Nowe połączenie z Paryżem ruszyło z Wrocławia i ma szansę na letni hit

Nowe połączenie z Paryżem ruszyło z Wrocławia i ma szansę na letni hit

Na płycie wrocławskiego lotniska przez chwilę panował bardziej paryski niż dolnośląski nastrój. Pierwszy samolot Transavii z Orly wylądował po południu, a niedługo później odleciał z pasażerami w stronę Francji. Inauguracja miała uroczysty charakter, bo obok załogi i podróżnych pojawili się przedstawiciele Francji, miasta i portu lotniczego. Dla jednych to wygodny sposób na krótki wypad do Paryża, dla lotniska – długo wyczekiwany powrót ważnego kierunku.

  • Francuski akcent na płycie wrocławskiego lotniska
  • Orly wraca do rozkładu i od razu kusi na szybki wypad do Paryża

Francuski akcent na płycie wrocławskiego lotniska

W uroczystym powitaniu uczestniczyli Cédric Peltier, konsul generalny Francji, Renata Granowska, wiceprezydent Wrocławia, Didier Guisy, konsul honorowy Francji we Wrocławiu, oraz Karol Przywara, prezes Portu Lotniczego Wrocław SA. To właśnie oni witali pasażerów i załogę rejsu z Orly, który zameldował się we Wrocławiu po godz. 17.00.

Wyróżniał się też jeden z pracowników obsługi naziemnej, wskazujący pilotom drogę do miejsca postojowego w stroju nawiązującym do Napoleona Bonaparte. Taki detal dobrze oddawał charakter całego wydarzenia – inauguracja nie była tylko technicznym uruchomieniem kolejnej trasy, ale też pokazaniem, że połączenie z Francją ma w sobie coś więcej niż zwykły rozkładowy rejs.

„To wyjątkowy dzień dla lotniska, dla pasażerów i dla mieszkańców Wrocławia oraz Dolnego Śląska”

– mówiła Renata Granowska, zwracając uwagę, że nowe połączenie otwiera „nowe perspektywy” i prowadzi niemal prosto do serca Paryża.

Orly wraca do rozkładu i od razu kusi na szybki wypad do Paryża

Port lotniczy we Wrocławiu od dłuższego czasu zabiegał o francuski kierunek. W poprzedniej dekadzie z miasta latały jeszcze samoloty na Paryż–Roissy–Charles de Gaulle, ale po pandemii ta trasa nie wróciła już do siatki połączeń. Teraz w rozkładzie pojawiło się Orly – lotnisko położone zaledwie kilkanaście kilometrów od centrum Paryża, co dla pasażerów oznacza wygodniejszy dojazd i mniej czasu straconego na dotarcie do miasta.

Karol Przywara podkreślał, że francuskie kierunki od dawna cieszą się dużym zainteresowaniem, przypominając o popularności lotów do Marsylii i Nicei.

„Francuskie kierunki cieszą się zawsze dużą popularnością”

– mówił prezes Portu Lotniczego Wrocław, dodając, że nowe połączenie na Orly może okazać się „hitem sezonu letniego”.

Na razie Transavia lata między Wrocławiem a Orly dwa razy w tygodniu – w czwartki i niedziele. Dla przewoźnika to debiut na tej trasie, a dla lotniska test, czy francuski adres rzeczywiście przyciągnie stały ruch. Jeśli połączenie się utrzyma, mieszkańcy regionu dostaną prostą opcję na city break bez przesiadek i bez długiego dojazdu z oddalonego portu.

na podstawie: UM Wrocław.