Betard Sparta musi odrobić 20 punktów. Finał we Wrocławiu

Betard Sparta musi odrobić 20 punktów. Finał we Wrocławiu

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Po pierwszym meczu finałowym sytuacja wrocławskich żużlowców jest bardzo trudna, ale wynik nie zamyka jeszcze walki o mistrzostwo Polski. Betard Sparta przegrała w Toruniu 35:55 i przed rewanżem potrzebuje odrobić aż 20 punktów. Decydujące starcie odbędzie się na Stadionie Olimpijskim, gdzie gospodarze liczą na zupełnie inny przebieg zawodów.

  • Torunianie odjechali rywalom po dobrych startach Sparty
  • Bewley i Łaguta mają poprowadzić odrabianie strat
  • Finał na Stadionie Olimpijskim z biletami i transmisją

Torunianie odjechali rywalom po dobrych startach Sparty

W pierwszym spotkaniu finału PGE Ekstraligi zawodnicy Betard Sparty dobrze wychodzili spod taśmy, ale później tracili pozycje na trasie. Gospodarze wykorzystali znajomość własnego toru i zbudowali dużą przewagę, wygrywając 55:35.

Piotr Protasiewicz, trener wrocławskiego zespołu, podkreślił, że torunianie bardzo skutecznie wykorzystali atut własnego obiektu. Zapowiedział też przygotowania do rewanżu i walkę o odrobienie straty przed własną publicznością.

„Nie poddajemy się i szykujemy się do rewanżu. Mamy zaplanowane treningi” – powiedział Piotr Protasiewicz, cytowany przez Betard Spartę Wrocław.

Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że finał znajduje się dopiero na półmetku. W rewanżu wrocławianie muszą nie tylko utrzymać dobre starty, lecz także poprawić jazdę na dystansie, gdzie w Toruniu tracili kolejne punkty.

Bewley i Łaguta mają poprowadzić odrabianie strat

W pierwszym meczu najlepiej punktowali Dan Bewley i Artiom Łaguta. Obaj zdobyli po 10 punktów, a występ Bewleya miał dodatkową wagę, ponieważ Brytyjczyk niedawno wrócił do rywalizacji po poważnej kontuzji.

Przed rewanżem dużo będzie zależało od liderów, ale także od juniorów. Przy różnicy 20 punktów pojedyncze zwycięstwa mogą nie wystarczyć. Potrzebne będą serie mocnych biegów, w tym wygrane 5:1, które szybko zmniejszają przewagę przeciwnika.

Dan Bewley ocenił, że Betard Sparta również potrafi być bardzo silna na własnym torze. Zawodnik zapowiedział walkę do ostatniego biegu.

„My jednak też jesteśmy u siebie bardzo mocną ekipą i teraz musimy to udowodnić” – powiedział Dan Bewley, cytowany przez Betard Spartę Wrocław.

Mistrza Polski wyłoni łącznie 30 finałowych biegów. Po pierwszym spotkaniu za rywalami ze Sparty jest połowa tej rywalizacji, dlatego rewanż od początku będzie wymagał jazdy bez większych wpadek. Znajomość toru na Stadionie Olimpijskim może pomóc gospodarzom, ale do odrobienia pozostaje wynik, którego nie da się zredukować jednym udanym startem.

Finał na Stadionie Olimpijskim z biletami i transmisją

Rewanż odbędzie się 4 października na Stadionie Olimpijskim. Klub prowadzi sprzedaż wejściówek, a otwarta sprzedaż dla wszystkich kibiców rozpocznie się 30 września o godz. 12.

Posiadacze Złotych Karnetów na sezon 2026 nie muszą kupować dodatkowych biletów. Karnety obejmują również mecze finałowe i zachowują miejsca wybrane przy zakupie.

Bilety są dostępne wyłącznie za pośrednictwem oficjalnej strony Betard Sparty Wrocław. Spotkanie będzie można także obejrzeć w bezpośredniej transmisji Canal+ Sport. Wrocławianie potrzebują zwycięstwa różnicą co najmniej 21 punktów, aby odwrócić losy finału w dwumeczu.

na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły