Wrocławskie podwórka zmieniają się w zielone enklawy między kamienicami

Wrocławskie podwórka zmieniają się w zielone enklawy między kamienicami

W kilku miejscach Wrocławia wiosna nie przyszła sama – wraz z nią weszli tu ogrodnicy, nowe nasadzenia i porządkowanie przestrzeni między domami. Na Ołbinie, Przedmieściu Świdnickim i osiedlu Powstańców Śląskich podwórka dostają drugi oddech: pojawiają się rabaty, ścieżki, ławki i zieleń, która ma zostać z mieszkańcami na dłużej niż jeden sezon. To właśnie takie zmiany najłatwiej odczuć na co dzień, bo w gęstej zabudowie każdy fragment zieleni od razu zmienia charakter całego miejsca.

  • Na Ołbinie rośliny wchodzą gęsto, metr po metrze
  • Między Wandy i Podchorążych skwer dopiero zbiera kształt
  • Przy Kościuszki rabaty mają kwitnąć od wiosny do jesieni

Na Ołbinie rośliny wchodzą gęsto, metr po metrze

Dzięki Funduszowi Osiedlowemu kolejne podwórka przestają wyglądać jak przypadkowe przestrzenie między budynkami. Najmocniej widać to na Ołbinie, gdzie zmienia się skwer w kwartale ulic Sienkiewicza, Bema, Na Szańcach i Świętokrzyskiej. Na każdy metr kwadratowy terenu objętego remontem zaplanowano aż 13 roślin, a część z nich już zdążyła się pojawić.

W pakiecie są też elementy, które zwykle przesądzają o tym, czy takie miejsce naprawdę żyje, czy tylko dobrze wygląda na planie. Chodzi o uporządkowaną zieleń, ścieżki i ławki, które mają sprawić, że podwórka staną się bardziej przyjazne do przejścia, odpoczynku i codziennych spotkań.

Zmiany obejmują trzy miejsca:

  • skwer w podwórku w kwartale ulic Sienkiewicza, Bema, Na Szańcach i Świętokrzyskiej – część nasadzeń jest już wykonana, a prace nadal trwają,
  • skwer w podwórku przy ulicach Wandy, Słowicza, Sztabowa i Podchorążych – teren nabiera kształtu, ale nie wszystkie byliny i krzewy są jeszcze posadzone,
  • zieleńce przed budynkami przy ulicy Kościuszki – tu powstaną nowe rabaty i pojawi się 150 lilaków.

Między Wandy i Podchorążych skwer dopiero zbiera kształt

Na drugim z podwórek, tym przy ulicach Wandy, Słowiczej, Sztabowej i Podchorążych, widać już zarys przyszłego miejsca odpoczynku, ale prace nie są jeszcze zamknięte. Nie wszystkie byliny i krzewy trafiły do gruntu, a wykonawcę czeka jeszcze pielęgnacja prawie 400 metrów kwadratowych istniejącego trawnika.

To ważny detal, bo właśnie od takiej konsekwencji zależy, czy podwórko zostanie zieloną plamą na mapie osiedla, czy rzeczywiście zacznie działać jak uporządkowana przestrzeń między domami. W zwartej zabudowie nie chodzi tylko o dosadzenie roślin, ale o to, by zieleń miała szansę się przyjąć, zagęścić i nie zniknąć po pierwszym sezonie.

Przy Kościuszki rabaty mają kwitnąć od wiosny do jesieni

Najbardziej dekoracyjnie zapowiada się fragment przy ulicy Kościuszki. Tam powstaną rabaty złożone z lilaków, róż, turzyc i trawy bambusowej, a do tego dojdzie 150 sztuk lilaków. Dobór roślin nie jest przypadkowy – ma dać kolor przez większą część roku, a nie tylko przez kilka tygodni wiosny.

„Gatunki roślin zostały tak dobrane, aby było tutaj kolorowo przez cały sezon” – mówi Marta Słupik, architektka krajobrazu z działu Planowania Inwestycji Zarządu Zasobu Komunalnego.

Jak podkreśla, najpierw zakwitną wiśnie, potem pod koniec maja pojawią się różowe kwiaty robinii, a późnym latem i jesienią przestrzeń mają utrzymać byliny, w tym róża, ostnica, liliowiec i jeżówka. To właśnie ten ciąg kwitnienia ma sprawić, że podwórka nie będą tylko ładne „na chwilę”, ale żywe przez większość sezonu.

Część przedsięwzięć finansowana jest z Funduszu Osiedlowego, a za ich realizacją stoją rady osiedli Ołbin, Powstańców Śląskich i Przedmieście Świdnickie. Dla mieszkańców oznacza to jedno – coraz więcej miejsc między kamienicami przestaje być pustą przestrzenią, a zaczyna działać jak prawdziwe miejskie podwórko z zielenią, cieniem i miejscem do złapania oddechu.

na podstawie: UM Wrocław.