Gądów - w hangarze przy Lotniczej powstawały szybowce Mucha, Foka i Pirat

W samym sercu Gądowa, tam gdzie dziś stoi sklep spożywczy, kiedyś unosiły się skrzydła szybowców. Wrocław pamięta hangar, który przez dekady był miejscem pracy konstruktorów i szybowcowych załóg. Opowieść o modelach tak znanych jak Mucha czy Junior splata się tu z przemianami lotniczego osiedla.
- Historia Zakładu Szybowcowego nr 4 na Gądowie
- Jak Wrocław pamięta produkcję szybowców
Historia Zakładu Szybowcowego nr 4 na Gądowie
Na parceli przy ulicy Lotniczej stoi budynek powstały w 1936 roku - kiedyś hangar lotniczy, potem miejsce produkcji. W 1956 roku otwarto tu Zakład Szybowcowy nr 4, a rok później zakład przemianowano na Zakład Sprzętu Lotnictwa Sportowego (ZSLS). Od 1963 funkcjonował jako filia zakładów szybowcowych w Bielsku-Białej. Mimo zamknięcia lotniska Gądów w 1979 roku produkcja trwała dalej aż do końca lat 90.
W zakładzie powstało łącznie około 10 konstrukcji i ponad 1000 wyprodukowanych egzemplarzy. Wśród nich były m.in.:
- Mucha (SZD-12),
- Czapla (SZD-10),
- Foka (SZD-24),
- Pirat,
- Junior.
Ostatni szybowiec opuścił hangar 8 czerwca 1999 roku — był to 235. egzemplarz szkolno-treningowego “Juniora”. Upadek zakładów w Bielsku z końca lat 90. ostatecznie zakończył wrocławską produkcję szybowców.
Jak Wrocław pamięta produkcję szybowców
Lotnicze korzenie Gądowa sięgają jeszcze dalej — lotnisko Gandau powstało około 1910 roku dzięki pionierowi lokalnego lotnictwa Fritzowi Heidenreichowi. Dziś niewiele pozostało z dawnej infrastruktury, ale pamięć o szybowcach jest widoczna w archiwalnych fotografiach i opisach zamieszczonych w miejskich zbiorach.
Wspomnienia mieszkają również w krajobrazie osiedla — na miejscu hangaru jest teraz sklep, ale dla pasjonatów i starszych mieszkańców to miejsce ma swoją historię. Warto zajrzeć do miejskiej galerii zdjęć, gdzie można obejrzeć archiwalne ujęcia modeli i warsztatu produkcyjnego, a także porównać ikonograficzne materiały z dzisiejszym stanem zabudowy.
Dla mieszkańca oznacza to:
- świadomość, że znany punkt przy ul. Lotniczej ma przemysłową i lotniczą przeszłość;
- możliwość odnalezienia w sieci i w miejskich archiwach zdjęć i opisów dotyczących wrocławskiej produkcji szybowców;
- impulsy do lokalnych inicjatyw pamięciowych — od wystaw po spacery tematyczne — jeśli grupa pasjonatów zechce zebrać materialne ślady tej historii.
Materiał opracowano na podstawie informacji z miejskiego serwisu Wrocławia oraz danych dotyczących zakładów szybowcowych z okresu ich działalności.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Ostatnie Artykuły

Wrocławska biblioteka otwiera rozmowę o życiu na własnych zasadach

Elektryczny BMC Procity+ wjechał na wrocławskie ulice na testy

Filip Springer we Wrocławiu - rozmowa o klimacie, przestrzeni i odpowiedzialności

Hans Poelzig zostawił we Wrocławiu trwały ślad. To jego dzieła znamy do dziś

Majówka pod kontrolą policji. Kierowcy dostają odblaski i kamizelki

Nowe latarnie na Ołtaszynie. Po majówce ruszy zamknięcie odcinka

W Biznesowym Klubie Książki marketing ustąpi miejsca instynktowi i psychologii

Plac Solny bez aut po zmroku. Ruszył dwumiesięczny pilotaż

Menopauza bez tabu. W Wilczycach rusza bezpłatny cykl dla kobiet 40+

Od mitów po chińskiego smoka - majowa „Odra” stawia na wielkie tematy

Wrocław wchodzi w literacki maraton - biblioteka rozgrzewa miasto rozmowami

Stary gołębnik w Mietkowie stoi pusty. Zabytek z 1898 roku czeka na remont

Kim Ho-Yeon we Wrocławiu - zwykły sklep, wielka literatura

