Żyjnia - nowa galeria BWA przy Świdnickiej otwarta jako miejsce do relaksu i oglądania

Tuż przy Rynku powstało miejsce, które ma działać jak przeciwwaga dla tradycyjnej galerii - można tu usiąść, dotknąć, posłuchać i po prostu pobyć. Wrocławska Żyjnia zaprasza do przestrzeni zaprojektowanej z myślą o zmysłach i codzienności, gdzie sztuka miesza się z elementami wnętrza przypominającymi sanatorium i salon. W środku jest tyle detali, że warto zacząć od podłogi i pozwolić sobie na zwolnienie tempa.
- We Wrocławiu miejsce do siedzenia, myślenia i odpoczynku powstało przy Świdnickiej
- Wnętrza i program Żyjni - sezon zimowy jako początek cyklu pór roku
We Wrocławiu miejsce do siedzenia, myślenia i odpoczynku powstało przy Świdnickiej
Wstęp na piątkową inaugurację wypełnił listę zgłoszeń, a organizatorzy udostępnili też listę rezerwową dla osób, które nie zdążyły się zapisać. Od soboty 24 stycznia Żyjnia jest otwarta dla odwiedzających bezpłatnie w następujących godzinach:
- sobota i niedziela: 11:00–18:00
- środa, czwartek i piątek: 12:00–20:00
Wejścia do galerii znajdują się od ul. Świdnickiej 2-4 oraz od strony ul. Szewskiej - przy drugim z wejść na podwórku powstała kronika z ilustracjami opowiadającymi historię budynku, w którym wcześniej działał salon meblowy, a później Galeria Dizajn. Partnerami Żyjni są m.in. Koleje Dolnośląskie oraz Akademia Sztuk Pięknych we Wrocławiu - studenci ASP przygotowali ceramiczne elementy wnętrz, mozaikę przy toaletach i doniczki z pustaków, które dopełniają przestrzeń.
“Oprócz tego, że Żyjnia jest miejscem regeneracji i relaksacji, jest też galerią sztuki. Chcieliśmy, aby po przebudowie to miejsce oddało mieszkańcom więcej przestrzeni dostępnej dla widzów.”
— Maciej Bujko, dyrektor BWA Wrocław Galerie Sztuki Współczesnej
Wnętrza i program Żyjni - sezon zimowy jako początek cyklu pór roku
Kuratorską osią pierwszej odsłony jest motyw snu; wystawa w wersji zimowej powstała przy udziale ponad dwudziestu twórców zaproszonych przez Katarzynę Roj, autorkę koncepcji i dyrektorkę programową BWA. W ekspozycji obok prac wizualnych znajdziemy elementy scenograficzne - ławy przy „ognisku”, podłogi z odciskami skamieniałości, instalacje przypominające spiżarnię czy fragmenty domowych wnętrz.
“Chcieliśmy nieco rozmiękczyć pewne rutyny i stereotypy związane z obecnością w galerii sztuki.”
— Katarzyna Roj, kuratorka i dyrektorka programowa BWA Wrocław
Kuratorzy zapowiadają, że Żyjnia będzie ewoluować razem z porami roku - zimę zastąpią aranżacje wiosenne, letnie i jesienne, a tematy i tle będą się zmieniać wraz z kolejnymi odsłonami. W sezonie zimowym udział wzięli m.in.: Maciek Bączyk, Daniel Brożek, Olaf Brzeski, Michał Czekajło, Hubert Czerepok, Krzysztof Gil, Tomasz Hartman, Simone De Iacobis, Marcin Janusz, Aga Jarząb, Zuzanna Kofta, Małgorzata Kuciewicz, Magdalena Maros, Bartosz Mucha, Marta Niedbał, Agnieszka Obszańska, Paweł Olszczyński, Jarosław Słomski, Kama Sokolnicka, Tytus Szabelski-Różniak, Zuzanna Skurka, Ilona Witkowska, Małgorzata Wrzosek, Alicja Wysocka, Weronika Zalewska, Paweł Bąkowski, Iwona Kałuża, Joanna Kobyłt.
Przestrzeń projektowano tak, by sztuka „rozpływała się w codzienności” - obok sal wystawowych znajdziemy też udostępnioną biurową część z ceramicznymi parapetami i innymi elementami stworzonymi przez studentów ASP.
Warto po wejściu pozwolić sobie na zwolnienie i obejrzeć detale - od mozaiki przy toaletach po ręcznie wykonane doniczki. Dla osób planujących wizytę praktyczne przypomnienie: inauguracyjne miejsca rozeszły się szybko, więc lepiej sprawdzić listę rezerwową udostępnioną przez organizatora przed planowaną wizytą.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Autor: krystian

