w Centrum Kongresowym ICE w Krakowie najwięcej emocji wywołały dwa wrocławskie adresy. Gwiazdkę Michelin odebrała Beata Śniechowska za restaurację Baba, a drugą – Łukasz Budzik za MOST. To ważny moment nie tylko dla samych lokali, ale też dla całej sceny gastronomicznej Wrocławia, która jeszcze rok temu debiutowała w przewodniku z 22 wyróżnionymi miejscami i już wtedy osiągnęła najlepszy taki start w Polsce.

„Kocham kluski, kotlety, pierogi” – mówiła Beata Śniechowska, dziękując zespołowi Baby i podkreślając, że ważne jest zachowanie własnego charakteru miejsca.

„Napędza mnie każdy dobry serwis, uśmiech, dobra energia” – dodał Łukasz Budzik, pokazując, że za kulinarnym sukcesem stoją codzienna praca i zgrany zespół.

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk zwracał uwagę, że stolica Dolnego Śląska od dawna jest miastem spotkań, ale coraz wyraźniej staje się też miastem smaków. Radosław Michalski z Departamentu Marki Miasta przypomniał z kolei, że ubiegłoroczny debiut był bezprecedensowy, a tegoroczna selekcja potwierdza, że to nie był jednorazowy wyskok.

W praktyce oznacza to jedno: Wrocław przestał być jedynie ciekawym przystankiem na kulinarnej trasie. Coraz częściej staje się celem samym w sobie.

Bib Gourmand pokazuje, gdzie dobra kuchnia nie wymaga gwiazdki

Obok gwiazdek Michelin przewodnik wyróżnił także trzy wrocławskie restauracje w kategorii Bib Gourmand, czyli za bardzo dobry stosunek jakości do ceny. To sygnał ważny dla gości, którzy szukają nie tylko wysokiego poziomu, ale też rozsądnego rachunku przy stole. W tej grupie znalazły się:

IDA kuchnia i wino – miejsce stawiające na polskie smaki w świeżym, dopracowanym wydaniu,
Pijalnia Wino & Bistro – bistro oparte na dzieleniu się jedzeniem, tapas i szerokiej ofercie win,
Tarasowa – restauracja sięgająca po sezonowe produkty, z wyraźnym naciskiem na lokalność.

To właśnie te trzy adresy pokazują, że dobry adres w mieście nie musi oznaczać sztucznego zadęcia. Czasem liczy się po prostu rzetelna kuchnia, konsekwencja i cena, która nie studzi apetytu już przy wejściu.

Rekomendacje Michelin rozciągnęły się od hoteli po kameralne bistro

Najszerszą część tegorocznej selekcji stanowią restauracje rekomendowane przez Michelin. To miejsca, które inspektorzy uznali za godne uwagi, choć bez gwiazdki. W tym gronie znalazło się aż 23 wrocławskie lokale, co dobrze pokazuje, jak szeroko rozpięta jest dziś tutejsza scena gastronomiczna – od eleganckich restauracji w hotelach, przez miejsca nad Odrą, po mniejsze bistra i autorskie kuchnie.

Rekomendację otrzymały:

Acquario
Arche Klasztor
Campo Modern Grill
dinette
Gustaw
Korill180
La Maddalena
Lwia Brama²
Martim
Mercado Tapas Bistro
Mercado Nuevo
Między Mostami
Milo
Młoda Polska
Monopol
Nafta Neo Bistro
ODRé
OK Restauracja
Przystań & Marina
Stacja Breslau
Usta Usta Wrocław
Warsztat Food & Garden
Wierzbowa 15 by Juanlu Fernández

Na tej liście widać pełne spektrum miejskiego jedzenia. Są miejsca oparte na produktach sezonowych, są kuchnie mocno zakorzenione w polskiej tradycji, są też adresy, które szukają inspiracji w Hiszpanii, Portugalii, we Francji czy w kuchni koreańskiej. Wrocław zyskuje więc nie jedną wyraźną twarz, ale całą serię kulinarnych odcieni.

Dla mieszkańców i gości to ważny znak. Michelin nie nagradza samego szyldu ani efektownego wnętrza. Patrzy na powtarzalność jakości, technikę, spójność i pomysł na całość. A skoro w jednym mieście znalazło się tyle wyróżnionych miejsc, to znaczy, że tutejsza gastronomia przestała działać na pojedyncze fajerwerki. Buduje markę konsekwentnie, krok po kroku.

na podstawie: UM Wrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.