Łąka w Lesie Prackim odzyskuje różnorodność. Zmiany już widać

Na łące w Lesie Prackim widać już efekt działań, które dla spacerowiczów mogą wyglądać niepozornie, a dla przyrodników znaczą bardzo dużo. Miejsce porośnięte przez nawłoć i młode drzewa zaczyna znów przypominać otwarty, bogaty przyrodniczo teren. To dobra wiadomość nie tylko dla koników polnych, lecz także dla całego łańcucha życia, który zależy od takich przestrzeni.
- Po pierwszym koszeniu łąka zaczęła pokazywać swoje gatunki
- Na otwartej przestrzeni pracują owady, ptaki i nietoperze
- Czynna ochrona ma zatrzymać las tam, gdzie potrzebna jest łąka
Po pierwszym koszeniu łąka zaczęła pokazywać swoje gatunki
W Lesie Prackim trwa przywracanie łące pełnej bioróżnorodności. Prace prowadzi dr Kamila Reczyńska z Zakładu Botaniki Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego, a nad wszystkim czuwa także Zarząd Zieleni Miejskiej. To ważny fragment zieleni na Maślicach – największy, 18–hektarowy użytek ekologiczny w granicach Wrocławia, powołany po to, by chronić cenne siedliska i rzadkie gatunki roślin oraz zwierząt.
Jesienią ubiegłego roku wykonano pierwszy etap koszenia i usuwania nawłoci oraz siewek drzew. Z perspektywy biologów to był ruch konieczny. Bez takiej ingerencji łąka szybko zarastałaby roślinnością, która spycha w cień gatunki typowe dla otwartych terenów. Dziś na oczyszczonych fragmentach znów widać rośliny, które powinny tam dominować.
„Łąka to cały mikrokosmos, który podobnie jak las i każdy inny ekosystem kształtuje się przez dekady. Jest domem setek gatunków roślin i zwierząt” – podkreśla dr Radosław Gil, biolog z Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu.
Wśród roślin, które już tam rosną albo mają szansę się rozprzestrzeniać, są między innymi:
- dzwonek rozpierzchły,
- jastrun właściwy,
- pępawa dwuletnia,
- jaskier ostry,
- pasternak zwyczajny,
- krwawnik pospolity,
- różne gatunki koniczyny,
- gwiazdnica trawiasta,
- krwiściąg lekarski,
- wrotycz zwyczajny,
- pięciornik rozłogowy,
- trawy, takie jak kupkówka pospolita, tomka wonna, mietlica pospolita i kostrzewa czerwona.
To właśnie taki zestaw świadczy o tym, że łąka nie jest przypadkowym pasem zieleni, lecz siedliskiem, które wymaga stałej opieki.
Więcej lokalnych informacji z Wrocławia jest na faktywroclaw.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na faktywroclaw.pl/wydarzenie.
Na otwartej przestrzeni pracują owady, ptaki i nietoperze
Łąka nie żyje sama dla siebie. Przyciąga całe bogactwo gatunków, które nie poradzą sobie w zamkniętym, zadrzewionym terenie. W takich miejscach pojawiają się modliszki, koniki polne, mrówki, motyle, trzmiele i chrząszcze. Wśród kwiatów czekają też pająki kwietniki, a nad roślinnością krążą ważki. Wieczorami do gry wchodzą nietoperze, a także ptaki szukające owadów. Z terenu korzystają również małe gryzonie i sarny.
To pokazuje, jak wiele zależy od utrzymania otwartej przestrzeni. Jeden sezon bez koszenia może wydawać się drobiazgiem, ale dla przyrody to już poważna zmiana układu sił. Nawłoć i samosiewy drzew szybko przejmują teren, a wraz z nimi znikają warunki potrzebne gatunkom łąkowym. W mieście, w którym każda taka enklawa ma dużą wartość, to szczególnie odczuwalne.
Czynna ochrona ma zatrzymać las tam, gdzie potrzebna jest łąka
Dlatego w Lesie Prackim zastosowano tak zwaną ochronę czynną. Łąka ma być koszona dwa razy w roku – pierwszy raz na przełomie czerwca i lipca, a drugi raz we wrześniu. To nie jest kosmetyka, lecz regularna praca, która ma utrzymać równowagę między otwartym terenem a naturalną presją zarastania.
Kolejny etap obejmie inwentaryzację obszaru, czyli sprawdzenie, co dokładnie tam rośnie i w jakiej ilości. Dla przyrodników to punkt wyjścia do dalszych decyzji, a dla mieszkańców Wrocławia sygnał, że część miejskiej zieleni jest prowadzona z dużą uważnością, nie na skróty. Dzięki temu miejsce, które łatwo minąć wzrokiem podczas spaceru, może pozostać ostoją dla gatunków coraz rzadziej spotykanych w gęsto zabudowanym mieście.
na podstawie: Urząd Miasta Wrocław.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Halloweenowy spływ na SUP-ach we Wrocławiu. Potwory i czarownice na Odrze

Skrzyżowanie Komandorskiej i Wielkiej zmieni się w rondo. Finał w 2027 roku

Tłumy przed Wszystkimi Świętymi na Cmentarzu Grabiszyńskim

Wrocław przez tydzień będzie rozmawiać o kobiecości, zdrowiu i herstoriach

Na Osobowickim trwają przygotowania do Wszystkich Świętych. Narzędzia można wypożyczyć

Uszkodzone torowisko przy Placu Legionów. Trzy linie nadal jadą objazdem

Wrocławskie manule nabierają zimowej puszystości. Mają najgęstsze futro wśród kotowatych

Piąta odsłona podcastu o bezdomności. Historie mówią o powrocie do stabilności

Ciężarówka uderzyła w bariery na A4. Wyciek paliwa wywołał pożar

Silne zadymienie przy ul. Poleskiej. Ewakuowano mieszkańców, dwie osoby trafiły do szpitala

Zderzenie z nocnym tramwajem w sylwestrową noc. Zginęło dwóch strażaków

Bezpłatny IT Camp dla początkujących. W programie 8 webinarów i 4 warsztaty

Nowy chodnik na Sokolej obejmie 270 metrów. Remont kosztuje blisko 300 tys. zł

Portrety 20 seniorek z Wrocławia i powiatu trafią do Biblioteki Grafit
Przydatne dane teleadresowe
- Ośrodek Adopcyjny DOPS we Wrocławiu - kontakt, procedura i wsparcie dla rodzin
- Aquapark Wrocław - cennik, godziny, atrakcje i dojazd
- Lokalna Komisja Etyczna do Spraw Doświadczeń na Zwierzętach we Wrocławiu - kontakt, wnioski, dokumenty
- Polska Akademia Nauk Oddział we Wrocławiu - kontakt i zakres działania
- Parafia św. Henryka we Wrocławiu - kontakt, historia, zasięg
- Urząd Regulacji Energetyki - Południowo-Zachodni Oddział Terenowy we Wrocławiu: kontakt, godziny, sprawy
