Auto wpadło do Odry przy Kępie Mieszczańskiej - kierowca dopłynął do brzegu

Tłum gapiów i ratowników zebrał się nad rzeką tej wieczornej niedzieli we Wrocławiu. Na nabrzeżu panował półmrok, woda spokojnie obijała się o kamienny brzeg, a strażacy i policjanci organizowali akcję, która trwała kilka godzin. Z brodzika wyłonił się samotny samochód, a mężczyzna, który z niego wyszedł, już po chwili był na brzegu.
- Na ul. Zyndrama z Maszkowic - jak doszło do wpadnięcia samochodu
- Kępa Mieszczańska - sonary, dźwig i wydobycie taksówki
Na ul. Zyndrama z Maszkowic - jak doszło do wpadnięcia samochodu
Wczesnym wieczorem na ul. Zyndrama z Maszkowic samochód osobowy marki Toyota przejechał przez nabrzeże i wpadł do Odry w rejonie hotelu Campanille. Do wypadku doszło wskutek poślizgu - kierujący, 28-letni mężczyzna, stracił panowanie nad autem. Z relacji służb wynika, że sam wydostał się z pojazdu i dopłynął do brzegu; był trzeźwy, a inne osoby nie ucierpiały.
- Najważniejsze momenty i komunikaty:
- około godz. 18:10 - pojazd wpadł do rzeki.
- 18:47 - na miejscu trwały działania służb ratowniczych.
- 19:31 - policja przekazała wiek kierowcy i informację o stanie trzeźwości.
Podczas akcji strażacy przygotowali nurka, który miał sprawdzić, czy w aucie nie było innych osób. Sprawę skomentował rzecznik straży pożarnej.
“Nasz nurek będzie schodził pod wodę, żeby sprawdzić, czy w samochodzie nie było innych osób, chociaż mężczyzna twierdzi, że jechał sam”
- Damian Górka, oficer prasowy wrocławskiej straży pożarnej
Kępa Mieszczańska - sonary, dźwig i wydobycie taksówki
Po potwierdzeniu, że pojazd jest pusty, ratownicy użyli sonaru, by dokładnie skontrolować dno. Operacja wydobycia wymagała wykorzystania specjalistycznego sprzętu - na miejscu pojawił się dźwig z grupy ratownictwa technicznego. Aby zapewnić bezpieczne manewrowanie, strażacy musieli przyciąć część drzew rosnących na nabrzeżu.
- Dalsze istotne momenty:
- 20:21 - płetwonurek sprawdził wnętrze auta i potwierdził, że nikogo w nim nie ma.
- przed godz. 22:00 - strażacy wydobyli z rzeki samochód; okazał się być taksówką sieci Bolt.
W czasie operacji możliwe były utrudnienia w ruchu - prace dźwigu i obecność ciężkiego sprzętu mogły wymagać zajęcia jezdni.
Mieszkańcy i kierowcy powinni pamiętać, że zimowe warunki zwiększają ryzyko poślizgu przy nabrzeżach i w rejonach o wąskich jezdniach. Jeśli planują przejazd w pobliżu Kępy Mieszczańskiej, warto liczyć się z krótkotrwałymi ograniczeniami oraz zachować ostrożność - służby mogą w każdej chwili potrzebować swobodnego dostępu do miejsca zdarzenia. Straż i policja kontynuują czynności wyjaśniające przebieg zdarzenia.
na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.
Ostatnie Artykuły

Hala Stulecia to nie wszystko. Wrocław wciąż nosi ślady Maksa Berga

Wrocław żegna Elżbietę Terlikowską, artystkę od 300 scen i kostiumów

Czarny dym nad Hubską. Na placu budowy paliła się papa i gazowe butle

Kore-eda w Korei Południowej - „Baby Broker” i film, który nie odpuszcza tematu rodziny

Tropiki w środku Wrocławia - Raja Ampat w bibliotece

We Wrocławiu protestowano przeciw karze śmierci i dyskryminacji Palestyńczyków
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III) – Ślęza Wrocław – Warta Gorzów Wielkopolski 0:0](/images/mecz/thumbnails/sleza-wroclaw-warta-gorzow-wielkopolski-17042026-00.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 3 (Grupa III) – Ślęza Wrocław – Warta Gorzów Wielkopolski 0:0

Dolnośląskie wino ma średniowieczne korzenie, a winnice rosły pod Ślężą

Ambroży już w Belgii, a Aluś czeka na wyjazd z wrocławskiego zoo

W Ogrodzie Staromiejskim szykują dzień wymiany, warsztatów i psich spotkań

Wrocław chce czytać na rekord - Rynek zamieni się w ogromną czytelnię

Wrocław szykuje muzyczny weekend przed Fryderykami z koncertami i tramwajem

Mieczysław Gorzka w Maślicach - kryminał, spadek i sporo zamieszania

