Dostępność na pierwszym planie. W WPT ruszają targi innowacji

Dostępność na pierwszym planie. W WPT ruszają targi innowacji

W halach Wrocławskiego Parku Technologicznego pojawią się urządzenia, aplikacje i sprzęt, który ma ułatwiać codzienne poruszanie się, komunikację i leczenie. To nie jest temat wyłącznie dla osób z niepełnosprawnościami – organizatorzy podkreślają, że dostępność dotyczy także rodziców z wózkami, seniorów i każdego, kto na chwilę traci pełną sprawność. W tle stoi też praktyczna strona targów: można nie tylko obejrzeć rozwiązania, ale sprawdzić je na miejscu i zapytać o finansowanie. Wrocławski Park Technologiczny stawia na wydarzenie, które ma łączyć biznes, naukę i użytkowników.

  • udział jest bezpłatny
  • piątek 12 czerwca, godz. 10:00–15:00
  • Wrocławski Park Technologiczny, ul. Duńska 9
  • Dostępność, która dotyczy znacznie szerszego grona niż tylko specjalistów
  • Na stoiskach pojawią się rozwiązania od prostych po bardzo specjalistyczne
  • Wrocław robi postęp, ale pełna dostępność wciąż wymaga czasu

Dostępność, która dotyczy znacznie szerszego grona niż tylko specjalistów

Małgorzata Dynowska z WPT nie zostawia wątpliwości, że targi nie są zamkniętą niszą ani wydarzeniem tylko dla wąskiej grupy odbiorców. W jej ocenie dostępność wchodzi w codzienność szerzej, niż zwykle się to kojarzy – od architektury, przez komunikację, po cyfrowe usługi, z których korzystają wszyscy. Dlatego na targach pojawiają się nie tylko osoby z niepełnosprawnościami, lecz także młodzi rodzice z wózkami, osoby starsze czy ci, którzy czasowo mają ograniczoną sprawność.

„Serdecznie zapraszamy na targi wszystkie osoby, dla których ważny jest temat dostępności i tworzenia rozwiązań dostępnych dla każdego”.

WPT od ponad ćwierć wieku buduje przestrzeń dla innowacji i przedsiębiorczości, a działający tam Integracyjny Inkubator Przedsiębiorczości Skrzynia ma wspierać aktywność zawodową osób z niepełnosprawnościami oraz zachęcać firmy do ich zatrudniania. Z tego punktu widzenia targi są nie dodatkiem do działalności ośrodka, lecz jej naturalnym przedłużeniem.

Na stoiskach pojawią się rozwiązania od prostych po bardzo specjalistyczne

Tegoroczna edycja zgromadzi 48 wystawców z 12 miast Polski. To liczba, która pokazuje, jak mocno rośnie zainteresowanie tematem. Organizatorzy przyznają też, że chętnych było więcej, niż udało się pomieścić. W poprzedniej odsłonie wydarzenia pojawiło się około 200 uczestników, a teraz liczą na jeszcze większy ruch.

Na stoiskach mają się znaleźć między innymi:

  • aplikacje wspierające poruszanie się po chodnikach i ułatwiające komunikację,
  • rozwiązania dla osób z dysfunkcją wzroku i słuchu,
  • wózki i rowery dla osób z ograniczeniami ruchowymi,
  • samochody przystosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami,
  • urządzenia do kąpieli,
  • sprzęt medyczny i rehabilitacyjny,
  • rękawice elektroniczne wspierające terapię po udarach,
  • aparaty słuchu,
  • technologia pozwalająca odczuć, jak wygląda codzienność z ograniczeniami ruchowymi.

To ważne, bo targi nie kończą się na oglądaniu ekspozycji. Uczestnicy będą mogli przetestować część sprzętu, porównać rozwiązania i sprawdzić, do kogo zwrócić się po pomoc czy wsparcie finansowe. Na miejscu pojawią się przedstawiciele firm prywatnych, instytucji publicznych oraz organizacji społecznych. Wśród zaproszonych są także koordynatorzy dostępności z urzędów, szkół i placówek medycznych, czyli osoby, które na co dzień muszą szukać odpowiedzi na bardzo konkretne pytania o architekturę i dostępność cyfrową.

Wrocław robi postęp, ale pełna dostępność wciąż wymaga czasu

Dynowska ocenia, że we Wrocławiu zmiana jest widoczna, zwłaszcza tam, gdzie chodzi o budynki i przestrzenie publiczne. Pojawiają się windy, podjazdy i podnośniki, a urzędy oraz inne instytucje coraz lepiej radzą sobie z komunikacją i cyfrowymi usługami. Lepiej przystosowane są też tramwaje i pociągi, a obok zmian technicznych prowadzone są działania edukacyjne, które uczą właściwego reagowania wobec osób z ograniczeniami.

Jednocześnie nie ma tu złudzeń. Pieniądze nadal są barierą, a poprawa dostępności rozciąga się na lata. To właśnie dlatego takie wydarzenia mają sens: pokazują gotowe rozwiązania, ułatwiają kontakt z producentami i przypominają, że dostępność nie jest luksusem, lecz elementem miasta, które ma działać dla możliwie wielu osób.

na podstawie: UM Wrocław.