Zielone trasy rowerowe spinają Wrocław. W centrum i na osiedlach przybywa połączeń

Zielone trasy rowerowe spinają Wrocław. W centrum i na osiedlach przybywa połączeń

Wrocław coraz wyraźniej układa rowerową mapę w jedną, spójną całość. Zamiast urywanych fragmentów mają być ciągi prowadzone przez zieleń, z wygodniejszym dojazdem i bez konieczności walki z kolejnymi przeszkodami. Podczas prezentacji miejskich planów wybrzmiało jedno: centrum i osiedla mają w końcu pracować na ten sam układ tras. A to oznacza inwestycje, które dla rowerzystów są odczuwalne nie na papierze, tylko na każdym kolejnym kilometrze.

  • W centrum rower ma jechać przez zieleń, a nie przez serię przeszkód
  • Na osiedlach dochodzą kładki, parki i wygodne dojazdy
  • Brakujące przejazdy mają zniknąć tam, gdzie ruch dziś się urywa

W centrum rower ma jechać przez zieleń, a nie przez serię przeszkód

Najmocniej widać to na Promenadzie Staromiejskiej. Miasto domyka postępowanie przetargowe dotyczące przebudowy wschodniego fragmentu tej przestrzeni, od ul. Piotra Skargi do ul. Oławskiej. To nie będzie kosmetyka, lecz przebudowa, która ma połączyć wygodę przejazdu z porządkowaniem cennego historycznie terenu.

W planie są nowe ścieżki, elementy małej architektury, likwidacja barier architektonicznych, zabezpieczenie skarp, uporządkowanie wód opadowych i kolejne nasadzenia drzew oraz roślin. Na terenach zielonych pojawią się przepuszczalne nawierzchnie typu terraway, czyli rozwiązanie, które ma chronić grunt, a jednocześnie pozwolić na spokojny przejazd rowerem.

„Tworzymy system połączeń, a nie pojedyncze odcinki” – podkreśla Monika Kozłowska-Święconek, dyrektor Wydziału Mobilności Miejskiej.

Po zakończeniu prac cały ten odcinek ma być przejezdny rowerem. Między ul. Piotra Skargi a ul. Nową powstanie ciąg pieszo–rowerowy, a dalej, do ul. Oławskiej, wydzielona droga rowerowa. To ważne przede wszystkim dlatego, że w śródmieściu liczy się nie tylko sam fakt przejazdu, ale też jego płynność. Jeden brakujący fragment potrafi rozbić całą trasę.

Na osiedlach dochodzą kładki, parki i wygodne dojazdy

Miejski plan nie kończy się na centrum. W komunikacji Wrocławia coraz mocniej widać myślenie o połączeniach między osiedlami i terenami rekreacyjnymi. Dobrym przykładem jest nowa kładka nad Ślęzą wraz z dojazdem od ul. Trawowej, która połączyła Muchobór Mały i Muchobór Wielki. To właśnie takie odcinki, choć na mapie wyglądają niepozornie, w codziennym ruchu robią największą różnicę.

„Tworzymy system połączeń, a nie pojedyncze odcinki” – mówiła Monika Kozłowska-Święconek, wskazując, że inwestycje mają spinać centrum z osiedlami, a nie działać osobno.

W podobnym duchu prowadzona jest odnowa Alei Romera w Parku Grabiszyńskim, która łączy Aleję Hallera ze Ślęzą. Takie rozwiązania mają podwójny sens. Z jednej strony służą rekreacji, z drugiej ułatwiają codzienny dojazd bez wjeżdżania w najruchliwsze ulice.

Zielone projekty prowadzone przez Zarząd Zieleni Miejskiej obejmują zarówno gotowe już koncepcje, jak i inwestycje w przygotowaniu. Wśród nich są m.in.:

  • park przy ul. Idzikowskiego – 11 mln zł,
  • Żernicki Park Sportu i Rekreacji, etap II – 9,3 mln zł,
  • odnowa Parku Szczytnickiego – 14 mln zł,
  • rewitalizacja Parku im. Marii Dąbrowskiej – 3,6 mln zł,
  • rewaloryzacja Parku Klecińskiego – 1,7 mln zł,
  • rewitalizacja Parku Edyty Stein – 3 mln zł,
  • Edukacyjny Las Tysiąclecia – 2,4 mln zł,
  • zagospodarowanie terenu przy stawie przy ul. Karpnickiej – 1,6 mln zł,
  • Park nad Kasiną – 2,7 mln zł,
  • Klin Wojszyce – 20 mln zł,
  • Park Północny przy ul. Kminkowej – 4 mln zł.

Dla mieszkańców to sygnał, że rowerowe połączenia przestają być dodatkiem do zieleni. Coraz częściej stają się jej stałym elementem, wpisanym w park, skwer albo ciąg spacerowy.

Brakujące przejazdy mają zniknąć tam, gdzie ruch dziś się urywa

Równolegle swoje zadania realizują Wrocławskie Inwestycje i Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta. W centrum miasta rusza budowa drogi dla rowerów na ul. Bożego Ciała i Widok. Powstanie około 300 metrów dwukierunkowej trasy, połączonej z ul. Świdnicką, pl. Teatralnym i ul. Kazimierza Wielkiego.

To przedsięwzięcie ma znaczenie większe niż sama długość odcinka. W ścisłym centrum liczy się każdy przejazd, który skraca objazd i zmniejsza liczbę konfliktowych miejsc. Dlatego w pakiecie są też przebudowa oświetlenia, odwodnienia oraz organizacji ruchu. Koszt inwestycji przekracza 2,7 mln zł, a zakończenie robót zaplanowano w ciągu sześciu miesięcy od podpisania umowy.

Nie mniej istotna jest rozbudowa ul. Ołtaszyńskiej. Powstaje tam blisko 900 metrów trasy pieszo–rowerowej łączącej Rondo św. Ojca Pio z rejonem ul. Brzozowej w Wysokiej. Projekt przygotowano z myślą o przyszłej linii tramwajowej i z zachowaniem możliwie dużej liczby istniejących drzew. Wartość prac przekracza 6,5 mln zł.

ZDiUM domyka z kolei przejście dla pieszych i przejazd rowerowy przez ul. Piotra Skargi. Tu także chodzi o ciągłość, bo właśnie ten punkt ma połączyć dwa odcinki Promenady Staromiejskiej.

„To inwestycja, którą właśnie kończymy. Połączy dwa odcinki Promenady Staromiejskiej i zlikwiduje jedno z najważniejszych miejsc przerywających ciągłość ruchu” – zaznacza Tomasz Staruchowicz, dyrektor Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

W najbliższych tygodniach ma ruszyć przetarg na rowerową ulicę Cieszyńskiego, ważną dla Zielonej Osi Zachodniej. W przygotowaniu są też kolejne trasy przy ul. Olszewskiego, Dembowskiego, Iwaszkiewicza i Żmigrodzkiej, a także około dwukilometrowy odcinek przy ul. Brodzkiej. Trwają projekty dla Zielińskiego, Placu Muzealnego, ul. Muzealnej, Świebodzkiej i wzdłuż al. Armii Krajowej.

Wrocław wyraźnie stawia na sieć, nie na pojedyncze kreski na mapie. I właśnie w tym kierunku układa się dziś miejska polityka mobilności – z zielenią, z połączeniami i z trasami, które mają prowadzić naturalnie, bez nerwowych przerw.

na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.