Uczniowie SP 6 zagrali o podium. W kraju byli czwarci

Uczniowie SP 6 zagrali o podium. W kraju byli czwarci

Na ogólnopolskim finale nie było miejsca na przypadek. Chłopcy ze Szkoły Podstawowej nr 6 we Wrocławiu weszli do turniejowej gry z odwagą, a wyszli z wynikiem, którego w tej szkole jeszcze nie było. Czwarte miejsce w Polsce w kategorii U12 to coś więcej niż dobry start sezonu – to sygnał, że szkolne boisko potrafi prowadzić aż do krajowej czołówki. Po drodze trzeba było wygrać z presją, mocnymi rywalami i własnym zmęczeniem.

  • Od pierwszego meczu widać było, że to nie będzie spacer
  • W tle sukcesu była szkoła, rodzice i klub

Od pierwszego meczu widać było, że to nie będzie spacer

Turniej „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” zgromadził w finale 16 najlepszych drużyn w kraju. Zanim wrocławianie weszli do gry o najwyższe miejsca, przeszli przez wcześniejsze etapy z udziałem setek zespołów z gmin, powiatów i województw. To właśnie tam buduje się turniejowy charakter: bez brawury, za to z koncentracją i cierpliwością.

W fazie finałowej SP nr 6 pokazała, że potrafi nie tylko dobrze się ustawić, ale też skutecznie atakować. Najpierw przyszło przekonujące zwycięstwo nad PSP 15 Opole 5:1, potem jeszcze wyraźniejszy wynik w starciu z Blue Boys Gorzów Wielkopolski 6:2. W ćwierćfinale wrocławianie wygrali ze SP 7 Częstochowa 2:1 i dopiero wtedy otworzyła się droga do strefy medalowej.

Można to rozpisać najkrócej tak:

  • SP nr 6 Wrocław – PSP 15 Opole 5:1
  • Blue Boys Gorzów Wielkopolski – SP nr 6 Wrocław 2:6
  • ćwierćfinał – SP 7 Częstochowa – SP nr 6 Wrocław 1:2
  • półfinał – SP nr 6 Wrocław – SMS LW Mazowieckie 0:5
  • mecz o 3. miejsce – SP nr 6 Wrocław – SP 60 Bydgoszcz AllChemicy 0:3

Półfinał i spotkanie o brąz pokazały już różnicę między marzeniem a podium, ale nie odebrały wartości całemu występowi. Zespół z Wrocławia zakończył turniej na 4. miejscu w Polsce, a to w szkolnym sporcie brzmi jak wyraźny sygnał, że praca wykonana na co dzień ma sens.

W tle sukcesu była szkoła, rodzice i klub

Za tym wynikiem nie stał sam meczowy dzień. W komunikacie po turnieju wyraźnie wybrzmiewa wdzięczność wobec dyrekcji szkoły, która stworzyła warunki do sportowego rozwoju uczniów, wobec Rady Rodziców za organizację i logistykę, a także wobec rodziców, którzy byli na miejscu i głośno wspierali chłopców. Do tego dochodzi UKS Szóstka Wrocław, czyli zaplecze, bez którego takiego finału po prostu nie da się dobrze przeżyć.

Właśnie dlatego ten wynik ma szerszy wymiar niż sama tabela. Dla szkoły to najmocniejsze piłkarskie osiągnięcie w ponad 80-letniej historii placówki. Dla młodych zawodników – doświadczenie, które zostaje na długo. A dla Wrocławia – dowód, że szkolny sport potrafi jeszcze wychowywać nie tylko piłkarzy, lecz także zespół ludzi, którzy umieją grać razem do końca.

na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.