Kobieta wskoczyła do lodowatej Odry, by uratować psa - seria niebezpiecznych wejść na lód

W sercu Wrocławia zrobiło się gorąco mimo mrozu. Nad Odrą przy Mostach Brodzkim i Szczytnickim doszło do kilku sytuacji, które przypomniały o kruchości lodu i o tym, jak szybko decydują emocje. Służby ratunkowe interweniowały, a policja znów ostrzega przed ryzykownymi zachowaniami na zamarzniętych akwenach.
- Właścicielka wskoczyła do rzeki, by wydobyć psa; otrzymała pomoc ratowników.
- Na środku odmarzającej rzeki zauważono 4 osoby, w tym dziecko; pouczono ich i sprowadzono na brzeg.
- Policja i WOPR przypominają zasady bezpieczeństwa i co robić, gdy lód pęka.
- Przy Moście Brodzkim właścicielka nie zawahała się ratować psa
- We Wrocławiu przy Moście Szczytnickim - rodzina i wędkarze na środek odmarzającej rzeki
- Komenda policji przypomina jak rozumieć niebezpieczeństwo i co robić w awaryjnej sytuacji
Przy Moście Brodzkim właścicielka nie zawahała się ratować psa
Pod cienką warstwą lodu pod psem nagle załamała się tafla — sytuacja zmusiła właścicielkę do natychmiastowej reakcji. Kobieta weszła do lodowatej wody, by wyciągnąć zwierzę. Na miejsce natychmiast dotarła Wodna Służba Ratownicza wraz z Komendą Miejską Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu. Poszkodowaną objęto pomocą termiczną i udzielono jej kwalifikowanej pierwszej pomocy, po czym przekazano zespołowi ratownictwa medycznego.
“Apelujemy o ostrożność! Zamarznięte zbiorniki wodne mogą być śmiertelnie niebezpieczne - zarówno dla ludzi, jak i zwierząt.”
Biuro Prasowe UMW
Ta interwencja to obraz siły impulsu — najpierw emocja, potem potrzeba działania. Ratownicy podkreślają, że każdy taki wyskok może skończyć się tragedią, kiedy pomoc nie dotrze na czas.
We Wrocławiu przy Moście Szczytnickim - rodzina i wędkarze na środek odmarzającej rzeki
Kolejny sygnał o niebezpiecznym zachowaniu nad rzeką pojawił się w innym miejscu. Na środku odmarzającej rzeki, w rejonie Mostu Szczytnickiego, zauważono 4 osoby, w tym dziecko w wieku 6 lat. Na miejsce wysłano policję, Wodną Służbę Ratowniczą oraz Dolnośląskie WOPR. Interweniujący funkcjonariusze udzielili pouczeń i sprowadzili grupę na brzeg; jak ustalono, celem było zrobienie przerębla i wędkowanie.
“Osoby zostały pouczone o realnym i bezpośrednim zagrożeniu, jakie stwarza przebywanie na kruchym, topniejącym lodzie. Mimo to zdecydowały się ponownie wejść na lód, tym razem bez dziecka.”
Kąty Wrocławskie na sygnale
Zdjęcia i relacje z tych zdarzeń pokazują, że nawet przy niewielkim ruchu wody lód może być bardzo cienki — a ryzyko wobec dzieci jest szczególnie wysokie.
Komenda policji przypomina jak rozumieć niebezpieczeństwo i co robić w awaryjnej sytuacji
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że naturalne zbiorniki nie zamarzają równomiernie; prądy i nierówności dna powodują lokalne osłabienia tafli. W komunikacie Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu pojawia się ostrzeżenie o takim właśnie zjawisku.
“Naturalne zbiorniki wodne nie zamarzają równomiernie na całej swojej powierzchni. Podobnie jak z nierównym dnem, tak i z grubością lodu - różnice mogą wystąpić w niewielkiej odległości od siebie. Szczególnie zdradliwe są te akweny, gdzie występuje ruch wody.”
Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu
Z zestawu porad przekazanych przez służby warto zapamiętać i stosować w praktyce:
- nie wchodź na lód, jeśli nie masz pewności co do jego grubości i wytrzymałości; nawet okresowe mrozy nie dają gwarancji;
- dzieci i młodzież powinny przebywać przy akwenach wyłącznie pod opieką dorosłych;
- unikaj samotnych spacerów po zamarzniętych zbiornikach;
- wybieraj miejsca do rekreacji przygotowane oficjalnie — lodowiska i tereny wyznaczone do aktywności zimowych;
- reaguj na niebezpieczne zachowania innych i informuj służby, jeżeli widzisz zagrożenie.
Co zrobić, gdy lód się załamie pod kimś lub pod tobą:
- zachowaj spokój i unikaj gwałtownych ruchów;
- oprzyj ramiona na krawędzi lodu i rozkładaj ciężar ciała; nie wstawaj od razu, lecz próbuj pełznąć w kierunku brzegu;
- po wydostaniu się z wody jak najszybciej szukaj pomocy i ogrzej organizm;
Jak pomagać poszkodowanemu:
- nie wchodź na lód – nie narażaj siebie;
- wezwanie pomocy na numer 112;
- podaj poszkodowanemu długi przedmiot (gałąź, szalik, linę, kij) leżąc płasko na lodzie lub z bezpiecznego brzegu;
- po wydobyciu okryj mokre osoby suchym i ciepłym okryciem.
Mieszkańcy Wrocławia powinni traktować te komunikaty poważnie — emocje i chęć pomocy zwierzęciu czy pogoń za chwilą wrażeń mogą kosztować zdrowie. Najbezpieczniej wybierać oficjalnie przygotowane miejsca do zimowych aktywności, pilnować dzieci i natychmiast wzywać pomoc, gdy sytuacja tego wymaga.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Autor: krystian

