Wrocław żegna Elżbietę Terlikowską, artystkę od 300 scen i kostiumów

FOT. UM Wrocław
Wrocław traci jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci swojej sztuki. Elżbieta „Lalka” Terlikowska zostawiła po sobie prace, których nie da się pomylić z żadnymi innymi – mocny kolor, wyczucie formy i sceniczny charakter. Przez lata była obecna zarówno w teatrach, jak i na wystawach, a jej nazwisko dobrze znało środowisko artystyczne miasta. Ostatnie pożegnanie odbędzie się na Cmentarzu Grabiszyńskim.
- Na Grabiszyńskim odbędzie się ostatnie pożegnanie artystki
- Od pracowni malarskiej do teatru, gdzie kolor dostał własny rytm
- Wystawy i wyróżnienia przypomniały, jak mocno była związana z miastem
Na Grabiszyńskim odbędzie się ostatnie pożegnanie artystki
Ceremonia pogrzebowa Elżbiety Terlikowskiej została zaplanowana na sobotę 18 kwietnia o godz. 11.00 na Cmentarzu Grabiszyńskim. Dla wielu osób związanych z wrocławską kulturą to ważny moment domknięcia historii artystki, która przez dziesięciolecia mocno współtworzyła sceniczny obraz miasta.
Jej odejście wybrzmiało nie tylko wśród widzów i ludzi teatru. Terlikowską pożegnał też Związek Artystów Scen Polskich, a prezydent Wrocławia Jacek Sutryk nazwał ją „Ikoną Wrocławia”. To określenie nie było przypadkowe – przez lata jej nazwisko wracało przy najważniejszych rozmowach o wrocławskiej scenografii i kostiumie.
Od pracowni malarskiej do teatru, gdzie kolor dostał własny rytm
Zaczynała od malarstwa, ucząc się u Józefa Hałasa. Wspominała później, że to właśnie on dał jej solidny fundament: dyscyplinę, porządek kompozycji i wyjątkową wrażliwość na kolor. Sama podkreślała, że ten estetyczny wpływ został z nią na długo, choć jej dalsza droga poprowadziła już w stronę teatru.
„Czuję z nim wielki estetyczny związek, dużo mu zawdzięczam” – mówiła o profesorze.
Przełom przyszedł jeszcze na studiach, gdy Władysław Hasior wysoko ocenił jej pracę nad tematem „Góra Giewont, Boże Narodzenie”. To był sygnał, że jej wyobraźnia nie ginie w pracownianym cieniu, tylko zaczyna przyciągać uwagę ludzi, którzy dobrze rozumieli siłę obrazu.
Później malarstwo ustąpiło miejsca scenografii i kostiumom. Terlikowska powtarzała, że ma za sobą 300 realizacji i że właśnie to jest jej zawód. Pierwszą scenografię przygotowała w 1986 roku do „Nowego Wyzwolenia” według Witkacego w Operze Wrocławskiej. Z czasem jej prace zaczęły dostawać nagrody w Polsce i za granicą, a charakterystyczny styl artystki stawał się coraz łatwiej rozpoznawalny.
Jej kostiumy i dekoracje miały w sobie coś z rękodzieła, ale nie w znaczeniu dekoracyjnym. Terlikowska szyła wiele rzeczy sama, nie bała się nierówności, niedopowiedzeń i pozostawionej nitki. Właśnie w tym tkwiła ich siła – wrażenie, że nie są wygładzone do końca, tylko żyją własnym rytmem. Inspiracje czerpała ze sztuki sakralnej, ludowej i japońskiej, a każdy z tych tropów dawał jej inną temperaturę obrazu.
Wystawy i wyróżnienia przypomniały, jak mocno była związana z miastem
Wrocław wielokrotnie wracał do jej twórczości. W 2014 roku Elżbieta Terlikowska otrzymała medal „Merito de Wratislavia” jako wyraz wdzięczności za wkład w rozwój kultury miasta. To wyróżnienie dobrze oddawało jej pozycję – nie była artystką od jednego spektaklu czy jednej epoki, lecz osobą, która przez lata budowała rozpoznawalny język wrocławskiej scenografii.
Jej prace pokazywano też na wystawach, które przypominały o skali dorobku. W Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego w 2020 roku przygotowała wystawę „O nieznanym imieniu”, zrodzoną z fascynacji obrzędowością hiszpańską, portugalską i japońską. Pod koniec 2025 roku we Wrocławiu otwierano również ekspozycję „Elżbieta Terlikowska/Rowerek” w Galerii Miejskiej.
Przypomnieniem jej obecności była także praca pokazana w mia Art Gallery, wyróżniona w konkursie przez Związek Polskich Artystów Plastyków. To ważny ślad, bo pokazuje, że jej twórczość nie zamknęła się w archiwum – nadal trafiała do kolejnych odbiorców i pozostawała żywa w miejskim obiegu kultury.
na podstawie: Urząd Miasta we Wrocławiu.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Cztery dni kobiecej energii na Szczepinie. Będą warsztaty i koncerty

Wrocławianka w finale Miss Polski 2026. Eliza Ciuła ma własny plan

Awaria na Piłsudskiego zmieniła trasy pięciu tramwajów we Wrocławiu

Wrocław zanurza się w fantasy - od komiksu po turniej Talismana

Wrocławskie lotnisko zyska nowy terminal dla pasażerów spoza Schengen

300 plus na wyprawkę szkolną. ZUS wskazuje, kto dostanie pieniądze

Tramwaj od kuchni i spotkanie z Guciem. Rodzinna wycieczka w Borku

Z półki na Borek - książki Europejskiej Nocy Literatury czekają we Wrocławiu

Małe, ceramiczne i do 15 cm - ASP we Wrocławiu otwiera konkurs

Ostra butelka i przemoc wobec kobiet. Dwie interwencje we Wrocławiu

Bezpieczeństwo nad wodą i na drodze. Piknik edukacyjny w Suchej

Wrocławska „Komorebi” ma swoją premierę - wieczór z Natalią Bąk

140 km/h w mieście i 4000 zł kary. Kierowca stracił prawo jazdy

Borek zamieni się w literacką mapę Wrocławia
Przydatne dane teleadresowe
- Archiwum Miejskie Wrocławia - kontakt, godziny i załatwianie spraw
- Parafia Ducha Świętego we Wrocławiu - msze, kancelaria, sakramenty
- Dolnośląska Instytucja Pośrednicząca we Wrocławiu - kontakt, godziny, procedury
- Wrocławski Klub Anima - zajęcia, bilety i kontakt
- Okręgowy Inspektorat Pracy we Wrocławiu - kontakt, porady prawne, zgłaszanie wypadków
- Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia-Stare Miasto - kontakt, godziny, zawiadomienie o przestępstwie
