Ponad 17 tysięcy kibiców i cisza, której we Wrocławiu nikt nie przewidział

Ponad 17 tysięcy kibiców i cisza, której we Wrocławiu nikt nie przewidział

FOT. Policja Wrocław

Na Tarczyński Arena we Wrocławiu sobotni mecz Śląska z Zniczem Pruszków obejrzało ponad 17 tysięcy kibiców. Policja zabezpieczała nie tylko stadion, ale też trasy dojazdowe i całe miasto. Spotkanie zakończyło się bez poważniejszych incydentów.

W sobotę 18 kwietnia we Wrocławiu rozegrano mecz piłki nożnej pomiędzy WKS Śląsk Wrocław i Zniczem Pruszków . Na trybunach pojawiło się ponad 17 tysięcy kibiców, ale sportowe emocje nie przerodziły się w poważne zdarzenia. Funkcjonariusze współpracowali ze służbami porządkowymi organizatora i pilnowali bezpieczeństwa wokół stadionu oraz na trasach dojazdowych.

Działania prowadzono szeroko, bo policjanci czuwali także nad porządkiem w całym mieście. W zabezpieczeniu uczestniczyli funkcjonariusze pionów prewencji, ruchu drogowego i operacyjnego. Ich zadaniem było utrzymanie ładu przed meczem, w trakcie spotkania i po jego zakończeniu, a także usprawnienie ruchu w rejonie Tarczyński Areny.

Akcją dowodził Zastępca Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu mł. insp. Sławomir Kukuś. Jak przekazała podkom. Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, sobotnie zabezpieczenie przebiegło spokojnie i bez poważniejszych incydentów.

To był ten rzadki mecz, po którym najgłośniej mówi się nie o zamieszkach, ale o skutecznej pracy służb. Wrocław dostał sobotni test dużej imprezy i zdał go bez nerwowego finału.

na podstawie: Policja Wrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Wrocław). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.