Śląsk wzmacnia obronę. Dominik Szala wraca do Ekstraklasy

Śląsk wzmacnia obronę. Dominik Szala wraca do Ekstraklasy

Wrocławska defensywa dostała nowe nazwisko, a to oznacza kolejny ruch w przebudowie składu. Śląsk wypożyczył z Górnika Zabrze Dominika Szalę i od razu zabezpieczył sobie opcję wykupu. Młody obrońca ma już doświadczenie z Ekstraklasy, a ostatnio zbierał minuty w Stali Mielec. To piąte wzmocnienie zespołu Ante Simundzy w obecnym oknie, więc letnia układanka robi się coraz pełniejsza.

  • Szala ma wejść do obrony, która gra trzema stoperami
  • Przy Oporowskiej czeka drugi test przed ligą

Szala ma wejść do obrony, która gra trzema stoperami

Dominik Szala najlepiej odnajduje się w ustawieniu z trzema środkowymi obrońcami, a właśnie taki model gry ma odpowiadać Śląskowi. Zawodnik zdążył już rozegrać 27 spotkań w Ekstraklasie i ma także za sobą występy w młodzieżowej reprezentacji Polski. Ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Stali Mielec , gdzie wystąpił w 11 meczach Betclic 1 Ligi.

Jak sam podkreślił, wybór Wrocławia nie był przypadkowy.

„Przejście do Śląska to dla mnie ważny ruch. Zależało mi na tym, aby ponownie występować w PKO BP Ekstraklasie”.

Piłkarz dodał też, że drużyna gra systemem, który mu odpowiada, i liczy na szybkie wkomponowanie się w zespół. Dla Śląska to ważne, bo przy takim profilu zawodnika transfer nie wygląda na awaryjny ruch, tylko na próbę ustawienia obrony pod konkretny sposób gry.

Warto też pamiętać, że to nie jest jedyna letnia zmiana. Wcześniej do drużyny dołączyli Grzegorz Tomasiewicz, Malaly Dembele, Karol Niemczycki i Eniss Shabani. W takim układzie Szala staje się częścią większej przebudowy, a zapis o opcji wykupu daje klubowi z Wrocławia czas na spokojną ocenę jego przydatności.

Przy Oporowskiej czeka drugi test przed ligą

W sobotę 4 lipca Śląsk rozegra drugi mecz sparingowy w okresie przygotowawczym do sezonu. O godz. 18 zespół zmierzy się z Chrobrym Głogów na stadionie przy Oporowskiej.

  • spotkanie będzie otwarte dla kibiców
  • przewidziano transmisję na żywo

Taki sparing powinien dać pierwszą odpowiedź, jak szybko nowe nazwiska zaczynają pracować w jednym rytmie. Dla sztabu to także okazja, by sprawdzić nie tylko środek obrony, ale i to, czy letnie ruchy rzeczywiście wzmacniają całą drużynę, a nie tylko poszczególne pozycje.

na podstawie: UM Wrocław.