Monumentalny gmach dawnej Dyrekcji Poczty przy Powstańców Śląskich stoi pusty i czeka na inwestora

Na rogu Powstańców Śląskich wyrasta budynek, który wygląda jak miejski pałac — dziś opuszczony, wpisany do rejestru zabytków, a w rękach spółek poszukujących kupca. We Wrocławiu dyskusje o przyszłości tej kamienicy trwają już kilka lat.
- Historia i architektura budynku przy Powstańców Śląskich 134-138
- Przekształcenia po 1945 roku i zachowane detale wnętrz
- Kto sprzeda i jakie plany?
Historia i architektura budynku przy Powstańców Śląskich 134-138
Neobarokowy, trzykondygnacyjny i czteroskrzydłowy gmach z trzema dziedzińcami powstał jako siedziba Cesarskiej Dyrekcji Poczty. Został zaprojektowany przez Hermana Robrada, a późniejszą rozbudowę wykonał Willi Hoffmann. Budynek przykryto dachem mansardowym z lukarnami, elewacje wykończono piaskowcem z bogatym detalem architektonicznym, a na osi fasady wznosi się smukła wieżyczka. Obiekt wpisano do rejestru zabytków w 1993 roku.
“Neobarokowy gmach stanął w pobliżu reprezentacyjnego placu, dzisiejszego placu Powstańców Śląskich. Zgodnie z intencją zleceniodawców miał stanowić przeciwwagę dla sąsiadującej z nim monumentalnej siedziby Wyższego Urzędu Górniczego, co określiło jego okazałą formę architektoniczną nawiązującą do tradycji pałaców miejskich.”
— Marta Ostrowska
Przekształcenia po 1945 roku i zachowane detale wnętrz
Po wojnie budynek przejęła wojewódzka dyrekcja Polskiej Poczty, Telegrafu i Telefonu, która stopniowo adaptowała poddasze na biura, a część pomieszczeń używano jako mieszkania służbowe. Z oryginalnego wyposażenia zachowały się między innymi witraże autorstwa Karla Biehana według projektu Maxa Boockmanna; ich renowację przeprowadził plastyk Ryszard Więckowski w latach 1993–1994.
“Z oryginalnego wystroju wnętrz zachowały się m.in. witraże na klatce schodowej wykonane przez Karla Biehana według projektu Maxa Boockmanna.”
— Marta Ostrowska
Kto sprzeda i jakie plany?
Po przeniesieniu urzędu pocztowego UP 14 do mniejszego lokalu, zabytkowy gmach stoi w dużej mierze nieużytkowany. Właścicielami są m.in. Orange Polska i Poczta Polska; sprzedażą będzie się zajmował drugi współwłaściciel — Poczta Polska. Jak tłumaczy rzecznik Orange Polska, Wojciech Jabczyński, obie firmy nie mają własnych planów inwestycyjnych i szukają inwestora, który „miałby pomysł, jak wykorzystać ten piękny budynek”.
“Sprzedaż tej nieruchomości będzie realizowana przez drugiego współwłaściciela - Pocztę Polską. Zarówno Orange Polska, jak PP nie mają własnych planów inwestycyjnych. Dlatego wspólnie szukamy nowego inwestora, który będzie miał pomysł, jak wykorzystać ten piękny budynek.”
— Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange Polska
Wokół budynku krążą pomysły od funkcji kulturalnej, przez hotelową, po biurową czy gastronomiczną. Miasto i mieszkańcy widzą w nim historyczny akcent tego odcinka ulicy — teraz jednak gmach czeka, aż ktoś zaproponuje sensowny plan adaptacji i zabezpieczenia zabytku.
na podstawie: UM Wrocław.
Ostatnie Artykuły

Jaki parking wybrać blisko lotniska Wrocław? Podpowiadamy!

Benzo(a)piren znów na radarze – Wrocław i region pod obserwacją

Wrocławski Śląsk zagrał jak huragan w Turcji. Marsylia nie miała szans

W Hali Stulecia ćwiczono spokój przed kryzysem. Tłum chciał znać procedury

Wrocławscy studenci zbudowali najlepszy bezzałogowiec na świecie

Wrocław 2050 bez biznesu nie ruszy. Padły mocne słowa

Wielki dzień kominiarzy we Wrocławiu. Na Rynku pojawią się czarne cylindry

Młoda nauka zjedzie do Wrocławia. Padnie manifest i ważna nagroda

Kosmiczne dane i woda. Wrocławski hackathon wyłonił trzy najlepsze zespoły

Wrocławskie pomniki z bliska - wykład, który odsłania ukryte historie miasta

Wrocławska Policja otworzyła drzwi maturzystom z klas mundurowych

Na Olimpijskim szykuje się mecz o nerwy i trzeci ligowy triumf

Za nazwiskiem ulicy w centrum Wrocławia stoi historia buntu i pracy

