Czujka w Mirkowie zadziałała w porę - pożar zatrzymano szybko

Czujka w Mirkowie zadziałała w porę - pożar zatrzymano szybko

FOT. Straż Pożarna we Wrocławiu

Alarm z czujki dymu uruchomił reakcję w jednym z mieszkań przy ul. Irysowej w Mirkowie. W lokalu przebywał mężczyzna, który nie wiedział o zagrożeniu, a na klatce pojawiło się silne zadymienie. Szybka reakcja sąsiadki i strażaków z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu pozwoliła opanować sytuację na wczesnym etapie.

28 maja 2026 roku o godz. 18:16 dyżurni Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP we Wrocławiu odebrali zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. Irysowej w Mirkowie, w gminie Długołęka. Po dojeździe na miejsce strażacy zastali silne zadymienie wydobywające się z jednego z mieszkań.

Strażacy ustalili, że mieszkanka sąsiedniego lokalu usłyszała alarm czujki dymu, która uruchomiła się w mieszkaniu objętym pożarem. Kobieta sprawdziła sytuację, zobaczyła dym i natychmiast wezwała służby ratunkowe. To właśnie ta decyzja przyspieszyła działania ratowników.

Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, przeprowadzili rozpoznanie i ewakuowali mieszkańca zagrożonego lokalu. Ratownicy w sprzęcie ochrony dróg oddechowych podali prąd gaśniczy w natarciu i ugasili ogień. W wyniku pożaru jedna osoba została poszkodowana.

Strażacy przypominają, że czujka dymu i czujka tlenku węgla realnie zwiększają bezpieczeństwo w mieszkaniach i domach. Ten pożar pokazał, jak szybko zwykły alarm i jedna zdecydowana reakcja mogą zatrzymać groźną sytuację, zanim rozwinie się na większą skalę.

na podstawie: PSP Wrocław.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Pożarna we Wrocławiu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.