Budowa Muzeum Książąt Lubomirskich rusza na Szewskiej – nowa siedziba Ossolineum

W sercu Wrocławia szykuje się zmiana, która przez najbliższe lata będzie przyciągać wzrok przechodniów i konserwatorów. Na działce naprzeciwko głównego wejścia do Ossolineum powstanie nowy gmach Muzeum Książąt Lubomirskich – projektowany z myślą o przestrzeni, świetle i rotujących ekspozycjach. Umowa z wykonawcą została podpisana pod koniec lutego, a w połowie marca planowane jest wbicie pierwszej łopaty. To początek prac, po których kolekcję obejrzymy w nowej siedzibie.
- We Wrocławiu podpisano umowę i szykują plac budowy
- Muzeum Książąt Lubomirskich – kolekcja, którą zobaczymy i jak będzie pokazywana
We Wrocławiu podpisano umowę i szykują plac budowy
Na koniec lutego wykonawca otrzymał formalne zlecenie – zgodnie z umową od tego momentu biegnie termin realizacji. Jak wyjaśnia dr Łukasz Kamiński, dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, kontrakt przewiduje 36 miesięcy na wykonanie konstrukcji, a potem trzeba doliczyć około pół roku na przygotowanie wystawy i udostępnienie obiektu zwiedzającym.
“Po 36 miesiącach będziemy potrzebowali jeszcze, jak szacujemy, około pół roku, aby w pełni przygotować gmach na przyjęcie pierwszych odwiedzających” – dr Łukasz Kamiński, dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich.
Wbicie łopaty jest planowane na połowę marca 2026 roku. Nowy budynek powstaje przy ul. Szewskiej, naprzeciwko głównej bramy Ossolineum, z wejściami od kilku stron, w tym od ul. Szewskiej i Placu Uniwersyteckiego. Autorską koncepcję architektoniczną przygotowała pracownia WXCA, która zwyciężyła w konkursie.
Muzeum Książąt Lubomirskich – kolekcja, którą zobaczymy i jak będzie pokazywana
W planowanej stałej ekspozycji znajdą się jedne z ważniejszych dzieł z zasobów Ossolineum. Dyrektor nie ujawnia wszystkiego, ale wskazuje na kilka obiektów, które będą stanowić o sile kolekcji.
Najważniejsze zapowiedziane elementy wystawy:
- Epitafium Jana z Ujazdu – jeden z pierwszych polskich portretów olejnych, zachowany w depozycie Zamku Królewskiego na Wawelu.
- miniatura – gwasz Jana Breughla starszego “Pejzaż z Hermesem, Heliosem i Selene” z ok. 1600 roku.
- rysunki i grafiki Rembrandta Harmensza van Rijna oraz Albrechta Dürera – prezentowane czasowo w gabinecie prac na papierze.
- obrazy Jacka Malczewskiego oraz wybrane prace współczesne, np. rzeźba “Sztuka jest przemocą” Olafa Brzeskiego i “Kapitał chroni” Jerzego Kosałki.
“Zawsze chwalimy się cudowną miniaturą i jesteśmy dumni, że znajduje się w naszej kolekcji” – dr Łukasz Kamiński.
W nowym gmachu zaplanowano stałe przestrzenie oraz rotacyjne prezentacje prac na papierze – planowane są cztery wymiany ekspozycji rocznie. To rozwiązanie ma pozwolić na pokazanie znacznie większej liczby rysunków i grafik niż dotychczas.
“Będziemy zatem wracać też do historycznych części naszej kolekcji” – dr Łukasz Kamiński.
Dwie praktyczne informacje dla odwiedzających i mieszkających w okolicy: projektanci stawiają na jasne, przestronne wnętrza z wieloma oknami i wejściami z różnych stron, co powinno poprawić dostępność obiektu; a dzięki kwartalnym zmianom ekspozycji każdy powrót do muzeum ma szansę przynieść nowe odkrycia.
Podsumowując harmonogram i najważniejsze dane:
- umowa podpisana: 26 lutego (formalny punkt startowy terminu),
- czas realizacji konstrukcji: 36 miesięcy,
- przygotowanie do udostępnienia: około pół roku po zakończeniu prac budowlanych,
- planowane wbicie łopaty: połowa marca 2026 roku,
- otwarcie dla zwiedzających przewidywane w roku 2029.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Autor: krystian

